Przychody w walutach obcych

5/5 - (2 votes)

Przychody w walutach obcych – jeden kurs przeliczeniowy

Zasady przeliczania przychodów w walutach obcych na złote były rozpro­szone w ustawie i nakazywały stosowanie różnych kursów wymiany walut. Dla przykładu przychody uzyskiwane z działalności gospodarczej były przelicza­ne przy zastosowaniu kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Pol­ski. Osoby nieprowadzące działalności gospodarczej stosowały kurs z dnia otrzymania przychodu lub postawienia go do dyspozycji podatnika, ogłasza­ny przez bank, z którego usług korzysta podatnik i mający zastosowanie przy kupnie walut.

Począwszy od 2011 roku ujednolicono tę kwestię i wprowadzono w jednym przepisie praktyczną normę, że przychody w walutach obcych, a także koszty po­niesione w walutach obcych przelicza się na złote według kursu średniego walut obcych ogłaszanego przez NBP z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień uzyskania przychodu/dzień poniesienia kosztu. Podobną regułę stosujemy wobec kwot uprawniających do odliczeń od dochodu czy też do obniżenia po­datku (art. 11 a ustawy PIT), np. jeżeli uzyskaliśmy przychód w walucie obcej w poniedziałek, to stosujemy kurs z poprzedniego piątku.

W pewnych sytuacjach zmiana ta może podwyższyć dochód podatników do opodatkowania, np. w relacji do przychodów, bowiem kurs kupna banku komer­cyjnego jest zazwyczaj niższy niż kurs średni NBP, ale z kolei w relacji do kosz­tów przynieść może ona lepszy skutek dla podatników (wyższe odliczalne kosz­ty uzyskania).

Przychody w walutach obcych stanowią istotne źródło finansowania dla wielu przedsiębiorstw, zwłaszcza dla tych, które prowadzą działalność zagraniczną. W takim przypadku, przychody są osiągane w obcej walucie, co oznacza, że w momencie wystawienia faktury kurs walutowy jest jednym z istotnych czynników, które wpłyną na kwotę przychodów.

Przychody w walutach obcych stanowią cenną formę finansowania, ponieważ pozwalają uniknąć ryzyka walutowego. Ryzyko to jest związane z możliwą zmianą kursu waluty obcej, co może wpłynąć na wartość osiąganych przychodów. Aby uniknąć tego ryzyka, wiele przedsiębiorstw stosuje różne strategie, takie jak hedging walutowy.

Podsumowując, przychody w walutach obcych stanowią ważne źródło finansowania dla wielu przedsiębiorstw, zwłaszcza tych, które prowadzą działalność zagraniczną. Dzięki nim przedsiębiorstwo może uniknąć ryzyka walutowego i zabezpieczyć swoje przychody przed zmianami kursu waluty obcej.

Czwarta generacja ekonomistów „austriackich” i obecna sytuacja szkoły austriackiej

5/5 - (2 votes)

Seminarium L. von Misesa w Nowym Jorku wykształciło „czwarte pokolenie ekonomistów austriackich”, takich jak M.N. Rothbard i H. Hazlitt. Ci ekonomiści zyskali miano „Austriaków” nie ze względu na ich obywatelstwo, ale na ich poglądy i metodologię zgodne z naukami C. Mengera. H. Hazlitt przyczynił się do popularyzacji idei szkoły austriackiej poprzez publikacje w „New York Times” i „Newsweek”, gdzie recenzował dzieła swojego mentora i popularyzował jego poglądy w „Ekonomia w jednej lekcji”. W tej książce autor w przystępny sposób ukazał, że działania rządu, które wydają się korzystne w krótkim okresie, mogą mieć negatywne długofalowe konsekwencje. Ponadto, H. Hazlitt dokonał szczegółowej krytyki dzieła J.M. Keynesa „Ogólnej teorii zatrudnienia, procentu i pieniądza”.

M.N. Rothbard był jednym z wybitnych ekonomistów, który kontynuował dzieło swych poprzedników, takich jak L. von Mises i F.A. von Hayek. Jego dzieło „Człowiek, gospodarka i państwo” opublikowane w 1963 roku, było inspiracją dla wielu innych tekstów ekonomicznych. M.N. Rothbard uzupełnił i rozwinął teorie, takie jak teoria monopolu, ekonomia użyteczności i dobrobytu oraz teoria państwa.

M.N. Rothbard był zdecydowanym przeciwnikiem państwowego monopolu na drukowanie pieniądza. W swoich pracach ukazywał negatywne skutki pozostawienia polityki monetarnej w rękach banków centralnych i państwa. W jego opinii, współpraca między rządem a bankiem centralnym prowadzi do zwiększenia władzy i zamożności rządu poprzez dewaluację pieniądza. Aby zapobiec tym niekorzystnym zjawiskom, M.N. Rothbard proponował powrót do standardu złota, likwidację banku centralnego i umożliwienie emitowania pieniądza prywatnym mennicom. Ponadto, aby zabezpieczyć się przed inflacją, postulował wprowadzenie stuprocentowej rezerwy depozytów, co uniemożliwiłoby kreację pieniądza.

M.N. Rothbard był gorliwym zwolennikiem libertariańskiej filozofii. W swojej książce „O nową wolność. Manifest libertariański.” zaprezentował wizję społeczeństwa i gospodarki funkcjonujących bez udziału rządu. Rothbard twierdził, że opodatkowanie jest formą niesprawiedliwości, tak samo jak kradzież, i uważał, że wszystkie funkcje państwa, w tym policję, armię, sądy i politykę monetarną, powinny zostać całkowicie sprywatyzowane.

Jednym z jego kontrowersyjnych twierdzeń było twierdzenie, że pobór do wojska, obowiązek szkolny i obowiązek zasiadania w ławie przysięgłych to współczesne formy niewolnictwa.

Chociaż Rothbard był wybitnym ekonomistą i jego wizja społeczeństwa bez rządu była szczegółowo opracowana, jego radykalne podejście do sprywatyzowania funkcji państwa nie znalazło szerokiego uznania wśród ekonomistów i wyborców.

Szkoła austriacka ekonomii, reprezentowana przez takich myślicieli jak L. von Mises i F.A. Hayek, jest dziś popularyzowana przez współczesnych ekonomistów. W 1982 roku powstał Instytut imienia L. von Misesa w Auburn w stanie Alabama, aby wspierać tę tradycję. M. von Mises pełnił funkcję prezydenta instytutu aż do swojej śmierci w 1993 roku, po czym funkcję tę objął L.H. Rockwell Jr. Instytut zajmuje się publikowaniem dzieł najważniejszych ekonomistów szkoły austriackiej, organizowaniem konferencji i kształceniem następnych pokoleń ekonomistów. Podobne instytuty działają w Polsce i innych krajach, w tym w Argentynie, Belgii, Meksyku, Rumunii i Rosji. W Polsce Instytut Ludwiga von Misesa powstał w 2003 roku jako niezależne, non-profitowe centrum badawcze, którego celem jest zwiększanie świadomości społeczeństwa na temat natury procesów ekonomicznych i znaczenia instytucji gospodarki wolnorynkowej.
Ze względu na swoją unikalną metodologię, szkoła austriacka pozostaje poza głównym nurtem ekonomii.

Różnice pomiędzy szkołą austriacką i nurtem neoklasycznym przedstawia tabela numer 3:

Tabela 3 Różnice metodologiczne pomiędzy szkołą austriacką a nurtem neoklasycznym.

SZKOŁA AUSTRIACKA NURT NEOKLASYCZNY
teoria działania teoria decyzji
Subiektywizm Obiektywizm
Przedsiębiorca homo economicus
informacja subiektywna informacja obiektywna
błąd przedsiębiorcy racjonalizowanie decyzji ex post
przedsiębiorcza koordynacja ogólna i częściowa równowaga
koszty subiektywne koszty obiektywne
formalizm werbalny formalizm matematyczny

Źródło: Opracowanie własne na podstawie de Soto J.H., Spór metodologiczny (Methodenstreit) Szkoły Austriackiej, mises.pl/280 z dnia 01.12.2006.

Ekonomiści neoklasyczni traktują działania ludzkie jako alokację zasobów, z założeniem, że osoba podejmująca decyzje posiada pełną wiedzę na temat dostępnych opcji i ich konsekwencji. Zdaniem austriackich ekonomistów, takie podejście zbyt mocno skupia się na aspekcie technicznym, redukując procesy ekonomiczne do kwestii alokacji zasobów.

Austriaccy ekonomiści kładą duży nacisk na metodologiczny indywidualizm, co oznacza, że każdy z nich powinien analizować wszystkie zjawiska gospodarcze aż do poziomu działań jednostek. Według nich, gospodarka jest skomplikowanym systemem, który nie może być ujęty w kategoriach matematycznych, ponieważ nie jest determinowana przez czynniki ilościowe i nie składa się z prostych modeli ekonometrycznych. Gospodarka jest bowiem systemem relacji i zależności międzyludzkich, wpływających na nią indywidualne działania jednostek, a nie jedynie „krzywe i funkcje użyteczności”[2].

Szkoła austriacka w ekonomii, za sprawą L. von Misesa, uważa, że ekonomia jest przede wszystkim nauką o ludzkim działaniu i że każda instytucja społeczno-gospodarcza jest wynikiem świadomych działań jednostki. Ekonomiści z tej szkoły twierdzą, że należy uwzględnić indywidualizm i subiektywizm jednostki w procesie gospodarczym. Według nich, ekonomia powinna koncentrować się na skutkach faktu, że człowiek jest istotą wolną, która samodzielnie wybiera swoje cele i sposoby ich realizacji. W odróżnieniu od ekonomii neoklasycznej, szkoła austriacka uwzględnia fakt, że informacja jest zawsze subiektywna i że subiektywne postrzeganie informacji jest fundamentalne dla ich metodologii.

Ekonomiści związani z szkołą psychologiczną uważają, że każdy uczestnik rynku posiada inną wiedzę, co wynika z braku jednolitej interpretacji informacji. C. Menger i jego następcy dopuszczają „czyste błędy” popełniane przez przedsiębiorców. Natomiast ekonomiści neoklasyczni uważają, że wszystkie decyzje są podejmowane na podstawie pełnej, obiektywnej informacji i analizy kosztów i korzyści.[3]

Ekonomiści neoklasyczni zajmują się badaniem statycznych modeli równowagi, takich jak doskonała konkurencja, monopol i konkurencja monopolistyczna. Z kolei ekonomiści austriaccy podkreślają znaczenie dynamicznej koncepcji równowagi, uwzględniającej procesy koordynacji, które wymuszają reakcję uczestników rynku na zmiany.

Subiektywna koncepcja kosztów jest kolejnym aspektem, który odróżnia metodologię austriacką. Koncepcja ta zakłada, że nie ma obiektywnych kosztów, ale są one zależne od subiektywnego wartościowania dóbr niższego rzędu, które są potrzebne do wytworzenia dóbr wyższego rzędu.[4]

Przedstawiciele szkoły austriackiej krytykują silnie podejście formalistyczne, które jest często stosowane przez neoklasyków do opisu zjawisk gospodarczych. Zdaniem szkoły austriackiej, takie podejście nie uwzględnia w pełni kreatywności przedsiębiorców, indywidualnego wartościowania i innych subiektywnych czynników.

Analiza matematyczna pozwala na opisanie poszczególnych stanów równowagi gospodarki, ale nie umożliwia przedstawienia procesów, które prowadzą do przejścia z jednego punktu równowagi do drugiego.

Szkoła austriacka nie jest jednorodna metodologicznie. Część jej przedstawicieli, takich jak Menger, Bohm-Bawerk, Mises i Rothbard, identyfikuje się z racjonalistyczną tradycją i skupia się na realnych działaniach jednostek. Inny nurt, reprezentowany przez Mengera, Wisera, Hayeka i Kriznera, koncentruje się na stanach wiedzy i procesach równowagowych.[5]


[1] O Fundacji, mises.pl/o-fundacji z dnia 28.08.2007.

[2] Rothbard M.N., Złoto, banki, ludzie – krótka historia pieniądza, Fijor Publishing, Warszawa 2005, s. 5.

[3] Mises L. von, Human action: a treatise on economics, The Foundation of Economic Education, Nowy Jork 1996, str. 92.

[4] de Soto J.H., Spór metodologiczny (Methodenstreit) Szkoły Austriackiej, mises.pl/280 z dnia 01.12.2006.

[5] Machaj M., W obronie austriackiej metody, mises.pl/103 z dnia 28.08.2007.

Zasady ewidencjonowania podatku VAT

5/5 - (2 votes)

W przypadku podatku VAT postąpimy podobnie jak w przypadku podatkowej księgi przychodów i rozchodów. Zajmiemy się jedynie technicznym sposobem prowadzenia ewidencji zakupów i sprzedaży VAT.

Podatek od towarów i usług został wprowadzony w Polsce ustawą z dnia 8 stycznia o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz. U. z 1993 r. Nr 11 poz.50). Podatek ten jest typowym podatkiem od wartości dodanej zwanym w skrócie VAT. Zastąpił on istniejący wcześniej w Polsce podatek obrotowy.

Przedmiotem opodatkowania tego podatku jest sprzedaż towarów oraz płatne świadczenie usług na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej[10]

Ustawodawca w podatku VAT wprowadził kilka stawek. Podstawową stawką jest 22%. Jest także stawka obniżona 7% oraz stawka dla eksportu – 0%. Część towarów może być także zwolniona z VATu.[11]Ustawodawca dopuścił także możliwość wprowadzania także nowych stawek VAT.

28 maja 1993 roku Minister Finansów wydał wytyczne w sprawie ewidencji podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowego i obrotowego. Regulują one zasady ewidencji podatku VAT.
W wytycznych Minister Finansów wyróżnił następujące rodzaje sprzedaży udokumentowanej:

  • sprzedaż dokonana przy pomocy faktur oraz faktur korygujących ,
  • sprzedaż dokonana przy pomocy rachunków uproszczonych i korygujących,
  • sprzedaż według prowadzonych na bieżąco raportów sklepowych lub innych zestawień zainkasowanych utargów od osób fizycznych nie prowadzących działalności gospodarczej,
  • sprzedaż według taśm odczytów kas rejestrujących.[12]

Podatnik jest zobowiązany do prowadzenia odpowiednich rejestrów sprzedaży i zakupów:

  • rejestr wystawionych faktur i rachunków uproszczonych
  • rejestr wystawionych faktur i rachunków korygujących
  • rejestr zakupu
  • rejestr kosztów
  • rejestr korekt zakupów
  • rejestr korekt kosztów.

Rejestry sprzedaży powinny spełniać następujące wymagania:

  • należy sporządzać je co najmniej za okresy miesięczne,
  • w poszczególnych miesiącach ujmować w nich chronologicznie oraz wg kolejnej numeracji wszystkie wystawione w danym miesiącu faktury i rachunki uproszczone, bez względu na okres, w jakim dokonano sprzedaży,
  • stosować tyle rejestrów, ile jest stanowisk wystawiających faktury lub rachunki uproszczone, aby możliwe było zachowanie kolejności numeracji faktur lub rachunków uproszczonych.[13]

Natomiast rejestry zakupu i kosztów powinny spełniać poniższe wymagania:

  • powinny być sporządzane co najmniej za okresy miesięczne,
  • powinno być stosowane tyle rejestrów, ile wymagają tego potrzeby właściwej organizacji pracy.[14]

Rejestr sprzedaży powinien zawierać następujące dane dotyczące faktur VAT:
1.      numer kolejny w rejestrze,
2.      numer kolejnej faktury
3.      datę dokonania sprzedaży zgodnie z zawartą umową kupna-sprzedaży, a przy eksporcie datę przekroczenia granicy,
4.      datę wystawienia faktury,
5.      numer identyfikacyjny nabywcy (NIP),
6.      imię i nazwisko osoby oraz adres (siedzibę) nabywcy,
7.      podstawę opodatkowania wg stawek VAT,
8.      VAT należny według grup podatkowych (22%, 7%, 0%),
9.      sprzedaż zwolnioną z VAT,
10.  kwotę należności,
11.  ogólną sumę danych dotyczących pkt. 7-10.[15]

Natomiast przy rejestracji rachunków uproszczonych rejestr powinien zawierać następujące dane:
1.      numer kolejny w rejestrze,
2.      numer kolejnej faktury
3.      datę dokonania sprzedaży zgodnie z zawartą umową kupna-sprzedaży, a przy eksporcie datę przekroczenia granicy,
4.      datę wystawienia faktury,
5.      numer identyfikacyjny nabywcy (NIP),
6.      imię i nazwisko osoby oraz adres (siedzibę) nabywcy,
7.      wartość dokonanej sprzedaży według stawek podatkowych łącznie z VAT,
8.      VAT należny według grup podatkowych,
9.      sprzedaż zwolnioną z VAT,
10.  ogólną sumę danych dotyczących pkt. 7-9.[16]

Rejestry faktur otrzymanych od kontrahentów powinny zawierać przynajmniej następujące dane:
1.      numer kolejny pozycji w rejestrze,
2.      datę wpływu faktury,
3.      datę wystawienia faktury,
4.      numer faktury,
5.      numer identyfikacyjny sprzedawcy (NIP),
6.      nazwę i siedzibę sprzedawcy,
7.      kwotę zobowiązania,
8.      podstawę opodatkowania wg stawek VAT,
9.      VAT naliczony według grup podatkowych
10.  Wartość zakupów nie opodatkowanych (w tym również wg stawki „0”),
11.  Ogólną sumę danych wartościowych dotyczących pkt. 7-10.[17]

Jako podstawę rejestracji sprzedaży służy raport z kasy fiskalnej, faktura VAT oraz rachunek uproszczony. Faktura VAT oraz rachunek uproszczony powinien zawierać minimum:

  • sprzedaż towarów,
  • datę sprzedaży,
  • cenę jednostkową bez podatku,
  • wartość sprzedaży,
  • kwotę podatku,
  • kwotę należności,
  • dane podatnika i nabywcy.[18]

Na podstawie danych otrzymanych z rejestrów co miesiąc należy obliczyć wysokość zobowiązania podatkowego z tytułu podatku VAT. Zobowiązanie to stanowi różnicę pomiędzy podatkiem naliczonym, a podatkiem należnym.

Podatek naliczonyto podatek, który został zapłacony przy zakupie towarów i usług i jest on wyodrębniany na otrzymanej fakturze.
Natomiast podatek należny jest podatkiem, który trzeba zapłacić od wykonanej sprzedaży towarów i usług. Podatek należny można obliczyć jedną z trzech metod:

  • mnożąc wartość sprzedaży netto przez stawkę VAT,
  • sumując podatek VAT wyodrębniony w wystawionych fakturach,
  • mnożąc wartość brutto sprzedaży detalicznej przez przeliczoną stawkę VAT.[19]

Obliczone w ten sposób zobowiązanie podatkowe należy odprowadzić do właściwego Urzędu Skarbowego.

Podatnik będący płatnikiem VAT powinien do 25 następnego miesiąca złożyć deklarację VAT-7 we właściwym Urzędzie Skarbowym. Wzór tej deklaracji znajduje się w załącznikach do pracy pod pozycją 7.

Podsumowując zebrane informacje o VATie dochodzimy do wniosku, że nasza aplikacja powinna realizować następujące funkcje z zakresu tego podatku:

  • prowadzić wszystkie potrzebne rejestry,
  • dokonywać do nich wpisów wraz z wszystkimi niezbędnymi informacjami,
  • zapewniać nieograniczony dostęp do zapisanych informacji,
  • generować odpowiednie wydruku rejestrów,
  • obliczać wielkość podatku należnego i naliczonego oraz ustalać wysokość zobowiązania podatkowego,
  • wystawiać i odpowiednio księgować faktury VAT oraz rachunki uproszczone,
  • wybierać wszystkie informacje potrzebne do deklaracji VAT-7.

Podsumowując nasze rozważania z pierwszego rozdziału ustalmy jakie zadania powinna realizować nasza aplikacja ze względu na potrzeby firmy wynikające z podatku od osób fizycznych, podatku VAT oraz rozliczeń z ZUS.

Te zadania to:
1.      prowadzenie zapisów w podatkowej księdze przychodów i rozchodów,
2.      przygotowanie wszystkich niezbędnych podsumowań i zestawień,
3.      generowanie wydruków z ewidencji,
4.      przygotowanie danych dla deklaracji PIT- 5,
5.      prowadzenie rejestrów VATowskich,
6.      dokonanie wszystkich podsumowań,
7.      przygotowanie danych dla deklaracji VAT-7,
8.      drukowanie faktur VAT i rachunków uproszczonych, oraz ich prawidłowe rejestrowanie w podatkowej księdze przychodów i rozchodów oraz w ewidencji VAT,
9.      zapewnienie swobodnego dostępu do wszystkich danych zawartych w aplikacji.

Celem następnego rozdziału będzie stworzenie projektu aplikacji, która będzie mogła spełniać wszystkie te zadania tak, aby właściciel firmy nie musiał marnować cennego czasu na ręczne prowadzenie ewidencji, wypełnianie ogromnej ilości dokumentów oraz dokonywanie obliczeń, tylko ograniczyłby się do jednorazowego wprowadzenia wszystkich danych, a następnie one zostałyby przetworzone przez aplikację i wydrukowane w formie wydruków z ewidencji oraz deklaracji podatkowych.


[10] Dz.U. nr 11 poz. 50 z 8 stycznia 1993 roku Ustawa o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym, art. 2

[11] Dz.U. nr 11 poz. 50 z 8 stycznia 1993 roku Ustawa o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym, art. 18

[12] Dz. Urz. Min. Fin. nr 9 poz.41 z 26 maja 1993 roku, Wytyczne Ministra Finansów w sprawie ewidencji podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowego i obrotowego, rozdz. II punkt 1

[13] Dz. Urz. Min. Fin. nr 9 poz.41 z 26 maja 1993 roku, Wytyczne Ministra Finansów w sprawie ewidencji podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowego i obrotowego, rozdz. II, pkt. 4

[14] Dz. Urz. Min. Fin. nr 9 poz.41 z 26 maja 1993 roku, Wytyczne Ministra Finansów w sprawie ewidencji podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowego i obrotowego, rozdz. IV pkt. 3

[15] Dz. Urz. Min. Fin. nr 9 poz.41 z 26 maja 1993 roku, Wytyczne Ministra Finansów w sprawie ewidencji podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowego i obrotowego, rozdz. II pkt. 2

[16] Dz. Urz. Min. Fin. nr 9 poz.41 z 26 maja 1993 roku, Wytyczne Ministra Finansów w sprawie ewidencji podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowego i obrotowego, rozdz. II, pkt. 3

[17] Dz. Urz. Min. Fin. nr 9 poz.41 z 26 maja 1993 roku, Wytyczne Ministra Finansów w sprawie ewidencji podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowego i obrotowego, rozdz. IV pkt. 1

[18] Dz.U. nr 11 poz. 50 z 8 stycznia 1993 roku Ustawa o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym, art. 32, pkt. 1

[19] Włodzimierz J. Markowski, ABC small business’u, wydawnictwo Marcus s.c., Łódź 1999, str. 145

Zwolnienia podmiotowe w płąceniu podatku od towarów i usług

5/5 - (2 votes)

praca licencjacka z 2003 roku

Zwolnienie podmiotowe oznacza, że podmiot będący podatnikiem nie oblicza i nie płaci podatku, jeżeli spełnia warunki do korzystania ze zwolnienia.

Wśród podatników uprawnionych do korzystania ze zwolnienia wyodrębnić można dwie grupy, tj. takich, którzy są zwolnieni bezwarunkowo i takich, którym prawodawca daje prawo wyboru zwolnienia.

Zwolnieni od podatku z mocy ustawy są podatnicy u których wartość sprzedaży towarów, a także wartość eksportu towarów lub usług nie przekroczyła łącznie w poprzednim roku podatkowym kwoty wyrażonej w złotych odpowiadającej kwocie 10.000 EURO, opłacających podatek dochodowy w formie karty podatkowej, w zakresie działalności objętej tą formą opodatkowania, z uwzględnieniem art. 18 ust. 3.

Zwolnienie o którym mowa nie stosuje się od 1 go stycznia 2001r w przypadku podatników wykonujących czynności w zakresie handlu, w tym również obwoźnego i obnośnego oraz wykonujący usługi w zakresie: gastronomii, mechaniki precyzyjnej, mechaniki maszyn biurowych, wyrobu i napraw wag, antykorozyjnego zabezpieczenia pojazdów, mycia oraz smarowania samochodów i motocykli oraz innych usług związanych z ich naprawą, elektromechaniki z wyjątkiem dźwigowej chłodniczej i pojazdowej, rusznikarstwa, odświeżania i renowacji wyrobów skórzanych i futrzarskich, mechanicznego czyszczenia i farbowania wyrobów futrzarskich, chemicznego czyszczenia i farbowania wyrobów innych niż futrzarskie, kuśnierstwa, rękawicznictwa – wyrób rękawiczek skórzanych i skóropodobnych z wyjątkiem roboczych, ochronnych i sportowych, wytwarzania szyldów, prania pierza i puchu, którzy rozpoczęli wykonywanie czynności podlegających w opodatkowaniu przed 2 marca 2000r i na dzień 1 marca zatrudniali co najmniej dwóch pracowników, w rozumieniu przepisów o karcie podatkowej, którzy rozpoczęli wykonywanie czynności podlegających opodatkowaniu w okresie od 2 marca do 31 grudnia 2000 roku i zatrudniali w jakimkolwiek czasie tego okresu co najmniej dwóch pracowników w rozumieniu przepisów o karcie podatkowej i wykonywali czynności o których mowa wyżej, którzy rozpoczynają wykonywanie czynności gospodarczych podlegającym opodatkowaniu po 31 grudnia 2000r i będą wykonywali w/w czynności, od 1 stycznia 2002r w przypadku pozostałych podatników.

Jeżeli wartość sprzedaży towarów u podatników zwolnionych od podatku przekroczy kwotę graniczną, tj. 38.500 złotych w 2002r., zwolnienie traci moc w momencie przekroczenia tej kwoty. Obowiązek podatkowy powstaje z chwilą przekroczenia tej kwoty, a opodatkowaniu podlega nadwyżka ponad te kwotę.

Podatnicy będący zakładami pracy chronionej w rozumieniu przepisów o zatrudnieniu i rehabilitacji zawodowej osób niepełnosprawnych mogą wybrać zwolnienie od podatku bez względu na wartość sprzedaży towarów pod warunkiem złożenia przez podatnika pisemnego oświadczenia we właściwym urzędzie skarbowym.

Podatnicy rozpoczynający wykonywanie czynności gospodarczych w ciągu roku podatkowego mogą wybrać zwolnienie od podatku jeżeli przewidziana przez podatnika wartość sprzedaży towarów nie przekroczy w proporcji do okresu prowadzonej sprzedaży kwoty granicznej. Podatnik ten przed dniem dokonania sprzedaży, obowiązany jest do złożenia w urzędzie skarbowym pisemnego oświadczenia o wyborze zwolnienia.

Jeżeli podatnicy wykorzystując związki z kontrahentami tak układają swoje interesy, że uzyskują wartość sprzedaży towarów znacznie odbiegającą od tej, którą uzyskaliby w przypadku gdyby związek ten nie istniał a w wyniku tych związków nastąpiło zmniejszenie wpływów podatkowych, zwolnienie od podatku traci moc od początku roku podatkowego.

Warto podkreślić, że podatnicy zwolnieni od podatku VAT z mocy ustawy, mogą w danym roku podatkowym zrezygnować ze zwolnienia, składając zawiadomienie w urzędzie skarbowym przed początkiem danego miesiąca wraz z zgłoszeniem VAT-R.

Podatnicy zwolnieni od podatku VAT mogą zrezygnować ze zwolnienia przed dniem dokonania pierwszej czynności określonej w art. 2 ustawy vatowskiej. Podatnik, który zrezygnował ze zwolnienia od podatku VAT, może po upływie 3 lat od daty tej rezygnacji ponownie skorzystać ze zwolnienia.[1]

Zwolnienie podmiotowe zamyka drogę do potrącenia podatku pobranego we wcześniejszych fazach obrotu. W takiej sytuacji odbiorcy producenta zwolnionego, zobowiązani do zapłacenia podatku, zmuszeni są do ponownego opodatkowania raz już opodatkowanej wartości. W wypadku bowiem zwolnienia od podatku danego producenta, nie podlegający potrąceniu podatek zapłacony już przez jego dostawcę wkalkulowany jest w koszty producenta zwolnionego, a następnie w cenie zbytu przerzucany na kolejnego nabywcę towaru.

Tak więc podatek staje się niepotrącalnym elementem ceny, co oczywiście musi oznaczać podwyższenie kosztów odbiorcy producenta zwolnionego. Pomimo stosowania podatku od wartości dodanej może dojść do kumulatywnego obciążenia podatkowego. Z tego niebezpieczeństwa trzeba sobie zdawać sprawę, zwłaszcza, że efekt kumulacji wzrasta w zależności od wysokości sumy podatków zapłaconych przez dostawcę producenta zwolnionego.


[1] W. Sasin, Podatek od towarów i usług (VAT)., Wydawnictwo Sigma, Skierniewice 2002., s. 28.

Finansowanie przedsiębiorstw z zatrzymanego zysku

5/5 - (2 votes)

W literaturze często nazywane jest samofinansowaniem, a jego efektywność zależy od ogólnej efektywności przedsiębiorstwa. Zysk zatrzymany w przedsiębiorstwie może zostać wykorzystany do finansowania działalności, jednocześnie nie pociągając za sobą kosztów i zmiany obecnie obowiązujących stosunków własnościowych. Jednocześnie zwiększa to dostępność przedsiębiorstwa do rynku kredytowego, gdyż wykazywanie zysków pozytywnie wpływa na wiarygodność kredytową firmy[1].

Oczywiście, uwaga ta nie dotyczy sytuacji, w której przedsiębiorstwo maksymalizuje koszty (księgowo) celem obniżenia wielkości zobowiązań podatkowych. Taka strategia pozwala co prawda na zmniejszenie płatności z tytułu podatków, ale z reguły wywiera również silny, negatywny wpływ na ocenę zdolności kredytowej przedsiębiorstwa. Bank może w takim przypadku uznać, że nie będzie ono w stanie spłacić zaciągniętego kredytu wraz z odsetkami w planowanych terminach.

Finansowanie przedsiębiorstw z zatrzymanego zysku jest jednym z rodzajów wewnętrznego finansowania. Polega ono na przeznaczeniu części zarobionych pieniędzy na rozwijanie działalności przedsiębiorstwa zamiast ich wypłacania jako dywidendy dla akcjonariuszy. Zatrzymany zysk stanowi środki, które przedsiębiorstwo może wykorzystać na różne cele, np. na inwestycje, rozwijanie działalności czy poprawę rentowności.

Jednym z głównych zalet finansowania przedsiębiorstw z zatrzymanego zysku jest brak potrzeby pozyskiwania dodatkowych środków z zewnątrz. Dzięki temu, firma może uniknąć kosztów związanych z pozyskiwaniem kredytów czy emisją obligacji, jak również obniżać wskaźniki dług/kapitał.

Zatrzymany zysk może być także wykorzystywany do realizacji strategii przedsiębiorstwa, w tym np. do inwestycji w nowe produkty czy rynki, co pozwala na dalszy rozwój firmy i zwiększenie jej konkurencyjności.

Niestety, pomimo wielu zalet, finansowanie przedsiębiorstw z zatrzymanego zysku nie jest pozbawione wad. Przede wszystkim, wysoki poziom zatrzymanego zysku może świadczyć o braku zaufania przedsiębiorstwa do rynku kapitałowego i inwestorów, co może prowadzić do obniżenia wartości jego akcji. Ponadto, zatrzymany zysk nie jest natychmiastowo dostępny dla przedsiębiorstwa, co może być problematyczne w sytuacjach, gdy firma potrzebuje szybko pozyskać dodatkowe środki.

Innymi słowy, finansowanie przedsiębiorstwa z zatrzymanego zysku polega na pozostawieniu części zysku w firmie i wykorzystywaniu go do jej dalszego rozwoju zamiast wypłacania go jako dywidendy akcjonariuszom. Jest to jedna z form samofinansowania, która pozwala firmie na rozwijanie się bez konieczności zaciągania dodatkowych zobowiązań czy emisji nowych akcji.

Niektórzy eksperci uważają, że finansowanie przedsiębiorstwa z zatrzymanego zysku jest korzystne dla jego długoterminowego sukcesu, ponieważ pozwala na lepsze kontrolowanie własności i kierowanie właściwą polityką inwestycyjną. Ponadto, zatrzymanie zysku pozwala firmie na umacnianie swojej pozycji finansowej i zabezpieczenie się na przyszłość przed niepewnością rynku.

Mimo korzyści związanych z finansowaniem przedsiębiorstwa z zatrzymanego zysku, należy pamiętać, że ma ono również swoje wady. Przede wszystkim, brak wypłaty dywidend może nie być dobrze odbierany przez akcjonariuszy, którzy oczekują regularnego dochodu. Ponadto, zatrzymywanie zysku może być postrzegane jako brak wizji i strategii rozwoju firmy, co może negatywnie wpłynąć na jej wizerunek.

Wniosek jest taki, że finansowanie przedsiębiorstwa z zatrzymanego zysku może być korzystne dla jego rozwoju, jednak ważne jest, aby dokładnie przemyśleć wszystkie za i przeciw i rozważyć inne dostępne opcje finansowania. Warto pamiętać, że każda firma jest inna i może mieć inne potrzeby, dlatego należy podjąć decyzję rozważnie.


[1]   M. Panfil, Źródła finansowania małych i średnich przedsiębiorstw, s. 14