Rodzina w społeczeństwie: role i postawy prokreacyjne

5/5 - (1 vote)

Rodzina jest ściśle połączona z gospodarstwem domowym i całościowo rozumianym życiem społecznym. Kształtuje je wiele czynników, wśród których możemy wymienić[1]:

  • zmiany społeczne i kulturowe,
  • rozwój techniki i organizacji,
  • przemiany funkcji rodziny.

Przemiany, które dotyczą stosunku człowiek – człowiek, a więc np. wzajemne relacje między małżonkami i pokoleniami oraz między rodziną a innymi grupami społecznymi, zaliczane są do przemian społecznych. Do przemian kulturowych można zaliczyć te zmiany, które dokonują się w zakresie uznawanych wartości, norm, wzorów zachowań i wytworów kulturowych, a więc dotyczą zmienności stosunku człowiek – rzecz. Zarówno w życiu praktycznym, jak też w analizowaniu go i opisywaniu, trudno jest oddzielić przemiany społeczne od kulturowych, ponieważ przenikają się one wzajemnie.

Rodzina znajduje się w zasięgu oddziaływania rozpowszechnionych w społeczeństwie wartości, norm i wzorów zachowania. Członkowie rodziny korzystają z wiedzy i osiągnięć technicznych społeczeństwa. Dopasowują się do panującego systemu gospodarczego, organizacji pracy, komunikacji, systemu ubezpieczeń, form budownictwa mieszkalnego. Te i podobne czynniki życia społecznego w sposób trwały oddziałują na gospodarstwo domowe i je kształtują. Członkowie rodziny uświadamiają sobie coraz to inne formy wspólnego użytkowania różnych wartości materialnych (mieszkania, urządzeń technicznych, komunikacji itp.) i niematerialnych (wartości duchowych, norm, wzorów zachowań, języka, zwyczajów, sztuki itp.). Przypisują swojej rodzinie i gospodarstwu domowemu prawo do korzystania z coraz to nowszych form usług i świadczeń społecznych. Wyrażają te i podobne potrzeby na różne sposoby, kontrolują rzeczywistość społeczną, a następnie inicjują w niej zmiany. W ten sposób rodzina i gospodarstwo domowe są zarówno przedmiotem oddziaływania zmian społeczno-kulturowych, jak też same są źródłem zmian w świecie społecznym, kulturowym i przyrodniczym, stają się ważnym czynnikiem jego duchowego i materialnego rozwoju[2].

Rodzina i gospodarstwo domowe, będąc jednocześnie przedmiotem i podmiotem przemian społecznych i kulturalnych, łatwo adaptują się do zmieniającego się społeczeństwa i stosunkowo szybko przyswajają jego nowe cechy, choć jednocześnie zachowują określony stopień izolacji. Podmiotowość rodziny i gospodarstwa domowego odgrywa ważną rolę, bowiem gwarantuje im tożsamość i kontynuację społeczno-kulturalną, i to nawet w najbardziej zmiennych warunkach. Właśnie dzięki tej podmiotowości rodzina i gospodarstwo domowe mogą utrzymać własny świat wartości i norm oraz wzorów zachowań odrębne w stosunku do najbliższego środowiska, a jednocześnie nieobce w nim. Rodzina i gospodarstwo domowe są instytucjami trwałymi, pod pewnymi względami niezmiennymi, ale jednocześnie rozwojowymi, czyli zmieniającymi się w zależności od uwarunkowań, w jakich istnieją. Przykładem takich zmian będą: demokratyczny podział władzy i obowiązków między mężczyzną a kobietą, dobrowolny wybór współmałżonka, zmniejszenie liczebności dzieci, itp.

Rozwój techniki i systemu organizacji pracy powoduje powstanie nowych miejsc pracy i nowych ośrodków przemysłowych. W nowoczesnym społeczeństwie rodzina i gospodarstwo domowe przestały więc być jedynym miejscem pracy, przestały też być jedynym środowiskiem życia dla swoich członków. Rodzina i gospodarstwo domowe ze wspólnoty produkcyjnej coraz powszechniej przekształcają się we wspólnotę konsumpcyjną. Niemal wszystko trzeba kupić, a poziom materialnego życia (a przez to też społecznego i kulturalnego) jest uzależniony od wysokości płac osób pracujących (na ogół ojca i matki). Fakt pracy poza domem powoduje też zmianę trybu życia rodzinnego i utrudnia włączanie wszystkich członków rodziny w całość życia domowego, w obowiązki domowe. Na ogólny kształt rodziny ma też wpływ ruchliwość ludności, zarówno przestrzenna, jak i społeczna. Ludzie, wędrując za lepszą pracą i lepszym mieszkaniem, traktują często aktualne gospodarstwo domowe jako prowizoryczne, odrywają się od rodzinnego środowiska, co utrudnia zachowanie wspólnych wartości, norm moralnych i kultywowanie wielu tradycji oraz zwyczajów. Cierpi na tym cała wspólnota rodzinna. Ruchliwość społeczna ludności, czyli przesuwanie się w górę i w dół na drabinie społecznej, stwarza różność poziomów wykształcenia, dochodów, aspiracji, a także stylów życia, co z kolei utrudnia czasem wzajemne kontakty między członkami tej samej rodziny oraz budowanie wspólnego gospodarstwa domowego.

Rola kobiety w rodzinie

Kobieta w rodzinie pełni wiele różnych ról. Do głównych możemy zaliczyć rolę żony, matki, wreszcie gospodyni domowej[3]. Zarówno ona sama, jak i domownicy mają pewne oczekiwania wobec wypełniania tych ról. Często oczekiwania te tworzą obraz, model wzorcowy danej roli. Na przykład, na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych główną cechą, jaką powinna odznaczać się dobra żona, była gospodarność[4]. W bardziej współczesnych badaniach[5] wymieniano prawie te same cechy prawie w tej samej kolejności. Tutaj też gospodarność uznano za najważniejszą cechę, jaką powinna odznaczać się kobieta prowadząca dom.

W tym kontekście jawi się znacząca rola rodziny w przyswajaniu społecznie pożądanych wartości i kształtowaniu akceptowanych postaw, takich jak: wzajemny szacunek i miłość, gospodarność, pracowitość, sumienność, wywiązywanie się z nałożonych lub dobrowolnie przyjętych obowiązków na rzecz różnorodnych potrzeb członków rodziny, oszczędność i zamiłowanie do dobrej organizacji pracy. A zatem w ramach wspólnoty rodzinnej gospodarującej razem winien tworzyć się odpowiedni klimat dla pełnej socjalizacji młodego pokolenia, w celu przysposobienia go do pełnienia przyszłych ról zawodowych i rodzinnych.

Wzorzec postaw prokreacyjnych

O intensywności procesu rozrodczego danego społeczeństwa decydują postawy prokreacyjne małżonków, które wywierają przemożny wpływ na decyzje prokreacyjne w rodzinie. Jako przedmiot badań wśród demografów i socjologów rodziny stanowią one problem kontrowersyjny. Wiąże się to z tą okolicznością, że intencje prokreacyjne dotyczą najbardziej osobistych i intymnych kwestii życia rodzinnego, stanowiąc tym samym wysoki stopień utrudnienia dla ich prawidłowego statystycznego pomiaru. Postawy te opierają się bowiem na systemie wartości aksjologicznych. Z punktu widzenia przyszłych procesów prokreacyjnych rodziny, dwie kategorie dzietności deklaratywnej uznaje się[6] jako mające istotne znaczenie: idealna (optymalna, najlepsza) liczba dzieci w rodzinie; właściwa liczba dzieci dla aktualnych warunków życiowych rodziny. Kategoria pierwsza traktowana jest jako wektor indywidualnych opinii małżonków, wzorców dzietności ich rodziców, opinii lokalnego środowiska społecznego, polityki społecznej, a nade wszystko polityki państwa. Kolejna kategoria może być uważana zarówno jako wektor sytuacji materialnej poszczególnych rodzin, ale i również ogólnej sytuacji politycznej i społeczno-gospodarczej kraju, wyznaczającej poczucie bezpieczeństwa socjalnego oraz perspektywy rozwojowe rodziny. Mimo subiektywności ocen obie kategorie potraktować można jako sondażowy test postaw prokreacyjnych rodzin.

W zmienności postaw małżonków w sprawie liczby dzieci w rodzinie charakterystyczne jest to, że liczby dzieci uznane za właściwe dla aktualnych warunków życiowych są w przybliżeniu od 20 do 50 % niższe od liczby dzietności idealnej[7]. Świadczy to o odmienności mechanizmów kształtujących te postawy. W pierwszej z nich sądy oparte są na konstrukcji rozumowania dedukcyjnego, w drugiej – na doświadczeniu, czyli rozumowaniu indukcyjnym, uwzględniającym pogarszające się warunki materialno-bytowe rodzin polskich.

Znamiennym jest, że periodyzacja tego zjawiska wykazuje dość osobliwy przebieg. Począwszy od kohort 1945-1949, a skończywszy na kohortach małżeństw 1960-1964, utrzymuje się względnie wysoka stała (z lekką tendencją do wzrostu w środowisku wiejskim) przeciętna dzietność idealna, oscylująca na poziomie trojga i czworga dzieci. Poziom dzietności właściwej dla danych warunków, począwszy od 1955 r., wykazuje natomiast powolną, lecz stałą tendencję do spadku. Dalsza faza przemian poziomu dzietności idealnej do kohorty 1975-1979 wyraża się deklaracją dwojga i trojga dzieci. Począwszy od kohorty 1980-1984 występuje wyraźny spadek zarówno dzietności idealnej, jak i właściwej dla danych warunków. Kohorty małżeństw zawartych w latach dziewięćdziesiątych charakteryzują się dalszą tendencją do spadku obu kategorii dzietności. Charakterystycznym jest, że tendencję spadkową postaw odnośnie do deklaratywnej liczby dzieci obserwuje się w różnych grupach środowiskowych i społeczno-zawodowych małżonków. Dotychczasowe różnice między środowiskiem wsi i miasta ulegają zrównaniu, jako idealna dzietność występuje model rodziny dwudzielnej. Opinie wyrażające właściwą dla aktualnych warunków życiowych rodziny są mniej pomyślne – preferują najczęściej jedno dziecko lub rezygnację z potomstwa w ogóle.

Jakkolwiek mechanizm kształtujący postawy prokreacyjne nie został w wyniku dotychczasowych badań w pełni rozpoznany, odnotowania wymagają następujące spostrzeżenia:

  1. „Wzorzec postaw prokreacyjnych rodzin polskich kształtowany był przez system wartości, który pozostawał pod wpływem pośredniego oddziaływania czynników egzogennych, związanych z przeobrażeniami ustrojowymi, społeczno-ekonomicznymi i kulturowymi kraju. Rolę akceleratora tych procesów spełniała polityka antynatalistyczna państwa (1956-1992) prawnie sankcjonująca dzieciobójstwo oraz preferująca ideę planowania rodziny skierowaną na zmniejszenie liczby potomstwa w rodzinie. Rolę inhibitora przez cały czas formowania się wzorca pełnił natomiast Kościół katolicki.
  2. Następuje poważne przeobrażenie świadomości postaw rodzicielskich małżonków. Obserwuje się odchodzenie od postaw zbliżonych do płodności naturalnej (w okresie bezpośrednio powojennym ziemie zachodnie i północne kraju) do płodności regulowanej. Urodzenie dziecka staje się coraz bardziej aktem świadomej decyzji rodziców.
  3. Postawy w ujęciu analizy wzdłużnej (kohortowej) charakteryzują się trendem malejącym. Polska nie jest w tym zakresie odosobniona, gdyż tendencja ta znajduje potwierdzenie w wielu innych krajach zachodnioeuropejskich.
  4. Wzorzec postaw prokreacyjnych wykazuje silną tendencję do egalitaryzacji. W przypadku urzeczywistnienia tych postaw, w odniesieniu do ostatnio zawartych kohort małżeństw, można się spodziewać utrwalenia modelu rodziny małodzietnej (jedno, dwudzielnej), niezdolnej do zapewnienia ciągłości pokoleń” [8].

Powyższe tendencje do przemian postaw prokreacyjnych świadczą, że w tradycyjnym systemie wartości społecznych rodzin polskich dokonała się ostatnio erozja pogłębiająca jego polaryzację, rozpoczętą pod wpływem I transformacji, powodujący, iż w najbliższej przyszłości może się ona zbliżyć do międzynarodowego wzorca postaw prokreacyjnych krajów wysoko rozwiniętych gospodarczo. Tendencję tę należy przyjąć jako ostrzeżenie. O realności tego ostrzeżenia świadczą wyniki równolegle prowadzonych badań ankietowych nad przeobrażeniami postaw do małżeństwa i rodziny wśród młodzieży w wieku matrymonialnym (w wieku 18-34 lat). Badania końca lat siedemdziesiątych oraz połowy lat osiemdziesiątych pozwoliły na sformułowanie tezy, że wartość rodziny i rodzicielstwa wysunęła się na plan pierwszy wśród wartości akceptowanych. Młodzież przywiązywała wielką wagę do zawarcia związku małżeńskiego i życia rodzinnego, silnie akcentowała potrzebę dziecka w małżeństwie. Powtórzone ostatnio badania w połowie lat dziewięćdziesiątych podważają uprzednio sformułowaną tezę. Następuje bowiem poważne przebudowanie w hierarchii wartości społecznych współczesnej młodzieży. Wartości te jak nigdy dotąd różnicują się silnie według płci. Instytucja małżeństwa jest podtrzymana na czołowym miejscu przez dziewczęta, które jednak dopuszczają możliwość pozostawania w związkach pozamałżeńskich. Mężczyźni w hierarchii wartości preferują na ogół wykształcenie (zawód), karierę, a następnie małżeństwo, które jest wymieniane często alternatywnie ze związkami konsensualnymi. Modyfikacji ulegają również postawy dotyczące dzietności. Znajdują one nie tylko wyraz w mniejszej liczbie dzieci, lecz również w odkładaniu w czasie pierwszego urodzenia, a także i kolejnych dzieci, i w akceptowaniu każdej ciąży, również przedmałżeńskiej. Wzorzec postaw prokreacyjnych jest silnie zróżnicowany. Jego zróżnicowanie pozostaje w silnym związku, jak nigdy dotąd, z reprezentowaną przez młodzież formacją światopoglądową (religijną).

Sformułowania użyte w przytoczonym opisie polityki prokreacyjnej wyrażają również stanowisko autora cytatu. W analizie warto oddzielić daty i obserwacje od języka oceny. Mocne określenia dotyczące regulacji nie zastępują ich precyzyjnego opisu. Także wzorzec deklarowanych postaw nie przesądza o późniejszych decyzjach poszczególnych osób. Materiał pozwala rozpoznać sposób wyjaśniania przemian rodziny w dawnej literaturze oraz wartości, przez które interpretowano te przemiany.

Przypisy

  1. M. Dzięgielewska, Wpływ środowiska życia na wzory gospodarstwa domowego, [w:] P. Kryczka (red.), Rodzina w zmieniającym się społeczeństwie, Lublin 1997, s. 315. ↩
  2. L. Dyczewski, Rodzina polska i kierunki jej przemian, Warszawa 1981, s. 14. ↩
  3. M. Dzięgielewska, Wpływ środowiska życia na wzory gospodarstwa domowego…, op. cit., s. 328. ↩
  4. A. Kłoskowska, Badanie modelu rodziny w łódzkim środowisku robotniczym, [w:] „Przegląd Socjologiczny” 1996, nr 14, s. 116-124. ↩
  5. M. Dzięgielewska, Wpływ środowiska życia na wzory gospodarstwa domowego…, op. cit., s. 329. ↩
  6. S. Wierzchosławski, Rodzina w okresie transformacji, [w:] P. Kryczka (red.), Rodzina w zmieniającym się społeczeństwie, Lublin 1997, s. 94. ↩
  7. Ibidem, s. 95. ↩
  8. Ibidem, s. 96. ↩