System bankowy w Polsce

5/5 - (1 vote)

Przemiany gospodarcze i polityczne dokonujące się w Polsce od końca lat osiemdziesiątych doprowadziły do gruntownych przeobrażeń polskiego systemu bankowego. Ukazanie ich zasięgu, tempa i wyników stało się głównym zadaniem prezentowanej pracy. Autor wyszedł z założenia, że proces kształtowania się nowego systemu bankowego w naszym kraju nie został jeszcze zakończony, choć dokonano już tu wielu zmian o ogromnym i przełomowym znaczeniu. Sprawiły one, że polski system bankowy stał się systemem typowym dla gospodarki rynkowej. Inspiracją do napisania tej pracy stały się moje zainteresowania zawodowe. Z racji charakteru swej pracy, najpierw w oddziale, potem w Centrali Banku Pekao S.A., a obecnie w Centrali BRE Banku (dawny Bank Rozwoju Eksportu), stykam się na co dzień ze skomplikowanymi problemami i procesami transformacji polskiego systemu bankowego. Podjęcie tematyki przemian w bankowości, wraz z odchodzeniem od gospodarki scentralizowanej i przechodzeniem do gospodarki rynkowej, pozwoliło mi lepiej zrozumieć procesy, które obserwuję w swej pracy bankowej. W ten sposób uzyskałem ich teoretyczne uzasadnienie i wyjaśnienie.

Prezentowana praca składa się z czterech rozdziałów. W rozdziale pierwszym podjąłem próbę ukazania kształtowania się systemu bankowego na ziemiach polskich. Punktem wyjściowym moich rozważań było stwierdzenie, że systemy bankowe ukształtowały się w różnych krajach zależnie od tradycji i rozwiązań prawnych. Różnorodność banków i instytucji finansowych, ich struktura oraz zakres i sposób działania nadają specyficzny charakter systemom bankowym poszczególnych państw. Starałem się w miarę szczegółowo ukazać zalążki polskiego systemu bankowego, a następnie przejść do omówienia sytuacji banków w okresie porozbiorowym. Próbowałem również uchwycić różnice w warunkach funkcjonowania i roli banków w poszczególnych zaborach. Rozdział ten kończą rozważania na temat systemu bankowego Polski międzywojennej. Ambicją moją było wyjście tu poza podstawowe fakty historyczne z reguły prezentowane dość ogólnikowo w większości opracowań o polskim systemie bankowym. Szczególnie pomocne okazały się tu bogate zbiory biblioteki w Centrali Banku Pekao S.A.

Rozdział II podejmuje próbę ukazania ewolucji polskiego systemu bankowego po II wojnie światowej. Po omówieniu ograniczonej roli banków w gospodarce socjalistycznej przeszedłem do scharakteryzowania przemian polskiego systemu bankowego w latach osiemdziesiątych. Przypomniałem, że pierwsze próby dostosowania działalności systemu bankowego do deklarowanej przez ówczesne władze chęci uwzględniania zasad gospodarki rynkowej, podjęto jeszcze na początku 1982 r. Zmiany te miały jednak ograniczony charakter i odbywały się etapami. W sferze bankowości były to przede wszystkim nieśmiałe próby odejścia od koncepcji monobanku.

Rozdział III przedstawia organizację nowego systemu bankowego w Polsce. Rozpoczyna się od omówienia elementów i funkcji systemu bankowego. Ponieważ system bankowy danego kraju określa prawo bankowe, wiele miejsca zajmuje tu charakterystyka nowego prawa bankowego w Polsce, omówienie procesu jego tworzenia i towarzyszące mu zmiany organizacyjne. W rozdziale tym rozwinięte zostały niektóre wątki zasygnalizowane jedynie w rozdziale poprzednim. Wiele tendencji rozwojowych ujawniło się teraz z całą mocą, tak było na przykład z ewolucją polskiego systemu bankowego od monobanku do dwustopniowego systemu bankowego. Zasadniczej zmianie w nowej rzeczywistości uległa rola Narodowego Banku Polskiego. Scharakteryzowano tu również zadania nadzoru bankowego oraz omówiono inne instytucje polskiego systemu bankowego, takie jak: Krajowa Izba Rozliczeniowa, Bankowy Fundusz Gwarancyjny i Związek Banków Polskich.

Rozdział IV analizuje kierunki rozwoju polskiego systemu bankowego w latach dziewięćdziesiątych. Rozpoczyna się od ukazania programu restrukturyzacji gospodarki i na tym tle omawia kwestie restrukturyzacji sektora bankowego. Kluczowym elementem restrukturyzacji stała się prywatyzacja. Dokonujące się po 1989 r. szybkie zmiany gospodarki doprowadziły również do szybkiego wprowadzania nowych rozwiązań w bankowości. Ważnym krokiem było tu przekształcenie 9 banków komercyjnych, wydzielonych kiedyś ze struktury NBP, w jednoosobowe spółki akcyjne Skarbu Państwa i poddanie ich dalszej prywatyzacji. O tym, że prywatyzacja banków nie jest procesem łatwym najlepiej świadczą, co ukazałem, losy prywatyzacji Banku Pekao S.A. Od początku przemian pojawiły się również kontrowersje co do tego, czy najpierw należy banki prywatyzować, czy też konsolidować. Okazało się, że zarówno proces prywatyzacji sektora bankowego, jak i jego konsolidacji jest zadaniem trudnym, wywołującym wiele dyskusji. Starałem się również pokazać, że inną kwestią sporną, która pojawiła się w ostatnich latach wraz z postępami prywatyzacji polskich banków stała się kwestia udziału kapitału zagranicznego w tym procesie. Zaczęto teraz zwracać uwagę na to, że aktywność kapitału obcego w bankowości nie stanowi remedium na powstałe trudności i nie gwarantuje automatycznego zwiększenia funkcjonalności i sprawności systemu bankowego. W rozdziale tym wiele miejsca poświęciłem problemom rozwoju banków komercyjnych i spółdzielczych oraz kwestiom związanym z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej w kontekście dostosowań polskiego systemu bankowego do obowiązujących tam standardów.

Literatura na temat polskiego systemu bankowego jest niezwykle obszerna. Dotyczy to zarówno aspektu historycznego, jak i kształtu współczesnych przemian. Zdaję sobie sprawę, ze wykorzystałem jedynie niektóre prace o fundamentalnym znaczeniu. Część z nich znacznie się już zdezaktualizowała. Dotyczy to zwłaszcza prac podejmujących kwestie prawne funkcjonowania systemu bankowego w Polsce. Przemiany w tej materii są niezwykle dynamiczne, stąd też starałem się śledzić liczne doniesienia prasowe na temat przemian w polskim systemie bankowym. W znacznym stopniu wzbogaciły one wiedzę o tempie i kierunkach przemian naszej bankowości. Ich lektura uzmysławia, że przemiany są w pełnym toku i każdy dzień przynosi nowe informacje, dokumentuje dynamikę zmian w polskiej bankowości. Istotną kwestią stała się także analiza licznych aktów prawnych regulujących działalność sektora bankowego. W prezentowanej pracy zastosowałem metodę problemowo -chronologiczną. Starałem się analizowane problemy ukazać w procesie ich historycznej ewolucji. Nie stroniłem również od ukazania kontekstu społecznego, gospodarczego i politycznego przemian dokonujących się w polskim systemie bankowym.

Działalność BPH S.A.

5/5 - (1 vote)

Bank Przemysłowo- Handlowy S.A. jest jednym z największych banków w Polsce . Dysponuje siecią ponad 244 placówek na terenie 16 województw.

W rozliczeniach międzynarodowych współpracuje z ponad tysiącem banków zagranicznych zlokalizowanych w głównych światowych centrach przemysłowo – handlowych. Jest również członkiem międzynarodowego systemu bankowych transferów pieniężnych SWIFT. BPH uczestniczy także w krajowych i zagranicznych transakcjach na rynkach pieniężnych wykorzystując międzynarodową łączność komputerową Reuters.

Działalność Banku Przemysłowo-Handlowego S.A. obejmuje w szczególności:

  • otwieranie i prowadzenie rachunków bankowych,
  • prowadzenie rozliczeń pieniężnych krajowych i zagranicznych,
  • udzielanie i zaciąganie kredytów oraz pożyczek pieniężnych ,
  • dokonywanie oraz przyjmowanie lokat w kraju i za granicą,
  • wykonywanie operacji na międzynarodowym rynku walutowym,
  • świadczenie usług w zakresie doradztwa ekonomicznego i finansowego,
  • inne czynności dokonywane na podstawie ustawy prawo bankowe.

Najnowszą usługą BPH S.A. jest usługa WAP , pozwalająca na zarządzanie środkami zgromadzonymi na koncie BPH Sezam za pomocą telefonu komórkowego wyposażonego w WAP.

Inną nowoczesną usługą jest BPH SMS , która pozwala na obsługiwanie swego konta poprzez sms. Bank wprowadził również system bankowości internetowej tzw. SBI BPH Sez@m zapewniając w ten sposób nowoczesny dostęp do konta BPH Sezam poprzez Internet.

Powyższe czynności realizowane są w postaci około 100 usług bankowych, których indywidualne cechy dostosowane są do potrzeb rynku.

Adresatami oferty BPH S.A. są osoby fizyczne i podmioty gospodarcze, niezależnie od rodzaju i formy własności prowadzonej działalności gospodarczej.

Wśród klientów banku są podmioty o strategicznym znaczeniu dla polskiej gospodarki. BPH S.A. współpracuje z nimi w szerokim zakresie ,opierając wspólne działania na warunkach określonych w regulaminach banku, bądź na indywidualnych zasadach , ustalonych w porozumieniach o współpracy.Ponadto bank posiada wyspecjalizowaną kadrę w poszczególnych rodzajach działalności bankowej. Poprzez wdrożenie stanowiska „ doradcy klienta” realizuje również ideę „ account management’u”.

Aktualnie wszystkie oddział banku są wyposażone w lokalne sieci komputerowe . Dla usprawnienia przesyłania danych pomiędzy Centralą Banku a oddziałami BPH S.A. , wprowadzono system poczty elektronicznej. W oparciu o ten system realizowane są usługi z zakresu „home bankingu”.

Nad prawidłową działalnością Banku Przemysłowo-Handlowego S.A. czuwają jego organy władzy:

  • zarząd na czele , którego stoi prezes Józef Wancer,
  • rada nadzorcza z przewodniczącym dr Stefanem Schullerem,
  • akcjonariusze.

SCHEMAT .5. AKCJONARIUSZE POSIADAJĄCY 5% LUB WIĘCEJ GŁOSÓW NA WZA BPH S.A. WG. STANU NA 4 LIPCA 2001 ROKU

prace

Restrukturyzacja sektora bankowego

5/5 - (1 vote)

Restrukturyzacja i będąca jej częścią koncepcja prywatyzacji polskiej gospodarki objęła również sektor bankowy. Reformatorzy wyszli tu z założenia, że z teorii prawa własności wynika, iż najbardziej szkodliwa jest niepewność co do osoby właściciela. Dotychczasowe doświadczenia wykazują bowiem, że „im więcej praw ucieleśnia prawo własności, im dokładniej jest ono wyspecyfikowane i przydzielone konkretnej osobie na zasadzie wyłączności, im swobodniej można nim dysponować zgodnie z zasadą jedności praw i odpowiedzialności, tym silniejszy jest bodziec do pogłębiania wiedzy o rozmaitych, zyskodajnych możliwościach korzystania z tego prawa i inwestowania na gruncie tej wiedzy”.[1]

Według Jana Krzysztofa Solarza priorytety zmian instytucjonalnych systemu bankowego w Polsce układają się w sposób następujący:

  • transformacja ustrojowa, którą ma symbolizować zmiana systemu bankowego z biernego na aktywny, z mało efektywnego na sprawny,
  • troska o to, aby przebudowa systemu bankowego nie spowodowała utraty zaufania do instytucji finansowych i nie zachwiała stabilnością systemu bankowego,
  • zastąpienie niewydolnego państwowego właściciela przez inwestora strategicznego zdolnego do dokapitalizowania krajowych banków,
  • konieczność włączenia banków w dyscyplinowanie finansowe podmiotów gospodarczych przez zdecentralizowaną restrukturyzację wierzytelności trudnych,
  • dopasowanie niezbędnych zmian do harmonogramu liberalizacji rynku usług finansowych w Polsce z racji naszego członkostwa w OECD oraz Wspólnotach Europejskich,
  • odrobienie luki cywilizacyjnej, przejście do pobliża rdzenia gospodarki światowej.[2]

Dokonujące się po 1989 r. szybkie zmiany gospodarki doprowadziły również do szybkiego wprowadzania nowych rozwiązań w bankowości. Realizowana wówczas strategia odbudowy sektora bankowego dążyła do tworzenia infrastruktury gospodarki rynkowej przez współdziałanie w budowaniu rynku finansowego w Polsce oraz do zapewnienia finansowego zaplecza procesu restrukturyzacji polskiej gospodarki[3]. Na początku lat dziewięćdziesiątych banki państwowe zachowywały jeszcze monopolistyczną pozycję. Realizowały wówczas wysokie zyski, nie ponosząc praktycznie żadnego ryzyka. Musiało to zaowocować gwałtownym narastaniem niepracujących aktywów. W dodatku w latach 1990 – 1992 praktycznie wszystkie polskie banki udzieliły znacznej liczby „złych kredytów”. Wszystkie te negatywne zjawiska tworzyły punkt wyjścia do prywatyzacji sektora bankowego. Uznano bowiem, że negatywne tendencje w rozwoju polskiej bankowości powinna zmienić prywatyzacja sektora. Dominujące wówczas poglądy lapidarnie podsumował M. Rajczyk, stwierdzając, że:

  • wszystkie polskie banki są niesprawne i funkcjonują źle,
  • zarządy banków trzeba możliwie szybko wymienić,
  • polepszenie sytuacji bez zinstytucjonalizowanej pomocy banków zachodnich nie jest możliwe,
  • prywatyzacja banków radykalnie polepszy sytuację[4].

Prywatyzacja banków na początku lat dziewięćdziesiątych stawała się ważnym i pilnym zadaniem. Dostrzegając ten fakt Sejm w dniu 5 czerwca 1992 roku podjął specjalną uchwałę zatytułowaną „Podstawowe kierunki prywatyzacji w roku 1992″. W części V tejże uchwały przed prywatyzacją banków postawiono następujące cele:

  • identyfikacja właściciela, odpowiadającego kapitałowo za działalność banku,
  • wzmocnienie konkurencji,
  • uniezależnienie polityki banku od bieżących potrzeb polityki gospodarczej rządu,
  • przyspieszenie rozwoju rynku kapitałowego, przy jednoczesnym wprowadzeniu bardziej efektywnej weryfikacji działania banku przez jego akcjonariuszy,
  • wzmocnienie kapitałowe banku oraz ułatwiony dostęp do nowego kapitału,
  • zwiększenie elastyczności zachowań i lepsze dostosowanie do rynku,
  • większa troska o właściwą alokację kredytów,
  • bardziej energiczne przeciwdziałanie powstawaniu złych kredytów,
  • ułatwienie procesów restrukturyzacji gospodarki,
  • obniżenie kosztów działania banku,
  • zwiększenie wpływów budżetowych z prywatyzacji.

W powyższej uchwale sejmowej uznano, że przy realizacji tych celów należy przestrzegać następujących siedmiu zasad.

Po pierwsze, należy zidentyfikować inwestora strategicznego, który po podpisaniu kontraktu menedżerskiego przejąłby odpowiedzialność za zarządzanie bankiem, wprowadził nowe techniki operacyjne, nowe produkty, a także zapewnił wzrost kwalifikacji kadry poprzez zatrudnienie zewnętrznych specjalistów i aktywne szkolenie dotychczasowych pracowników. Strategiczny akcjonariusz powinien także ułatwić dostęp do międzynarodowego rynku pieniężnego i nowych klientów. Rolę inwestora strategicznego powinien spełniać renomowany zachodni bank komercyjny, brak jest bowiem krajowej instytucji, która mogłaby spełniać te funkcje.

Po drugie, większość udziałów w banku zostanie w rękach polskich, czasowo lub trwale.

Po trzecie, udział mniejszościowy pozostanie w rękach Skarbu Państwa z zastrzeżeniem prawa veta w sprawach zmiany kontrolnego pakietu akcji banku oraz prawa do dywidendy. Akcje Skarbu Państwa mogą po pewnym czasie zostać zbyte na rzecz partnera strategicznego, kierownictwa banku lub drobnych akcjonariuszy, którzy zdecydują się na zatrzymanie akcji dłużej niż wymagany okres. Po czwarte, część akcji zostanie zbyta pracownikom banku na warunkach analogicznych do określonych w ustawie prywatyzacyjnej.

Po piąte, część akcji zostanie sprzedana w ofercie publicznej, po stałej cenie, stwarzając wszystkim obywatelom możliwość nabycia akcji banków, powszechnie uznawanych za wysokodochodowe. W tym celu stworzone zostaną preferencje dla kupujących małe pakiety akcji.

Po szóste, krajowi nabywcy instytucjonalni nabywać będą akcje przez przetarg.

Po siódme, prywatyzacja banków zostanie poprzedzona kampanią promocyjną w kraju i za granicą.

W drugiej połowie 1991 r. nastąpiło przekształcenie 9 banków komercyjnych, wydzielonych kiedyś ze struktury NBP, w jednoosobowe spółki akcyjne Skarbu Państwa i imienne wyznaczenie Przewodniczących Rad Banków. Następnym krokiem w procesie przygotowawczym do prywatyzacji banków „dziewiątki” było wybranie przez specjalną grupę roboczą przy Ministerstwie Finansów kandydatów do prywatyzacji. Wybrano Wielkopolski Bank Kredytowy w Poznaniu i Bank Śląski w Katowicach. Następnie dokonano wyboru firmy wprowadzającej akcje tych banków na giełdę. Utworzono odpowiednie konsorcjum prywatyzacyjne złożone z banku inwestycyjnego jako lidera, banku komercyjnego oraz firm prawniczych i audytorskich o międzynarodowym autorytecie. Kluczową kwestią stała się wycenabanków przeznaczonych do prywatyzacji. Istotny stał się tutaj wybór odpowiedniej metody wyceny. Przedtem jednak należało uporać się z problemem „kredytów trudnych” w aktywach banków. Postanowiono wówczas utworzyć departament kredytów trudnych i dokonać restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków przy pomocy obligacji Skarbu Państwa mających swoje pokrycie w międzynarodowym Funduszu Prywatyzacji Banków w Polsce.[5] Środki z tego funduszu przeznaczono na obsługę i wykup obligacji restrukturyzacyjnych otrzymanych przez banki. Pierwotnym warunkiem ich otrzymania było sprywatyzowanie banków komercyjnych, wyłonionych z NBP, do końca 1996 r., lub też banków – sukcesorów, w których portfelach znajdują się te obligacje. Program zakładał, że w przypadku niedotrzymania warunków umowy Skarb Państwa nie otrzyma środków Funduszu Prywatyzacyjnego Banków, a obsługa i wykup obligacji restrukturyzacyjnych obciążyłyby budżet państwa[6]. Jednak wobec krótkiego okresu czasu na realizację prywatyzacji, rząd podjął decyzję o zmianie niektórych zapisów o Funduszu Prywatyzacyjnym Banków, a zwłaszcza o przedłużeniu terminu prywatyzacji.


[1] W. Szpringer, Dostosowania strukturalne w gospodarce. Konkurencja czu regulacja?, Warszawa 1994, s. 147.

[2] Por. J. K. Solarz, Rozwój systemów bankowych, Warszawa 1996, s. 120.

[3] Por. J. Lisowski, Problemy restrukturyzacji sektora bankowego, „Bank i kredyt” 1992, nr 10 – 12.

[4] Por. M. Rajczyk, Strzał w kasę? Sukces czy porażka prywatyzacji Banku Śląskiego, Warszawa 1994, s. 14.

[5] Por. J. K. Solarz, Rozwój systemów bankowych, cyt. wyd., s. 134 – 135.

[6] Por. W. Cimoszewicz, Strategia umocnienia systemu bankowego w Polsce. Realizacja uchwały Sejmu RP w sprawie założeń polityki pieniężnej na 1995 rok z dnia 30 grudnia 1994 r., Warszawa 1996, Druk nr 1968.

Bankowe dyskonto wekslowe

5/5 - (1 vote)

Możliwość przenoszenia praw wynikających z weksla na inne osoby nie tylko pozwala na zapłatę przy jego pomocy zobowiązań wobec klientów ale umożliwia także zamianę weksla w banku przed upływem terminu płatności na gotówkę. Jest to szeroko stosowana w krajach o gospodarce wolnorynkowej forma uzyskiwania gotówki przez przedsiębiorstwa na finansowanie obrotów, występująca w dwóch wariantach, tj. jako:

  • udzielanie kredytów pod zabezpieczenie weksli przyjętych od klientów,
  • nabycie wierzytelności wekslowej przez bank na własny rachunek.

Operacje takie, zwane dyskontem wekslowym, umożliwiają uzyskanie płynnej gotówki przez dotychczasowego posiadacza weksla już w momencie wyrażenia przez bank zgody na przejęcie dokumentu.

W tym celu posiadacz weksla (podawca) przedkłada weksel w banku z indosem in blanco z wnioskiem o dokonanie dyskonta. Bank, który trudni się takimi operacjami, dokonuje oceny przedłożonego weksla w celu stwierdzenia czy spełnia on odpowied­nie wymogi formalne, a także czy sytuacja finansowa podawcy umożliwi zapłatę należności, jeżeli główny dłużnik nie wywiązałby się w terminie ze zobowiązania. W przypadku uznania, że zapłata weksla w terminie nie nasuwa zastrzeżeń oraz, że spełnia on określone wymogi formalne bank stawia do dyspozycji podawcy kwotę odpowiadającą nominalnej sumie weksla, pomniejszoną o odsetki obliczone według stopy dyskontowej, jaką stosuje w dniu przyjęcia dokumentu do dyskonta. Wysokość tej stopy określana jest z reguły w skali rocznej, przy czym oscyluje ona wokół stopy oprocentowania kredytów krótkoterminowych. Dyskonto weksli bowiem w większości wypadków stanowi dla klienta formę substytutu tego właśnie rodzaju kredytów zaciąganych przede wszystkim na finansowanie należności u swoich odbiorców.

Przyjmując weksel bank uzupełnia odpowiednio treść indosu in blanco złożonego przez klienta, zamieniając go na indos pełny, wskazujący bank jako indosatariusza. W razie odmowy dyskonta bank zwraca weksel podawcy, który może unieważnić swój indos in blanco przez jego przekreślenie.

Kwoty odsetek z tytułu dyskonta weksli mogą być obliczone przy pomocy wzoru:

O – suma potrąconych odsetek

d – stopa dyskontowa

t – liczba dni od dnia przyjęcia weksla do dnia jego płatności (przyjmuje się, że każdy miesiąc równy jest 30 dniom)

S – suma wekslowa

360 – zaokrąglona liczba dni w roku

Należy podkreślić, że odsetki z tytułu dyskonta weksli bank potrąca z góry, tj. w momencie przyjęcia dokumentu. Natomiast odsetki od kredytów bankowych zaciąganych bez wekslowego zabezpieczenia są dopisywane z dołu, z reguły po upływie półrocza a czasem w końcu roku. Jeżeli zatem stopa dyskontowa odpowiada ściśle stopie oprocentowania kredytu, to dyskonto dla klienta banku jest droższe, ale w wielu wypadkach wygodniejsze.

Bank, który weksel zdyskontował, włącza go do swojego portfelu wekslowego, tj. do zbioru tych dokumentów przechowywanych w sposób ułatwiający m.in. właściwe ich przechowywanie i śledzenie zapadających terminów zapłaty. Bank ten może bowiem oczekiwać na zainkasowanie przejętej należności wekslowej, wówczas jego zarobek stanowi pełna kwota potrąconego dyskonta. Jeśli jednak bank nie posiada odpowiednich funduszów, albo uważa to za korzystne z innych powodów, może redyskontować (tj. odstąpić) weksel w innym banku (z reguły w banku centralnym) w celu wcześniejszego uzyskania płatnej gotówki Jeżeli bank centralny, jakim w naszym kraju jest Narodowy Bank Polski, uzna za możliwe przyjęcie weksla do redyskonta, potrąca od sumy nominalnej odsetki należne do dnia płatności należno­ści, obliczając je w sposób analogiczny jak bank dyskontujący. Jednak stosuje stopę redyskontową, która jest niższa od stopy dyskontowej. Banki przyjmujące weksle do dyskonta potrącają bowiem z reguły odsetki należne od stopy redyskontowej ogłaszanej przez bank centralny o około 2 punkty procentowe W tym przypadku zarobek banku dyskontującego weksel stanowi różnica między ich sumą według stopy dyskonta i redyskonta

Jeśli bank centralny redyskontował weksel to on także inkasuje należność z tego dokumentu wynikającą w terminie jej płatności. Warto zauważyć, że redyskontowa­nie weksli przez bank centralny stanowi formę udzielania w specyficzny sposób kredytu refinansowego dla innych banków.

Zasady przyjmowania weksli do dyskonta regulują samodzielnie banki, które takimi czynnościami się zajmują. Jeśli jednak chcą one zachować sobie możliwość odstępowania dyskontowanych weksli bankowych centralnemu, to muszą uwzględ­niać ogólne wymogi, jakie ten bank wyznacza przy redyskoncie.

Narodowy Bank Polski przyjmuje do redyskonta weksle:

  • spełniające wymogi prawda wekslowego oraz zawierające poświadczenie o uisz­czeniu opłaty skarbowej we właściwej wysokości,
  • zawierające zobowiązania wynikające z obrotów gospodarczych, tzn. weksle tzw. kupieckie i handlowe; nie przyjmuje się zatem do redyskonta weksli związanych z udzieleniem pożyczek pieniężnych,
  • podpisane przez solidnych pod względem wypłacalności wystawców i akcep-tantów (weksle trasowane) lub przez wystawców (weksle własne) oraz przez bank, który dokonał dyskonta,
  • z terminem płatności wyraźnie określonym (nie przyjmuje się więc do redys­konta weksli płatnych za okazaniem, w pewien czas po okazaniu lub zawierających inaczej oznaczony termin płatności, chociaż prawo to dopuszcza),
  • opatrzone — w razie weksli trasowanych — bezwarunkowym akceptem trasata (nie redyskontuje się więc weksli trasowanych bez uprzedniego uzyskania akceptu trasata),
  • opatrzone indosem in blanco banku, który weksel zdyskontował,
  • uwzględniające miejsce płatności weksla w oddziałach banków, w których dłużnik, tj. akceptant weksla trasowanego lub wystawca weksla własnego mają rachunki,
  • nie zawierające ograniczeń w tekście lub w indosach dotyczących prawa przenoszenia prawa własności weksla lub wyłączających określone osoby spod zwrotnego poszukiwania,
  • podpisane w sposób umożliwiający bezsporną identyfikację podmiotów, które są zobowiązane (tj. złożyły na wekslu podpisy).

Jak z powyższego wynika Narodowy Bank Polski szczegółowo określił warunki, jakim powinny odpowiadać weksle przyjmowane do dyskonta. Są one bardziej zawężone, aniżeli formułuje to prawo wekslowe, a zwłaszcza nie uwzględniają szeregu wariantowych zasad dopuszczalnych prawnie (np. weksli płatnych za okazaniem, indosów „bez obliga”, różnych form określenia terminu płatności). Jest to podyk­towane chęcią do pewniejszego zabezpieczenia otrzymania zapłaty weksla i uniknięcia mniej jednoznacznych określeń. Ponadto redyskonto weksli przez NBP jest traktowa­ne dotychczas jako instrument krótkotrwałego kredytowania należności z tytułu sprzedaży towarów i usług, tzn. nie uwzględnia ono potrzeb płatniczych wywoływa­nych innymi przyczynami. Można jednak sądzić, że to ostatnie ograniczenie ulegnie złagodzeniu w miarę szerszego rozwinięcia obrotu wekslowego.

Elementy składowe weksli

5/5 - (1 vote)

Niezbędnymi elementami weksla, czyli rekwizytami wekslowymi nazywamy ustawowo konieczne składniki weksla. Część z tych elementów musi być zawarta bezwzględnie w treści weksla, pod rygorem nieważności, natomiast w braku niektórych z nich, jak oznaczenie terminu płatności, miejsca wystawienia weksla, prawo wekslowe zawiera domniemania prawne, pozwalające te braki uzupełnić. Obok niezbędnych składników wekslowych w treści weksla mogą być zawarte różnorodne klauzule wekslowe wypracowane przez praktykę obrotu wekslowego.

Nazwa „weksel” – zarówno w wekslu własnym, jak i w wekslu trasowanym w samym tekście dokumentu, w języku w którym go wystawiono, musi być zawarta nazwa „weksel”. Nie ma obowiązku wystawiania weksli na urzędowych blankietach wekslowych, ale jest to korzystne, gdyż zapewnia minimum formy zobowiązania wekslowego, realizuje obowiązek uiszczenia opłaty skarbowej i eliminuje zarzut, że nie zaciągnięto zobowiązania wekslowego. Kolejność umieszczania pozostałych elementów weksla nie jest istotna, byleby weksel zawierał wszystkie niezbędne składniki przed dochodzeniem z niego praw. Treść weksla może być wypełniona odręcznie lub pismem maszynowym. Jeżeli weksel wystawiono w jednym języku, a np. indosy, domicyl, aval w innym; wystarczy by nazwa weksel była wymieniona w języku, w którym napisano przyrzeczenie lub polecenie zapłaty weksla.

Bezwarunkowe przyrzeczenie (art. 101, pkt 2 p.w.) lub polecenie zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej (art. 1, pkt 2 p.w.) musi być także zawarte w treści samego weksla. Jest to najistotniejszy element każdego weksla. Jakiekolwiek uwarunkowanie przyrzeczenia lub polecenia powoduje nieważność weksla. Suma wekslowa musi być dokładnie określona. Sumę wpisuje się zarówno cyframi, jak i słownie; w przypadku różnicy w tych określeniach ważna jest suma wpisana literami.

W wekslu trasowanym konieczne jest wymienienie nazwiska osoby, która ma zapłacić sumę wekslową (trasata). Wymienienie nazwiska trasata może być dokonane w każdej części weksla, byleby było to na przedniej jego stronie; zwykle umieszcza się je u dołu weksla po lewej stronie. Zamiast nazwiska może być podana firma. Trasatem może być sam wystawca, natomiast nieważny jest weksel, w którym trasat i remitent to jedna osoba. Trasat nie jest dłużnikiem wekslowym, gdyż odpowiada z weksla dopiero po przyjęciu (akcepcie).

Oznaczenie terminu płatności nie musi być zawarta w treści weksla, bowiem zgodnie z art. 102 p.w. weksel bez oznaczenia terminu płatności jest płatny za okazaniem. Jeśli jednak element ten wprowadza się do treści weksla, to zgodnie z art. 103 p.w. do weksli własnych stosuje się analogiczne zasady, jak w przypadku weksla. 33 p.w. Weksel może być zatem płatny: za okazaniem, w pewien czas po okazaniu, w pewien czas po dacie, w oznaczonym dniu. Weksle z innymi formami oznaczenia terminu płatności są nieważne, np. weksle w których suma wekslowa jest płatna ratami, zawierający dwie daty płatności, a także te w których termin płatności jest wcześniejszy od daty wystawienia.

Oznaczenie miejsca płatności także może być uzupełnione domniemaniem z art. 102 p.w. W braku oznaczenia miejsca płatności, miejsce wystawienia weksla własnego uważa się za miejsce jego płatności. Jeśli w wekslu brakuje także miejsca wystawienia, uważa się, że został on wystawiony w miejscu podanym obok nazwiska wystawcy. W przypadku weksla trasowanego, w braku osobnego określenia, za miejsce płatności uważa się miejsce wymienione obok nazwiska trasata. Za miejsce płatności uznaje się miejscowość, a nie konkretny lokal lub siedzibę firmy. Weksel w którym podano więcej niż jedno miejsce płatności jest nieważny, podobnie jak weksel, na podstawie którego nie ma żadnej możliwości określenia miejsca płatności.

Nazwisko osoby na rzecz której lub na której zlecenie ma być dokonana zapłata (remitenta). Elementem koniecznym każdego weksla jest określenie jego pierwszego posiadacza, osoby uprawnionej z weksla, czyli remitenta. Istnieje zasadnicza różnica między wekslem własnym w którym wystawca nie może być jednocześnie remitentem, a wekslem trasowanym, który dopuszcza taką możliwość. Nie jest dopuszczalne wystawienie weksla na okaziciela.

Oznaczenie daty i miejsca weksla stanowi kolejny element obligatoryjny weksla. Weksel może zawierać tylko miejsce i jedną datę wystawienia. Data wystawienia winna składać się z dnia, miesiąca i roku. Zamiast miejsca wystawienia wystarczy podanie miejsca obok nazwiska wystawcy, co dotyczy zarówno weksla własnego, jak i trasowanego. Jeśli brakuje nawet takiego oznaczenia miejsca wystawienia weksel jest nie ważny.

Podpis wystawcy jest elementem niezbędnym dla każdego weksla; bez podpisu wystawcy nie ma weksla. Podpis należy umieszczać pod treścią weksla, zazwyczaj po prawej stronie u dołu. Chodzi o to, by podpis wystawcy obejmował całą treść weksla, a zwłaszcza przyrzeczenie lub polecenie zapłaty. Podpis może być jedynie własnoręczny.

Poza elementami, które stanowią istotną część składową weksla, warunkującą jego ważność mamy wiele klauzul dodatkowych, które zostały wypracowane przez praktykę wekslową. Klauzule te wywołują skutki prawne przewidziane w prawie wekslowym. Do częściej stosowanych tego typu uzupełniających elementów zobowiązań wekslowych należą:

–                                                    Domicyl wekslowy, może wskazywać, że weksel będzie płatny w miejscu zamieszkania lub w siedzibie osoby trzeciej. Osoba ta nazywana jest domicyliatem. Domicyliata może oznaczyć wystawca weksla przy jego wystawianiu, trasat przy przyjęciu i posiadacz weksla, o ile uzyska na to zgodę wystawcy i wszystkich podpisanych przed nim na wekslu.

–                                                    Oprocentowanie sumy wekslowej jest możliwe jeśli zostało dokonane na wekslu płatnym za okazaniem lub w pewien czas po okazaniu, stopa procentowa jeśli określona w treści weksla, a zastrzeżenie oprocentowania pochodzi od wystawcy; odsetki biegną od daty wystawienia weksla, chyba że wskazano inną datę.

–                                                    Klauzula „nie na zlecenie” oznacza, że opatrzony nią weksel nie może być przenoszony drogą indosu; weksel taki nazywa się rekta – wekslem. Takie weksle mogą być przenoszone w formie przelewu.

Jedną z najczęściej stosowanych klauzul jest zwolnienie od protestu. Wystawca, indosant lub poręczyciel przez napisanie na wekslu „bez protestu”, „bez kosztów” lub równoznacznego, zwalnia posiadacza weksla od protestu z powodu nie przyjęcia lub niezapłacenia weksla.

Weksle mogą zawierać określenia określające bliżej rodzaj weksla lub funkcję, którą spełnia w obrocie np. sola (oznaczający wekslel własny, lub weksel wystawiony w jednym egzemplarzu), prima, secunda (oznaczające numerowanie wtóropisów), gwarancyjny, kaucyjny.