Lokacyjne papiery wartościowe

5/5 - (2 votes)

W połowie lat siedemdziesiątych pojawiła się możliwość lokowania środków finansowych w nowym rodzaju papierów wartościowych – tzw. certyfikatach inwestycyjnych, zwanych inaczej certyfikatami lokacyjnymi albo świadectwami udziałowymi. W celu ich emisji tworzone były fundusze lokacyjne, najczęściej w formie spółek akcyjnych, głównie przez wyspecjalizowane instytucje finansowe lub banki. Poprzez zakup certyfikatów nabywcy lokowali swoje środki finansowe nie w jednym rodzaju papierów (np. tylko w akcjach), lecz w wielu różnych papierach wartościowych, które składają się na świadectwa udziałowe w funduszu inwestycyjnym.

Banki zajmują się rozprowadzaniem, przejmowaniem, przechowywaniem, codziennym rozliczaniem wartości świadectw udziałowych w zależności od cen giełdowych papierów wartościowych wchodzących w ich skład oraz wypłatą zysków osiągniętych z tytułu posiadania certyfikatów lokacyjnych.

Główna zaleta certyfikatów polega na tym, że ograniczone zostaje istotnie ryzyko straty przez posiadaczy tych papierów wartościowych wchodzących w skład certyfikatów. Ryzyko zostaje tu rozłożone na wiele różnych papierów, stąd spadek cen jednych z nich może być rekompensowany wzrostem notowań innych.
Na rynkach kapitałowych wykształciły się dwa rodzaje funduszów lokacyjnych:

  • otwarte,
  • zamknięte.

W przypadku funduszy otwartych mamy do czynienia ze zmienną liczbą uczestników, a więc także ze zmienną liczbą certyfikatów udziałowych. Ponadto uczestnicy takiego funduszu nie mogą zbywać na zewnątrz (poza nim) posiadanych certyfikatów. Spółki lub (banki) zarządzające funduszami emitują nowe świadectwa udziałowe i sprzedają je kolejnym chętnym do uczestnictwa w funduszu. Jednocześnie odkupują wyemitowane wcześniej świadectwa udziałowe od dotychczasowych uczestników, którzy pragną się ich pozbyć. Właścicielami funduszu są wszyscy, których wkłady tworzą w danym momencie globalną jego sumę. Cenę jednostki (świadectwa udziałowego) funduszu określa się dzieląc wartość wszystkich lokat przez liczbę wyemitowanych jednostek. Cechą charakterystyczną funduszy otwartych jest więc brak rynku wtórnego. Cena świadectw udziałowych publikowana jest w prasie finansowej każdego dnia i ustalana w transakcjach kupna – sprzedaży certyfikatów przez nabywców i zarządzających funduszem.

W przeciwieństwie do funduszów otwartych, fundusze zamknięte posiadają stałą liczbę świadectw udziałowych. Nie skupuje się tych świadectw od ich posiadaczy ani też nie emituje się nowych świadectw. Cena świadectw udziałowych kształtuje się tu na rynku papierów wartościowych (ponieważ to one składają się na wartość funduszu inwestycji zbiorowych) w zależności od popytu i podaży. Okres trwania funduszy lokacyjnych wynosi kilka lat (najczęściej nie przekracza 10).

W nowych uregulowaniach prawnych przewidziano w Polsce możliwość pojawienia się papierów wartościowych podobnych w swej konstrukcji do certyfikatów lokacyjnych. Założono bowiem, że tworzone będą tzw. fundusze powiernicze, służące do zbiorowego lokowania środków pieniężnych w papierach wartościowych. Funduszami tymi mogą zarządzać towarzystwa funduszy powierniczych zorganizowane w postaci spółek akcyjnych. Przedmiotem działania takich funduszy jest świadczenie usług polegających na lokowaniu powierzonych środków na odpowiednich funduszach oraz zarządzaniu nimi we własnym imieniu, ale na rachunek uczestników funduszu.

Historia BPH S.A.

5/5 - (1 vote)

Bank Przemysłowo -Handlowy S.A. jest obecnie jednym z najpopularniejszych banków w Polsce. Jego historia przebiegała następująco:

  1. 1 lutego 1989 roku powołano go do działalności jako jeden z dziewięciu banków komercyjnych wydzielonych ze struktur Narodowego Banku Polskiego.
  2. 1 listopada 1991 roku został przekształcony w jednoosobową spółkę skarbu państwa i przyjął nazwę „ Bank Przemysłowo- Handlowy Spółka Akcyjna”.
  3. 14 lutego 1992 roku BPH S.A. podpisał porozumienie z holenderskim bankiem ABN AMRO , obejmujące współpracę obu banków w procesie przekształcenia struktur wewnętrznych i dostosowania zakresu i poziomu usług świadczonych przez BPH S.A. do standardów światowych. Współpracę zakończono w lutym 1994 roku. Podczas jej trwania wprowadzono nowe koncepcje dotyczące strategii banku, kierunków jego rozwoju oraz przeprowadzono szkolenie dla 650 pracowników banku.
  4. 19 lipca 1993 roku miała miejsce prywatyzacja BPH S.A. . Doradcą finansowym ds. prywatyzacji banku został międzynarodowy bank inwestycyjny Credit Suisse First Boston.
  5. W grudniu 1993 roku bank wraz z prezesem otrzymali „ Złotą Statuetkę Lidera Polskiego Biznesu ‘93” przyznawaną przez Business Center Club, a w 1994 roku „ Diament” do „Złotej Statuetki”.
  6. W czerwcu 1994 roku BPH S.A. zajął drugie miejsce w rankingu „ Najlepsze Banki ‘93”. W rok później w rankingu „Najlepsze Banki ‘94” zajął także drugie miejsce po City Banku oraz w rankingu „ Bezpieczne Banki ‘94” – pierwsze miejsce.
  7. Również w 1994 roku bank został uhonorowany przez redakcję „ Przekroju” Złotym Groszem. Ów laur stanowił „symboliczną zapłatę za dobrą robotę, przedsiębiorczość i najlepsze wyniki gospodarcze” osiągnięte w 1993 i 1994 roku.
  8. 10 listopada 1994 roku Komisja Papierów Wartościowych dopuściła do publicznego obrotu akcje BPH S.A.
  9. 7 listopada akcje BPH S.A. z pozytywnym skutkiem zadebiutowały na rynku Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych.
  10. W listopadzie 1995 roku BPH S.A. otrzymał od „Businessman Magazine” tytuł „ Bank Biznesmena”.
  11. W styczniu 1997 roku gazeta „ Twój Styl” przyznała BPH S.A. nagrode „ Alicja ‘96” za wprowadzenie na rynek usług finansowych „kredytu edukacyjnego”.
  12. W 1997 roku bank i jego prezes otrzymali Drugi Diament do „Złotej Statuetki Lidera Polskiego Biznesu ‘96” przyznawany przez Business Center Club.
  13. Również w 1997 roku BPH S.A. zajął drugie miejsce w rankingu „Gazety Bankowej”.
  14. 30 czerwca 1997 roku bank otrzymał najwyższą ocenę ratingową „A” nadaną przez Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową.
  15. W czerwcu tegoż samego roku został mu nadany tytuł Mecenasa Kultury Krakowa Roku 1996 przez prezydenta Miasta Krakowa.
  16. W 1998 roku rozpoczęto wdrażanie nowoczesnego, bankowego systemu informatycznego „Profile”, który połączy wszystkie oddziały BPH SA.
  17. W maju tego samego roku Minister Skarbu Państwa ogłosił przetarg na sprzedaż większościowego pakietu akcji BPH SA. Utworzono wówczas: Commercial Union Powszechne Towarzystwo Emerytalne BPH, WBK Spółka Akcyjna.
  18. 22 października 1998 roku, w Ministerstwie Skarbu Państwa podpisano umowę sprzedaży 4.316.670 akcji BPH SA w Krakowie Bayerische Hypo-und Vereinsbank AG z siedzibą w Monachium, RFN. Zgodnie z porozumieniem Bank Przemysłowo – Handlowy miał zachować swoją tożsamość i znaleźć się w grupie kapitałowej inwestora „Bankiem Regionów” w Polsce, a jego siedzibą miał pozostać Kraków.
  19. W kwietniu 1999 roku podpisano umowę pożyczki konsorcjalnej dla BPH SA w wysokości 100 mln EURO. Bayerische Hypo- und Vereinsbank AG zwiększył udziały w BPH SA do 49,9%.
  20. 14 czerwca 1999 roku zakończył się konwersją Centrali BPH S.A. proces wdrażania zintegrowanego systemu bankowego PROFILE i od tego momentu wszystkie placówki Banku pracują w nowym systemie.
  21. W październiku Bayerische Hypo- und Vereinsbank AG wniósł aportem do Banku BPH akcje Hypo-Bank Polska SA (obecnie HypoVereinsbank Bank Hipoteczny SA).
  22. W listopadzie 1999 roku Bank BPH zaoferował klientom indywidualnym SBI BPH Sez@m – obsługę konta przez Internet.
  23. W styczniu 2000 roku Bayerische Hypo- und Vereinsbank AG zwiększył swój udział w Banku BPH SA i posiada 12.089.365 akcji i głosów na WZA Banku BPH, co stanowi 86,1% kapitału akcyjnego BPH SA.
  24. Od 1 marca prezesem Zarządu Banku BPH jest Joseph Wancer. Również od tego miesiąca uruchomiono BPH-M@kler. Dzięki niemu klienci Biura Maklerskiego Banku BPH mogą zarządzać swoim kontem przez Internet
  25. 30 czerwiec 2000 r. – Bank BPH, podczas Letniej Gali Business Centre Club, otrzymał Piąty Diament do Złotej Statuetki BCC w Konkursie Lider Polskiego Biznesu ’99. Nagrodę odebrał Prezes Joseph Wancer.
  26. Październik 2000 r. – uruchomiono SBI BPH Sez@m Biznes, obsługę kont przez Internet dla małych przedsiębiorstw.
  27. Marzec 2001 – Bank Przemysłowo-Handlowy SA i Powszechny Bank Kredytowy SA podpisały porozumienie określające warunki współpracy w przygotowaniu spółek do fuzji. Połączenie powinno zostać przeprowadzone przez przeniesienie całego majątku PBK na BPH w zamian za akcje, które BPH wyda akcjonariuszom PBK.
  28. W kwietniu 2001 roku Bank Przemysłowo – Handlowy wprowadził do swojej oferty rachunek systematycznego oszczędzania BPH Skarbnik. Oprocentowanie jest zmienne i uzależnione od zgromadzonej kwoty.
  29. W czerwcu 2001 roku Bank BPH zaoferował nowy produkt o nazwie Lok@ta. Jest to 10 dniowa lokata przeznaczona dla Klientów Banku korzystających z systemu bankowości internetowej Sez@m oraz BPH WAP.
  30. Również w tym samym miesiącu Bank Przemysłowo-Handlowy wprowadził do swojej oferty polecenie zapłaty w formie elektronicznej. Usługa będzie dostępna dla klientów korporacyjnych korzystających z systemu MultiCash. Jest to system bankowości elektronicznej, skierowany do klientów korporacyjnych – umożliwia uzyskanie informacji o rachunku i dokonanie płatności.
  31. W sierpniu 2001 roku zarządy dwóch łączących się banków, Banku Przemysłowo-Handlowego i Powszechnego Banku Kredytowego ustaliły nazwę dla nowej instytucji. Będzie to Bank Przemysłowo-Handlowy PBK, w skrócie BPH PBK. Fuzja banków jest efektem połączenia się ich właścicieli; niemieckiego HypoVereinsbanku oraz Banku Austria.
  32. 25 września 2001 Walne Zgromadzenia Akcjonariuszy BPH i PBK zatwierdziły połączenie banków.
  33. Obecnie ma miejsce realizowanie strategii rozwoju związanej z fuzją BPH i PBK.

Transakcje internetowe

5/5 - (1 vote)

Urzędy skarbowe Wielkiej Brytanii, Kanady, Holandii i Szwecji opracowują już sposoby opodatkowania elektronicznego handlu w Internecie. Wprawdzie prace dopiero rozpoczęły się, ale wpływy z podatków umykające każdego roku będą zapewne napędzać badania. Wprowadzenie podatków do Internetu spowoduje spadek atrakcyjności cen wielu towarów tam sprzedawanych. Często są one znacznie niższe niż w sklepach, bo omijane są przepisy podatkowe, zwłaszcza dotyczące VATu. Na przykład w Australii można przez Internet sprowadzić legalnie z zagranicy do ośmiu płyt CD bez obowiązującej 22% stawki VAT. Policja podatkowa nie jest jednak w stanie kontrolować przesyłek i wynajdywać osoby, które zamawiają więcej płyt. Firmy sprzedające płyty do Holandii oferują natomiast niskie ceny omijając opłatę cła przy przesyłce pocztowej.

Działania takie powodują, prócz atrakcyjnych cen, także nieuczciwą konkurencję. Będzie prowadziło to do nasilenia nacisków na wprowadzenie skutecznego systemu naliczania podatków od internetowego handlu. OECD wraz z Komisją Europejską proponują „podatek od bitów” – podatek od informacji pobieranej z sieci. Jest to godne uwagi, bo dotychczasowe rozwiązania wprowadzane przez niektóre państwa są zabójcze dla aktywności komercyjnej w Internecie. We wspomnianej już Holandii władze nakazały pracownikom poczty otwierać każdą przesyłkę mogącą zawierać płyty CD by obłożyć je cłem. Spowodowało to wydłużenie realizacji dostaw o dwa tygodnie i spadek zamówień z Holandii do zera. Widać więc, że nowe metody opłat podatkowych muszą być dostosowane do Internetu.

Projekty wprowadzenia podatków od internetowych transakcji spotykają się ze sprzeciwem firm działających w nim i użytkowników. Poszukują oni nadziei w rządzie Stanów Zjednoczonych, który uważa, że wprowadzenie dodatkowych opłat zachwiałoby nowym rynkiem, a prezydent Clinton proponuje ogłoszenie Internetu strefą wolną od ceł i podatków. W tym świetle europejskie dążenia do opodatkowania transakcji w sieci mogą zmniejszyć szanse firm europejskich na światowym rynku i powiększyć dystans dzielącą je od firm amerykańskich.

Obrót pieniężny. Systemy obrotu cyfrowego

5/5 - (1 vote)

Dokonanie płatności jest integralnym składnikiem procesu sprzedaży. W Internecie stosowanych jest kilka metod płatności, żadna z nich nie zdobyła sobie jeszcze pełnego uznania użytkowników sieci. Trwają pracę nad stworzeniem systemu w pełni korzystającego z zalet Internetu, ale systemu wolnego od wad. Przejawem tych prac jest kilka rozwiązań stosowanych w sieci – karty kredytowe, czeki elektroniczne i pieniądz elektroniczny. Oczywiści występuje też sprzedaż za zaliczeniem pocztowym, ale nie jest to metoda bezgotówkowa, dlatego nie będzie omawiana.

Karty kredytowe dzięki swej popularności na całym świecie stały się naturalnym narzędziem regulowania należności także w Internecie. Kupujący wysyła siecią do sprzedawcy kod opisujący kartę, ten odsyła go dla potwierdzenia i należność zostaje przelana. Wszystkie pozostałe czynności wykonuje instytucja firmująca kartę, tak jak przy normalnym użyciu kart kredytowych. W świetle zagrożeń dla zachowania tajności przesyłanych Internetem danych pojawia się pytanie o bezpieczeństwo tej metody. Możliwość przechwycenia numeru karty stanowi jej największą wadę, jest to wciąż możliwe. Stosowane są wprawdzie programy i urządzenia kodujące przekaz, ale są niedoskonałe. Poza tym sprzedawca uzyskuje wraz z numerem karty adres i inne dane kupującego, które może wykorzystać w złej wierze. Nierozwiązanym problemem jest też naliczanie opłat przy korzystaniu z internetowych danych przez bardzo krótki czas, w wielu miejscach po sobie. Powoduje to, że koszty obsługi operacji zapłaty są wtedy znacznie wyższe niż cena za pobrane z Internetu informacje. Zaletami kart kredytowych jest to, że są już sprawdzoną i w miarę powszechną metodą. Dopracowanie płatności kartami kredytowymi stanie się być może realne dzięki porozumieniu dwóch największych instytucji wystawiających je – MasterCard i Visa. Ustanowiły one wspólny fundusz badawczy i protokół transferu danych przy transakcjach wykorzystujących ich karty – SET (Secure Electronic Transactios). Jest to powodowane rozwojem konkurencyjnych metod płatności, a także próbami stworzenia systemu obsługujący karty kredytowe w całości w Internecie, podjętymi przez The First Virtual Bank.

Wielu użytkowników Internetu nie posiada jednak kart płatniczych (np. w Polsce) i równie wielu posiadających je stale przekracza limity zadłużenia. By wyjść na przeciw tym ludziom stworzono elektroniczne czeki, funkcjonujące bardzo podobnie do papierowych. Wszelkie informacje potrzebne do realizacji czeku przesyłane są do specjalnej organizacji prowadzącej ich obsługę, która potwierdza sprzedawcy transfer pieniędzy. Dzięki temu sprzedawca nie otrzymuje żadnych wiadomości o kupującym, posiada je jedynie organizacja prowadząca czeki, co stanowi mniejsze zagrożenie prywatności niż przy płatnością kartą kredytową

Czek potwierdzany jest podpisem elektronicznym, systemem który jest powszechnie uważany za rewolucyjny dla wszelkich transakcji internetowych, wymagających poświadczenia dokumentu. Podpis elektroniczny jest swoistą cyfrową pieczęcią bazującą na prywatnym kodzie przyznawanym konkretnej osobie. Jako nośnik tego kodu służy karta z mikroprocesorem, której można użyć tylko w połączeniu z osobowym numerem identyfikacyjnym. System ten jest traktowany jako w pełni bezpieczny.

Elektroniczne czeki wystawiają już swym klientom NetChex i NetCheque oraz wymienione w trzecim rozdziale CheckMaster i American Banking System. NetChex obciąża przyjmującego jego elektroniczne czeki prowizją wynoszącą 3%-5% za każdą transakcję i 10 dolarami miesięcznej opłaty. Posiadacze czeków płacą natomiast 50 centów za 10 czeków.

Stworzenie nowego, elektronicznego pieniądza wywołało dyskusje i poruszenie nie tylko w Internecie. The First Digital Bank, który dysponuje pieniądzem o nazwie e-cash będzie rozdzielał uczestnikom systemu pliki zbudowane w taki sposób, że każdy z nich zawiera wielokrotność 100 wyrazowego, tajnego kodu (plik z jednym kodem to jedna jednostka płatniczą, z pięcioma – pięć). Część kodu stanowią dane nadawcy, które są potrzebne do potwierdzenia przyjęcia zapłaty, ale nie można ich odczytać. Gdy użytkownik chce zapłacić za towar kupiony w wirtualnym sklepie wysyła odpowiednią ilość plików sprzedawcy, który po sprawdzeniu sumy przekazuje je do banku. The First Virtual Bank obciąża rachunek kupującego, zapisuje pliki na konto sprzedawcy i wysyła obu stronom potwierdzenie transakcji. System zapewnia pełne bezpieczeństwo transakcji, jest szybki i bardzo tani. Nie zapewnia jednak prywatności, gdyż bank ma wgląd do wszystkich operacji, znacznie szerszy niż przy korzystaniu z usług tradycyjnych banków; trudność sprawia też wymiana e-cash na różne waluty i rozmienianie.

Kreacja e-cash stwarza problemy makroekonomiczne. Nowy pieniądz stanowi zagrożenie dla stabilności systemów monetarnych, gdyż nie ma przecież pewnego oparcia w żadnej walucie. Wprawdzie The First Digital Bank wydaje elektroniczne banknoty jedynie po wpłaceniu na konto ekwiwalentu w dolarach, ale proces ten nie podlega żadnej kontroli. Ponadto nie ma instytucji, która gwarantowałaby e-cash jako powszechny środek płatniczy w Internecie.

Rozważając różne metody płatności w Internecie powstaje pytanie o to, który z nich pozostanie, a które znikną z rynku. Odpowiedź jeszcze nie jest możliwa, prawdopodobnie pozostanie tylko jeden pieniądz cyfrowy. Cechy pieniądza papierowego posiada e-cash, byłby dlatego łatwy w użyciu. Jeśli uda się pokonać trudności ekonomiczne, których nastręcza, ma szansę wysunąć się na pierwszy plany. Z drugiej strony, w codziennym życiu dysponujemy różnorodnymi metodami regulacji opłat i może ta różnorodność przeniesie się do Internetu.

Bez wątpienia pozostaje, że stworzenie bezpiecznego, lub chociaż nie mniej bezpiecznego niż obecny, systemu obiegu pieniądza leży u podstaw rozwinięcia się handlu w Internecie. Musi być to system darzony zaufaniem przez użytkowników sieci i zapewniający im anonimowość transakcji.

Klasyczne rozliczenia transakcji przy użyciu kart płatniczych

5/5 - (1 vote)

W przypadku , gdy punkt handlowo – usługowy akceptujący zapłaty z użyciem karty nie jest wyposażony w terminal wówczas transakcje rozliczana jest w klasyczny sposób , tzn. poprzez sporządzenie dokumentów obciążeniowych . Dokumenty te sporządzane są w formie rachunku obciążeniowego . Do przeprowadzenia transakcji z użyciem kart niezbędne są także zestawienia zbiorcze druków rozliczeniowych oraz wykaz kart zastrzeżonych – tzw. stop lista, które dostarczane są przez centrum rozliczeniowe.

Przed sporządzeniem rachunku obciążeniowego pracownik punktu honorującego karty jest zobowiązany przeprowadzić kontrolę polegającą na sprawdzeniu autentyczności karty , jej terminu ważności, zgodności podpisu właściciela karty. Należy także dokonać weryfikacji numeru karty i jeśli wysokość transakcji tego wymaga skontaktować się z centrum autoryzacji w celu uzyskania specjalnego kodu, który zostaje wpisany na rachunek obciążeniowy.

Po spełnieniu wszystkich wymagań przez klienta pracownik może wystawić rachunek obciążeniowy. Używa do tego imprintera , za pomocą którego nanosi dane dotyczące karty na rachunek. Po wyciągnięciu rachunku z urządzenia uzupełnia się na nim pozostałe dane dotyczące transakcji tj. datę, kod autoryzacji, kwotę transakcji oraz łączną sumę do rozliczenia . Klientowi nie wolno dokonywać żadnych zmian na rachunku , ma on jedynie obowiązek go podpisać. Po złożeniu podpisu klient otrzymuje jeden egzemplarz rachunku i swoja kartę . Czynności w punkcie sprzedaży nie kończą procesu rozliczenia , lecz są jedynie etapem tej operacji. Po wystawieniu rachunku obciążeniowego pracownik musi jeszcze sporządzić zbiorcze zestawienie rachunków obciążeniowych , które wraz z rachunkami stanowi podstawę rozliczenia transakcji przez centrum rozliczeniowe . Zbiorcze zestawienie musi zawierać wszystkie dane dotyczące transakcji z danego dnia. Po sporządzeniu zestawienia , jego oryginał wraz z załączonymi sztywnymi kopiami rachunków obciążeniowych jest przekazywany do centrum rozliczeniowego. W centrum dane zawarte na dokumentach są wprowadzane do komputera. Później są przetwarzane i na ich podstawie wystawia się faktury zbiorcze dla odpowiednich organizacji. Kolejną czynnością jest wystawienie poleceń przelewu na rachunki podane przez punkty honorujące. W następnym dniu polecenia te trafiają do banku , który zajmuje się ich realizacją. Po otrzymaniu przelewu punkt honorujący porównuje kwoty z kopią zbiorczej faktury i po stwierdzeniu zgodności kończy proces rozliczeniowy pomiędzy punktem a centrum rozliczeniowym. Pozostaje jeszcze do rozliczenia jedynie należność pomiędzy centrum rozliczeniowym a systemem, która odbywa się elektronicznie.

Jak widać rozliczenia klasyczne przy użyciu karty płatniczej są czasochłonne .Obecnie zaczyna się od nich odchodzić na korzyść nowoczesnych form rozliczeń nie wymagających zwiększonej roli czynnika ludzkiego . Klasyczne metody rozliczeń stosuje się jedynie w punktach akceptujących karty , gdzie instalacja terminali EFTPOS jest nieopłacalna ze względu na niską liczbę transakcji.