Komentarz do ustawy Podatek dochodowy od osób fizycznych 2012

5/5 - (2 votes)

Z pewnością przyzwyczailiśmy się już do ciągłych zmian w podatkach. Ustawodawca co roku serwuje nam nowości i, chcąc lub nie chcąc, mu­simy przyjąć, że jest to nieodłączna cecha prawa podatkowego – zmiany, zmiany, zmiany…

Nowelizację ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (ustawa PIT) należy ocenić pozytywnie, bowiem większość zmian jest korzystna dla podatni­ków. Dostosowuje nasze ustawodawstwo do regulacji unijnych (np. w zakresie wy­miany udziałów w spółkach), a także eliminuje nierówne traktowanie podmiotów działających w Polsce i na terenie Unii Europejskiej (np. w zakresie pracowniczych programów emerytalnych, z których wypłaty objęte są zwolnieniem podatkowym).

Nowelizacja upraszcza regulacje podatkowe, doprecyzowuje przepisy budzące liczne wątpliwości interpretacyjne i usuwa rozbieżności wynikające z orzecznic­twa organów podatkowych i sądów administracyjnych. Nowości, także tych w aspekcie technicznym, jest stosunkowo dużo. Poniżej przedstawiono podsta­wowe zmiany w zakresie opodatkowania dochodów osobistych na 2011 rok.

Pominięto dosyć rozbudowane i skomplikowane zmiany w zakresie skutków po­datkowych wnoszenia wkładów do spółek osobowych, ich likwidacji czy też zagad­nień związanych z amortyzacją wkładów i ustalaniem kosztów przy ich zbyciu.

Jeden podpis na wspólnym zeznaniu

Dotychczas jednym z warunków zastosowania wspólnego opodatkowania mał­żonków był wspólny wniosek wyrażony do 30 kwietnia w zeznaniu podatkowym. Ustawa wymagała złożenia podpisów obojga małżonków. Nowelizacja wprowadza zmianę tej reguły. Wniosek może być podpisany tylko przez jedno z małżonków.

Wyrażenie wniosku przez jedno z małżonków traktuje się na równi ze złoże­niem przez niego oświadczenia o upoważnieniu go przez współmałżonka do zło­żenia wniosku o łączne opodatkowanie ich dochodów. Oświadczenie to składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania (art. 6 ust. 2a usta­wy PIT). Zmiana ta dotyczyć będzie rozliczeń podatkowych dokonywanych już za 2010 rok i z pewnością uprości małżeńskie rozliczenia podatkowe.

Rozliczenia osób samotnie wychowujących dzieci

Istniały rozbieżności w podejściu organów podatkowych i w orzecznictwie są­dowym dotyczące zasad, na jakich osoby samotnie wychowujące dzieci mogą rozliczać się wspólnie z dziećmi. Kontrowersja sprowadzała się do pytania, czy wspólne rozliczenie przysługuje osobie, która ma tylko status „osoby samotnie wychowującej dzieci” (a taką jest m.in. panna, kawaler, wdowa, wdowiec, roz­wódka, rozwodnik), czy też trzeba faktycznie samotnie to dziecko wychowywać. Nowelizacja nie jest przychylna w tym zakresie dla konkubentów, stwierdza wy­raźnie, że preferencyjna zasada nie przysługuje jakiejkolwiek osobie stanu wolne­go posiadającej dzieci, ale osobie, oczywiście po spełnieniu pozostałych warun­ków, która faktycznie w roku podatkowym samotnie wychowuje dzieci (art. 6 ust. 4 ustawy PIT). Reguła ta znajdzie zastosowanie do dochodów i rozliczeń za 2011 rok (rozliczenia roczne składane w 2012 roku).

Położono więc nacisk na samotne wychowywanie, a nie-na definicję osoby samotnie wychowującej. W praktyce jednak będzie trudno organom podatko­wym kwestionować takie wspólne rozliczenia – bo jak to weryfikować? Po­przez wywiad środowiskowy, przesłuchania sąsiadów? Dodatkowo należy zwrócić uwagę, że nie trzeba samotnie wychowywać dziecko przez cały rok po­datkowy – wystarczy miesiąc, tydzień czy też nawet jeden dzień samotnego wy­chowywania, aby spełnić przesłankę ustawową (… „w roku podatkowym samot­nie wychowuje dziecko”). A o takie samotne wychowywanie z pewnością bę­dzie dużo łatwiej.

Zwolnienia przedmiotowe

5/5 - (2 votes)

Wprowadzono wiele modyfikacji w zakresie zwolnień przedmiotowych okre­ślonych w art. 21 ustawy PIT. Oto najważniejsze z nich:

Zakwaterowanie pracowników

W brzmieniu ustawy do końca 2010 roku, zwolniona z opodatkowania była wartość świadczeń ponoszonych przez pracodawcę z tytułu zakwaterowania pra­cowników w hotelach pracowniczych (bez limitu) lub w kwaterach prywatnych wynajmowanych na cele zbiorowego zakwaterowania do wysokości 500 zł mie­sięcznie.

Z uwagi na brak ustawowej definicji pojęcia „kwatera prywatna wynajmowa­na na cele zbiorowego zakwaterowania” sformułowanie to budziło wątpliwości interpretacyjne i trzeba przyznać – „trąciło myszką”.

Od 2011 roku uproszczono sytuację i wyeliminowano przywołane rozróżnie­nie, wprowadzając tylko jeden limit dla zakwaterowania pracowników (art. 21 ust. 1 pkt 19 ustawy PIT) w wysokości do 500 zł miesięcznie. Zwolnienie to bę­dzie można stosować niezależnie od tego, gdzie pracownicy są zakwaterowani (w hotelach, na kwaterach, w willach itp.), kto jest stroną umowy najmu (praco­dawca czy pracownik otrzymujący zwrot kosztów). Oczywiście tak jak dotych­czas pracownik musi mieszkać poza miejscowością, w której znajduje się zakład pracy, i nie może korzystać z podwyższonych kosztów uzyskania przychodów ze stosunku pracy.

Opodatkowana będzie kwota powyżej 500 zł miesięcznie.

Świadczenia na rzecz emerytów i rencistów

W stanie prawnym obowiązującym w 2010 roku, zwolnione z opodatkowania były świadczenia rzeczowe lub ekwiwalenty pieniężne w zamian tych świadczeń otrzymywane przez emerytów i rencistów w związku z łączącym ich poprzednio stosunkiem pracy do wysokości nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 2280 zł.

Zmiana tej regulacji polega na rozszerzeniu zwolnienia na wszelkiego rodzaju świadczenia, a nie tylko na świadczenia rzeczowe (art. 21 ust. 1 pkt 38). I bar­dzo dobrze, ponieważ w praktyce przepis ten stwarzał trudności interpretacyjne, tzn. czy przez pojęcie „świadczenie rzeczowe” należy rozumieć wszelkie świad­czenia o charakterze niepieniężnym, czy wyłącznie takie, które dotyczą rzeczy.
Podobne uzasadnienie i zmiana dotyczy wypłat świadczeń na rzecz członków rodzin zmarłych pracowników oraz zmarłych emerytów i rencistów. Rozszerzo­no tutaj zwolnienie na wszelkie świadczenia, pozostawiając limit na niezmienio­nym poziomie – do 2280 zł rocznie (art. 21 ust. 1 pkt 92 ustawy PIT).

Stypendia dla uczniów

Dotychczasowe zwolnienie z opodatkowania stypendiów dla uczniów i studen­tów przyznawane na podstawie stosownych uchwal i ustaw opiewało na kwotę do 380 zł miesięcznie (art. 21 ust. 1 pkt 40b ustawy PIT). Zmiana polega na określeniu limitu nie miesięcznego, ale rocznego i w kwocie niższej niż przemno­żenie miesięcznego limitu 380 zł razy 12 miesięcy. Limit zwolnienia od 2011 ro­ku wyniesie bowiem do 3800 zl rocznie. Nie jest to pocieszająca wiadomość dla stypendystów, jednak w pewnych sytuacjach, kiedy stypendium jest wyższe mie­sięcznie niż 380 zł, a rocznie niższe niż 3800 zl, zmiana ta może okazać się ko­rzystna. Ustawodawca uchylił ustęp 10 art. 21 ustawy PIT i w celu zastosowania omawianego zwolnienia podatnicy nie będą już musieli składać oświadczeń, że nie uzyskują równocześnie innych dochodów podlegających opodatkowaniu, z pewnymi wyjątkami.

Pracownicze programy emerytalne (PPE)

Stan prawny wynika z art. 21 ust. I pkt 58 i stanowił, że wolne od podatku dochodowego były wypłaty:

a)    transferowe środków zgromadzonych w ramach pracowniczego programu emerytalnego do innego pracowniczego programu emerytalnego lub na indywi­dualne konto emerytalne w rozumieniu przepisów o indywidualnych koniach emerytalnych,

b)    środków zgromadzonych w pracowniczym programie emerytalnym doko- – nane na rzecz uczestnika lub osób uprawnionych do tych środków po śmierci uczestnika,

c)    środków zgromadzonych w grupowej formie ubezpieczenia na życie związanej z funduszem inwestycyjnym lub w innej formie grupowego groma­dzenia środków na cele emerytalne dla pracowników – do pracowniczego pro­gramu emerytalnego, zgodnie z przepisami o pracowniczych programach emerytalnych.

Powyższy przepis pozostaje na 2011 r. bez zmian, natomiast w art. 21 dodany zostaje ust. 33 w brzmieniu: „Przez, pracownicze programy emerytalne rozumie się pracownicze programy emerytalne utworzone i działające w oparciu o prze­pisy dotyczące pracowniczych programów emerytalnych obowiązujące w pań- slwach członkowskich Unii Europejskiej lub w innych państwach należących do Europejskiego Obszaru Gospodarczego albo w Konfederacji Szwajcarskiej”.

Z jednej strony to dobrze, że ustawodawca rozwiewa1 pewne wątpliwości, czy powyższe zwolnienie możemy zastosować wobec wypłat z zagranicznych planów emerytalnych, z drugiej zaś ogranicza je niestety tylko do pewnych krajów euro­pejskich, tym samym eliminując wypłaty z planów ulokowanych poza Europą.

Dawcy krwi

Do końca 2010 roku zwolnione z opodatkowania były przychody uzyskane przez krwiodawców ze sprzedaży pobranych od nich: krwi-lub osocza. Zmiana rozszerza to zwolnienie na wszelkie składniki krwi, jak np. płytki krwi.

Wysokość wypłaty za tego typu świadczenia uregulowana jest w specjalnym rozporządzeniu ministra zdrowia i na dzień pisania niniejszego komentarza wy­nosi 130 zl za 1 litr pobranej krwi, 170 zł za 1 litr pobranego osocza.

Koszty działalności agroturystycznej, kalkulacja cen na usługi turystyczne

5/5 - (2 votes)

W działalności agroturystycznej spotykamy się z dwoma podstawowymi grupami kosztów:

  • kosztami wytwarzania produktu turystycznego
  • kosztami produktu rolniczego.

Przyjrzyjmy się bliżej pierwszej grupie. Występują tu koszty materialne i koszty pracy żywej (jednostki czasowe zużyte na kolejne prace i czynności związane z przygotowaniem oferty turystycznej i jej sprzedażą). Koszty materialne obejmują wszelkiego typu nakłady surowcowo-materialne oraz koszty amortyzacyjne. Nakłady pracy obejmują czynności na etapie przygotowań do przyjmowania gości, następnie bieżącą obsługę, obsługę związaną z zakończeniem pobytu i przygotowaniem miejsc dla nowych turystów.

Koszty sfery gospodarki turystycznej obejmują zużycie środków produkcji i siły roboczej związane ze świadczeniem usług, wytwarzaniem produktów i ich zbytem (koszty zaopatrzenia, produkcji i sprzedaży).

Jeśli za kryterium podziału kosztów przyjmiemy rozmiar wytwarzanych produktów, to koszty można podzielić na zmienne i stałe. Koszty zmienne rosną lub maleją na skutek zmian w górę lub w dół rozmiarów działalności turystycznej, czyli zależą od stopnia wykorzystania miejsc noclegowych, liczby posiłków dziennie, cen towarów (materiałów i surowców, energii, usług obcych, zdarzeń losowych). Koszty stałe odnoszą się do tej części nakładów, które nie zmieniają się w zależności od rozmiarów wytwarzanych produktów czy usług. Są to innymi słowy stałe wartości nakładów, warunkujące gotowość produkcyjną i usługową gospodarstwa agroturystycznego. Są to m.in. koszty wyposażenia w środki gospodarcze związane z utrzymaniem substancji majątkowej oraz inne, np. podatki, opłaty dzierżawne, amortyzacja budynków, maszyn, koszty reklamy.

Kalkulacja cen

Pomyślne wyniki w działalności agroturystycznej w dużym stopniu zależą od prawidłowego określenia cen. W wielu wypadkach decydują one o wielkości sprzedaży usług turystycznych. Wysokie ceny mogą zniechęcić potencjalnych turystów, zbyt zaś niskie mogą przynieść gospodarstwu straty.

Trzeba zatem ustalić optymalną cenę za proponowany wypoczynek, zadowalającą obie strony – jakąś formę ceny równowagi.

Warto przy kalkulacji cen pamiętać o tym, iż jest to powiat póki co niekonkurencyjny (w sensie potencjału) w stosunku do otoczenia, a zwłaszcza ośrodków turystycznych w Górach Świętokrzyskich czy na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej. Ceny więc, zwłaszcza w pierwszym roku działalności, powinny być stosunkowo niskie (promocyjne). Z czasem, gdy ustabilizuje się klientela powinny wzrosnąć właśnie tak aby zadowalały obie strony. Dzięki wyższym cenom, a zatem wyższym dochodom uzyskanym ze sprzedaży produktu turystycznego, rolnicy będą mogli sukcesywnie przeznaczać dodatkowe środki na podnoszenie poziomu świadczonych usług, a zwłaszcza ciągłe wzbogacanie oferty rekreacyjnej.

Przy kalkulacji cen należy również pamiętać, że dla usług agroturystycznych charakterystyczny jest bardzo wysoki udział kosztów stałych (obiekt turystyczny wykorzystywany bądź pusty trzeba utrzymać), dlatego zmniejszenie ilości świadczonych usług podraża koszty, a w rezultacie może doprowadzić do nieopłacalności działalności turystycznej.

Przychody w walutach obcych

5/5 - (2 votes)

Przychody w walutach obcych – jeden kurs przeliczeniowy

Zasady przeliczania przychodów w walutach obcych na złote były rozpro­szone w ustawie i nakazywały stosowanie różnych kursów wymiany walut. Dla przykładu przychody uzyskiwane z działalności gospodarczej były przelicza­ne przy zastosowaniu kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Pol­ski. Osoby nieprowadzące działalności gospodarczej stosowały kurs z dnia otrzymania przychodu lub postawienia go do dyspozycji podatnika, ogłasza­ny przez bank, z którego usług korzysta podatnik i mający zastosowanie przy kupnie walut.

Począwszy od 2011 roku ujednolicono tę kwestię i wprowadzono w jednym przepisie praktyczną normę, że przychody w walutach obcych, a także koszty po­niesione w walutach obcych przelicza się na złote według kursu średniego walut obcych ogłaszanego przez NBP z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień uzyskania przychodu/dzień poniesienia kosztu. Podobną regułę stosujemy wobec kwot uprawniających do odliczeń od dochodu czy też do obniżenia po­datku (art. 11 a ustawy PIT), np. jeżeli uzyskaliśmy przychód w walucie obcej w poniedziałek, to stosujemy kurs z poprzedniego piątku.

W pewnych sytuacjach zmiana ta może podwyższyć dochód podatników do opodatkowania, np. w relacji do przychodów, bowiem kurs kupna banku komer­cyjnego jest zazwyczaj niższy niż kurs średni NBP, ale z kolei w relacji do kosz­tów przynieść może ona lepszy skutek dla podatników (wyższe odliczalne kosz­ty uzyskania).

Przychody w walutach obcych stanowią istotne źródło finansowania dla wielu przedsiębiorstw, zwłaszcza dla tych, które prowadzą działalność zagraniczną. W takim przypadku, przychody są osiągane w obcej walucie, co oznacza, że w momencie wystawienia faktury kurs walutowy jest jednym z istotnych czynników, które wpłyną na kwotę przychodów.

Przychody w walutach obcych stanowią cenną formę finansowania, ponieważ pozwalają uniknąć ryzyka walutowego. Ryzyko to jest związane z możliwą zmianą kursu waluty obcej, co może wpłynąć na wartość osiąganych przychodów. Aby uniknąć tego ryzyka, wiele przedsiębiorstw stosuje różne strategie, takie jak hedging walutowy.

Podsumowując, przychody w walutach obcych stanowią ważne źródło finansowania dla wielu przedsiębiorstw, zwłaszcza tych, które prowadzą działalność zagraniczną. Dzięki nim przedsiębiorstwo może uniknąć ryzyka walutowego i zabezpieczyć swoje przychody przed zmianami kursu waluty obcej.

Czwarta generacja ekonomistów „austriackich” i obecna sytuacja szkoły austriackiej

5/5 - (2 votes)

Seminarium L. von Misesa w Nowym Jorku wykształciło „czwarte pokolenie ekonomistów austriackich”, takich jak M.N. Rothbard i H. Hazlitt. Ci ekonomiści zyskali miano „Austriaków” nie ze względu na ich obywatelstwo, ale na ich poglądy i metodologię zgodne z naukami C. Mengera. H. Hazlitt przyczynił się do popularyzacji idei szkoły austriackiej poprzez publikacje w „New York Times” i „Newsweek”, gdzie recenzował dzieła swojego mentora i popularyzował jego poglądy w „Ekonomia w jednej lekcji”. W tej książce autor w przystępny sposób ukazał, że działania rządu, które wydają się korzystne w krótkim okresie, mogą mieć negatywne długofalowe konsekwencje. Ponadto, H. Hazlitt dokonał szczegółowej krytyki dzieła J.M. Keynesa „Ogólnej teorii zatrudnienia, procentu i pieniądza”.

M.N. Rothbard był jednym z wybitnych ekonomistów, który kontynuował dzieło swych poprzedników, takich jak L. von Mises i F.A. von Hayek. Jego dzieło „Człowiek, gospodarka i państwo” opublikowane w 1963 roku, było inspiracją dla wielu innych tekstów ekonomicznych. M.N. Rothbard uzupełnił i rozwinął teorie, takie jak teoria monopolu, ekonomia użyteczności i dobrobytu oraz teoria państwa.

M.N. Rothbard był zdecydowanym przeciwnikiem państwowego monopolu na drukowanie pieniądza. W swoich pracach ukazywał negatywne skutki pozostawienia polityki monetarnej w rękach banków centralnych i państwa. W jego opinii, współpraca między rządem a bankiem centralnym prowadzi do zwiększenia władzy i zamożności rządu poprzez dewaluację pieniądza. Aby zapobiec tym niekorzystnym zjawiskom, M.N. Rothbard proponował powrót do standardu złota, likwidację banku centralnego i umożliwienie emitowania pieniądza prywatnym mennicom. Ponadto, aby zabezpieczyć się przed inflacją, postulował wprowadzenie stuprocentowej rezerwy depozytów, co uniemożliwiłoby kreację pieniądza.

M.N. Rothbard był gorliwym zwolennikiem libertariańskiej filozofii. W swojej książce „O nową wolność. Manifest libertariański.” zaprezentował wizję społeczeństwa i gospodarki funkcjonujących bez udziału rządu. Rothbard twierdził, że opodatkowanie jest formą niesprawiedliwości, tak samo jak kradzież, i uważał, że wszystkie funkcje państwa, w tym policję, armię, sądy i politykę monetarną, powinny zostać całkowicie sprywatyzowane.

Jednym z jego kontrowersyjnych twierdzeń było twierdzenie, że pobór do wojska, obowiązek szkolny i obowiązek zasiadania w ławie przysięgłych to współczesne formy niewolnictwa.

Chociaż Rothbard był wybitnym ekonomistą i jego wizja społeczeństwa bez rządu była szczegółowo opracowana, jego radykalne podejście do sprywatyzowania funkcji państwa nie znalazło szerokiego uznania wśród ekonomistów i wyborców.

Szkoła austriacka ekonomii, reprezentowana przez takich myślicieli jak L. von Mises i F.A. Hayek, jest dziś popularyzowana przez współczesnych ekonomistów. W 1982 roku powstał Instytut imienia L. von Misesa w Auburn w stanie Alabama, aby wspierać tę tradycję. M. von Mises pełnił funkcję prezydenta instytutu aż do swojej śmierci w 1993 roku, po czym funkcję tę objął L.H. Rockwell Jr. Instytut zajmuje się publikowaniem dzieł najważniejszych ekonomistów szkoły austriackiej, organizowaniem konferencji i kształceniem następnych pokoleń ekonomistów. Podobne instytuty działają w Polsce i innych krajach, w tym w Argentynie, Belgii, Meksyku, Rumunii i Rosji. W Polsce Instytut Ludwiga von Misesa powstał w 2003 roku jako niezależne, non-profitowe centrum badawcze, którego celem jest zwiększanie świadomości społeczeństwa na temat natury procesów ekonomicznych i znaczenia instytucji gospodarki wolnorynkowej.
Ze względu na swoją unikalną metodologię, szkoła austriacka pozostaje poza głównym nurtem ekonomii.

Różnice pomiędzy szkołą austriacką i nurtem neoklasycznym przedstawia tabela numer 3:

Tabela 3 Różnice metodologiczne pomiędzy szkołą austriacką a nurtem neoklasycznym.

SZKOŁA AUSTRIACKA NURT NEOKLASYCZNY
teoria działania teoria decyzji
Subiektywizm Obiektywizm
Przedsiębiorca homo economicus
informacja subiektywna informacja obiektywna
błąd przedsiębiorcy racjonalizowanie decyzji ex post
przedsiębiorcza koordynacja ogólna i częściowa równowaga
koszty subiektywne koszty obiektywne
formalizm werbalny formalizm matematyczny

Źródło: Opracowanie własne na podstawie de Soto J.H., Spór metodologiczny (Methodenstreit) Szkoły Austriackiej, mises.pl/280 z dnia 01.12.2006.

Ekonomiści neoklasyczni traktują działania ludzkie jako alokację zasobów, z założeniem, że osoba podejmująca decyzje posiada pełną wiedzę na temat dostępnych opcji i ich konsekwencji. Zdaniem austriackich ekonomistów, takie podejście zbyt mocno skupia się na aspekcie technicznym, redukując procesy ekonomiczne do kwestii alokacji zasobów.

Austriaccy ekonomiści kładą duży nacisk na metodologiczny indywidualizm, co oznacza, że każdy z nich powinien analizować wszystkie zjawiska gospodarcze aż do poziomu działań jednostek. Według nich, gospodarka jest skomplikowanym systemem, który nie może być ujęty w kategoriach matematycznych, ponieważ nie jest determinowana przez czynniki ilościowe i nie składa się z prostych modeli ekonometrycznych. Gospodarka jest bowiem systemem relacji i zależności międzyludzkich, wpływających na nią indywidualne działania jednostek, a nie jedynie „krzywe i funkcje użyteczności”[2].

Szkoła austriacka w ekonomii, za sprawą L. von Misesa, uważa, że ekonomia jest przede wszystkim nauką o ludzkim działaniu i że każda instytucja społeczno-gospodarcza jest wynikiem świadomych działań jednostki. Ekonomiści z tej szkoły twierdzą, że należy uwzględnić indywidualizm i subiektywizm jednostki w procesie gospodarczym. Według nich, ekonomia powinna koncentrować się na skutkach faktu, że człowiek jest istotą wolną, która samodzielnie wybiera swoje cele i sposoby ich realizacji. W odróżnieniu od ekonomii neoklasycznej, szkoła austriacka uwzględnia fakt, że informacja jest zawsze subiektywna i że subiektywne postrzeganie informacji jest fundamentalne dla ich metodologii.

Ekonomiści związani z szkołą psychologiczną uważają, że każdy uczestnik rynku posiada inną wiedzę, co wynika z braku jednolitej interpretacji informacji. C. Menger i jego następcy dopuszczają „czyste błędy” popełniane przez przedsiębiorców. Natomiast ekonomiści neoklasyczni uważają, że wszystkie decyzje są podejmowane na podstawie pełnej, obiektywnej informacji i analizy kosztów i korzyści.[3]

Ekonomiści neoklasyczni zajmują się badaniem statycznych modeli równowagi, takich jak doskonała konkurencja, monopol i konkurencja monopolistyczna. Z kolei ekonomiści austriaccy podkreślają znaczenie dynamicznej koncepcji równowagi, uwzględniającej procesy koordynacji, które wymuszają reakcję uczestników rynku na zmiany.

Subiektywna koncepcja kosztów jest kolejnym aspektem, który odróżnia metodologię austriacką. Koncepcja ta zakłada, że nie ma obiektywnych kosztów, ale są one zależne od subiektywnego wartościowania dóbr niższego rzędu, które są potrzebne do wytworzenia dóbr wyższego rzędu.[4]

Przedstawiciele szkoły austriackiej krytykują silnie podejście formalistyczne, które jest często stosowane przez neoklasyków do opisu zjawisk gospodarczych. Zdaniem szkoły austriackiej, takie podejście nie uwzględnia w pełni kreatywności przedsiębiorców, indywidualnego wartościowania i innych subiektywnych czynników.

Analiza matematyczna pozwala na opisanie poszczególnych stanów równowagi gospodarki, ale nie umożliwia przedstawienia procesów, które prowadzą do przejścia z jednego punktu równowagi do drugiego.

Szkoła austriacka nie jest jednorodna metodologicznie. Część jej przedstawicieli, takich jak Menger, Bohm-Bawerk, Mises i Rothbard, identyfikuje się z racjonalistyczną tradycją i skupia się na realnych działaniach jednostek. Inny nurt, reprezentowany przez Mengera, Wisera, Hayeka i Kriznera, koncentruje się na stanach wiedzy i procesach równowagowych.[5]


[1] O Fundacji, mises.pl/o-fundacji z dnia 28.08.2007.

[2] Rothbard M.N., Złoto, banki, ludzie – krótka historia pieniądza, Fijor Publishing, Warszawa 2005, s. 5.

[3] Mises L. von, Human action: a treatise on economics, The Foundation of Economic Education, Nowy Jork 1996, str. 92.

[4] de Soto J.H., Spór metodologiczny (Methodenstreit) Szkoły Austriackiej, mises.pl/280 z dnia 01.12.2006.

[5] Machaj M., W obronie austriackiej metody, mises.pl/103 z dnia 28.08.2007.