Rodzina jest ściśle połączona z gospodarstwem domowym i całościowo rozumianym życiem społecznym. Kształtuje je wiele czynników, wśród których możemy wymienić[1]:
- zmiany społeczne i kulturowe,
- rozwój techniki i organizacji,
- przemiany funkcji rodziny.
Przemiany, które dotyczą stosunku człowiek – człowiek, a więc np. wzajemne relacje między małżonkami i pokoleniami oraz między rodziną a innymi grupami społecznymi, zaliczane są do przemian społecznych. Do przemian kulturowych można zaliczyć te zmiany, które dokonują się w zakresie uznawanych wartości, norm, wzorów zachowań i wytworów kulturowych, a więc dotyczą zmienności stosunku człowiek – rzecz. Zarówno w życiu praktycznym, jak też w analizowaniu go i opisywaniu, trudno jest oddzielić przemiany społeczne od kulturowych, ponieważ przenikają się one wzajemnie.
Rodzina znajduje się w zasięgu oddziaływania rozpowszechnionych w społeczeństwie wartości, norm i wzorów zachowania. Członkowie rodziny korzystają z wiedzy i osiągnięć technicznych społeczeństwa. Dopasowują się do panującego systemu gospodarczego, organizacji pracy, komunikacji, systemu ubezpieczeń, form budownictwa mieszkalnego. Te i podobne czynniki życia społecznego w sposób trwały oddziałują na gospodarstwo domowe i je kształtują. Członkowie rodziny uświadamiają sobie coraz to inne formy wspólnego użytkowania różnych wartości materialnych (mieszkania, urządzeń technicznych, komunikacji itp.) i niematerialnych (wartości duchowych, norm, wzorów zachowań, języka, zwyczajów, sztuki itp.). Przypisują swojej rodzinie i gospodarstwu domowemu prawo do korzystania z coraz to nowszych form usług i świadczeń społecznych. Wyrażają te i podobne potrzeby na różne sposoby, kontrolują rzeczywistość społeczną, a następnie inicjują w niej zmiany. W ten sposób rodzina i gospodarstwo domowe są zarówno przedmiotem oddziaływania zmian społeczno-kulturowych, jak też same są źródłem zmian w świecie społecznym, kulturowym i przyrodniczym, stają się ważnym czynnikiem jego duchowego i materialnego rozwoju[2].
Rodzina i gospodarstwo domowe, będąc jednocześnie przedmiotem i podmiotem przemian społecznych i kulturalnych, łatwo adaptują się do zmieniającego się społeczeństwa i stosunkowo szybko przyswajają jego nowe cechy, choć jednocześnie zachowują określony stopień izolacji. Podmiotowość rodziny i gospodarstwa domowego odgrywa ważną rolę, bowiem gwarantuje im tożsamość i kontynuację społeczno-kulturalną, i to nawet w najbardziej zmiennych warunkach. Właśnie dzięki tej podmiotowości rodzina i gospodarstwo domowe mogą utrzymać własny świat wartości i norm oraz wzorów zachowań odrębne w stosunku do najbliższego środowiska, a jednocześnie nieobce w nim. Rodzina i gospodarstwo domowe są instytucjami trwałymi, pod pewnymi względami niezmiennymi, ale jednocześnie rozwojowymi, czyli zmieniającymi się w zależności od uwarunkowań, w jakich istnieją. Przykładem takich zmian będą: demokratyczny podział władzy i obowiązków między mężczyzną a kobietą, dobrowolny wybór współmałżonka, zmniejszenie liczebności dzieci, itp.
Rozwój techniki i systemu organizacji pracy powoduje powstanie nowych miejsc pracy i nowych ośrodków przemysłowych. W nowoczesnym społeczeństwie rodzina i gospodarstwo domowe przestały więc być jedynym miejscem pracy, przestały też być jedynym środowiskiem życia dla swoich członków. Rodzina i gospodarstwo domowe ze wspólnoty produkcyjnej coraz powszechniej przekształcają się we wspólnotę konsumpcyjną. Niemal wszystko trzeba kupić, a poziom materialnego życia (a przez to też społecznego i kulturalnego) jest uzależniony od wysokości płac osób pracujących (na ogół ojca i matki). Fakt pracy poza domem powoduje też zmianę trybu życia rodzinnego i utrudnia włączanie wszystkich członków rodziny w całość życia domowego, w obowiązki domowe. Na ogólny kształt rodziny ma też wpływ ruchliwość ludności, zarówno przestrzenna, jak i społeczna. Ludzie, wędrując za lepszą pracą i lepszym mieszkaniem, traktują często aktualne gospodarstwo domowe jako prowizoryczne, odrywają się od rodzinnego środowiska, co utrudnia zachowanie wspólnych wartości, norm moralnych i kultywowanie wielu tradycji oraz zwyczajów. Cierpi na tym cała wspólnota rodzinna. Ruchliwość społeczna ludności, czyli przesuwanie się w górę i w dół na drabinie społecznej, stwarza różność poziomów wykształcenia, dochodów, aspiracji, a także stylów życia, co z kolei utrudnia czasem wzajemne kontakty między członkami tej samej rodziny oraz budowanie wspólnego gospodarstwa domowego.
Rola kobiety w rodzinie
Kobieta w rodzinie pełni wiele różnych ról. Do głównych możemy zaliczyć rolę żony, matki, wreszcie gospodyni domowej[3]. Zarówno ona sama, jak i domownicy mają pewne oczekiwania wobec wypełniania tych ról. Często oczekiwania te tworzą obraz, model wzorcowy danej roli. Na przykład, na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych główną cechą, jaką powinna odznaczać się dobra żona, była gospodarność[4]. W bardziej współczesnych badaniach[5] wymieniano prawie te same cechy prawie w tej samej kolejności. Tutaj też gospodarność uznano za najważniejszą cechę, jaką powinna odznaczać się kobieta prowadząca dom.
W tym kontekście jawi się znacząca rola rodziny w przyswajaniu społecznie pożądanych wartości i kształtowaniu akceptowanych postaw, takich jak: wzajemny szacunek i miłość, gospodarność, pracowitość, sumienność, wywiązywanie się z nałożonych lub dobrowolnie przyjętych obowiązków na rzecz różnorodnych potrzeb członków rodziny, oszczędność i zamiłowanie do dobrej organizacji pracy. A zatem w ramach wspólnoty rodzinnej gospodarującej razem winien tworzyć się odpowiedni klimat dla pełnej socjalizacji młodego pokolenia, w celu przysposobienia go do pełnienia przyszłych ról zawodowych i rodzinnych.
Wzorzec postaw prokreacyjnych
O intensywności procesu rozrodczego danego społeczeństwa decydują postawy prokreacyjne małżonków, które wywierają przemożny wpływ na decyzje prokreacyjne w rodzinie. Jako przedmiot badań wśród demografów i socjologów rodziny stanowią one problem kontrowersyjny. Wiąże się to z tą okolicznością, że intencje prokreacyjne dotyczą najbardziej osobistych i intymnych kwestii życia rodzinnego, stanowiąc tym samym wysoki stopień utrudnienia dla ich prawidłowego statystycznego pomiaru. Postawy te opierają się bowiem na systemie wartości aksjologicznych. Z punktu widzenia przyszłych procesów prokreacyjnych rodziny, dwie kategorie dzietności deklaratywnej uznaje się[6] jako mające istotne znaczenie: idealna (optymalna, najlepsza) liczba dzieci w rodzinie; właściwa liczba dzieci dla aktualnych warunków życiowych rodziny. Kategoria pierwsza traktowana jest jako wektor indywidualnych opinii małżonków, wzorców dzietności ich rodziców, opinii lokalnego środowiska społecznego, polityki społecznej, a nade wszystko polityki państwa. Kolejna kategoria może być uważana zarówno jako wektor sytuacji materialnej poszczególnych rodzin, ale i również ogólnej sytuacji politycznej i społeczno-gospodarczej kraju, wyznaczającej poczucie bezpieczeństwa socjalnego oraz perspektywy rozwojowe rodziny. Mimo subiektywności ocen obie kategorie potraktować można jako sondażowy test postaw prokreacyjnych rodzin.
W zmienności postaw małżonków w sprawie liczby dzieci w rodzinie charakterystyczne jest to, że liczby dzieci uznane za właściwe dla aktualnych warunków życiowych są w przybliżeniu od 20 do 50 % niższe od liczby dzietności idealnej[7]. Świadczy to o odmienności mechanizmów kształtujących te postawy. W pierwszej z nich sądy oparte są na konstrukcji rozumowania dedukcyjnego, w drugiej – na doświadczeniu, czyli rozumowaniu indukcyjnym, uwzględniającym pogarszające się warunki materialno-bytowe rodzin polskich.
Znamiennym jest, że periodyzacja tego zjawiska wykazuje dość osobliwy przebieg. Począwszy od kohort 1945-1949, a skończywszy na kohortach małżeństw 1960-1964, utrzymuje się względnie wysoka stała (z lekką tendencją do wzrostu w środowisku wiejskim) przeciętna dzietność idealna, oscylująca na poziomie trojga i czworga dzieci. Poziom dzietności właściwej dla danych warunków, począwszy od 1955 r., wykazuje natomiast powolną, lecz stałą tendencję do spadku. Dalsza faza przemian poziomu dzietności idealnej do kohorty 1975-1979 wyraża się deklaracją dwojga i trojga dzieci. Począwszy od kohorty 1980-1984 występuje wyraźny spadek zarówno dzietności idealnej, jak i właściwej dla danych warunków. Kohorty małżeństw zawartych w latach dziewięćdziesiątych charakteryzują się dalszą tendencją do spadku obu kategorii dzietności. Charakterystycznym jest, że tendencję spadkową postaw odnośnie do deklaratywnej liczby dzieci obserwuje się w różnych grupach środowiskowych i społeczno-zawodowych małżonków. Dotychczasowe różnice między środowiskiem wsi i miasta ulegają zrównaniu, jako idealna dzietność występuje model rodziny dwudzielnej. Opinie wyrażające właściwą dla aktualnych warunków życiowych rodziny są mniej pomyślne – preferują najczęściej jedno dziecko lub rezygnację z potomstwa w ogóle.
Jakkolwiek mechanizm kształtujący postawy prokreacyjne nie został w wyniku dotychczasowych badań w pełni rozpoznany, odnotowania wymagają następujące spostrzeżenia:
- „Wzorzec postaw prokreacyjnych rodzin polskich kształtowany był przez system wartości, który pozostawał pod wpływem pośredniego oddziaływania czynników egzogennych, związanych z przeobrażeniami ustrojowymi, społeczno-ekonomicznymi i kulturowymi kraju. Rolę akceleratora tych procesów spełniała polityka antynatalistyczna państwa (1956-1992) prawnie sankcjonująca dzieciobójstwo oraz preferująca ideę planowania rodziny skierowaną na zmniejszenie liczby potomstwa w rodzinie. Rolę inhibitora przez cały czas formowania się wzorca pełnił natomiast Kościół katolicki.
- Następuje poważne przeobrażenie świadomości postaw rodzicielskich małżonków. Obserwuje się odchodzenie od postaw zbliżonych do płodności naturalnej (w okresie bezpośrednio powojennym ziemie zachodnie i północne kraju) do płodności regulowanej. Urodzenie dziecka staje się coraz bardziej aktem świadomej decyzji rodziców.
- Postawy w ujęciu analizy wzdłużnej (kohortowej) charakteryzują się trendem malejącym. Polska nie jest w tym zakresie odosobniona, gdyż tendencja ta znajduje potwierdzenie w wielu innych krajach zachodnioeuropejskich.
- Wzorzec postaw prokreacyjnych wykazuje silną tendencję do egalitaryzacji. W przypadku urzeczywistnienia tych postaw, w odniesieniu do ostatnio zawartych kohort małżeństw, można się spodziewać utrwalenia modelu rodziny małodzietnej (jedno, dwudzielnej), niezdolnej do zapewnienia ciągłości pokoleń” [8].
Powyższe tendencje do przemian postaw prokreacyjnych świadczą, że w tradycyjnym systemie wartości społecznych rodzin polskich dokonała się ostatnio erozja pogłębiająca jego polaryzację, rozpoczętą pod wpływem I transformacji, powodujący, iż w najbliższej przyszłości może się ona zbliżyć do międzynarodowego wzorca postaw prokreacyjnych krajów wysoko rozwiniętych gospodarczo. Tendencję tę należy przyjąć jako ostrzeżenie. O realności tego ostrzeżenia świadczą wyniki równolegle prowadzonych badań ankietowych nad przeobrażeniami postaw do małżeństwa i rodziny wśród młodzieży w wieku matrymonialnym (w wieku 18-34 lat). Badania końca lat siedemdziesiątych oraz połowy lat osiemdziesiątych pozwoliły na sformułowanie tezy, że wartość rodziny i rodzicielstwa wysunęła się na plan pierwszy wśród wartości akceptowanych. Młodzież przywiązywała wielką wagę do zawarcia związku małżeńskiego i życia rodzinnego, silnie akcentowała potrzebę dziecka w małżeństwie. Powtórzone ostatnio badania w połowie lat dziewięćdziesiątych podważają uprzednio sformułowaną tezę. Następuje bowiem poważne przebudowanie w hierarchii wartości społecznych współczesnej młodzieży. Wartości te jak nigdy dotąd różnicują się silnie według płci. Instytucja małżeństwa jest podtrzymana na czołowym miejscu przez dziewczęta, które jednak dopuszczają możliwość pozostawania w związkach pozamałżeńskich. Mężczyźni w hierarchii wartości preferują na ogół wykształcenie (zawód), karierę, a następnie małżeństwo, które jest wymieniane często alternatywnie ze związkami konsensualnymi. Modyfikacji ulegają również postawy dotyczące dzietności. Znajdują one nie tylko wyraz w mniejszej liczbie dzieci, lecz również w odkładaniu w czasie pierwszego urodzenia, a także i kolejnych dzieci, i w akceptowaniu każdej ciąży, również przedmałżeńskiej. Wzorzec postaw prokreacyjnych jest silnie zróżnicowany. Jego zróżnicowanie pozostaje w silnym związku, jak nigdy dotąd, z reprezentowaną przez młodzież formacją światopoglądową (religijną).
Sformułowania użyte w przytoczonym opisie polityki prokreacyjnej wyrażają również stanowisko autora cytatu. W analizie warto oddzielić daty i obserwacje od języka oceny. Mocne określenia dotyczące regulacji nie zastępują ich precyzyjnego opisu. Także wzorzec deklarowanych postaw nie przesądza o późniejszych decyzjach poszczególnych osób. Materiał pozwala rozpoznać sposób wyjaśniania przemian rodziny w dawnej literaturze oraz wartości, przez które interpretowano te przemiany.
Przypisy
- M. Dzięgielewska, Wpływ środowiska życia na wzory gospodarstwa domowego, [w:] P. Kryczka (red.), Rodzina w zmieniającym się społeczeństwie, Lublin 1997, s. 315. ↩
- L. Dyczewski, Rodzina polska i kierunki jej przemian, Warszawa 1981, s. 14. ↩
- M. Dzięgielewska, Wpływ środowiska życia na wzory gospodarstwa domowego…, op. cit., s. 328. ↩
- A. Kłoskowska, Badanie modelu rodziny w łódzkim środowisku robotniczym, [w:] „Przegląd Socjologiczny” 1996, nr 14, s. 116-124. ↩
- M. Dzięgielewska, Wpływ środowiska życia na wzory gospodarstwa domowego…, op. cit., s. 329. ↩
- S. Wierzchosławski, Rodzina w okresie transformacji, [w:] P. Kryczka (red.), Rodzina w zmieniającym się społeczeństwie, Lublin 1997, s. 94. ↩
- Ibidem, s. 95. ↩
- Ibidem, s. 96. ↩