Lęk moralny

4/5 - (4 votes)

Lęk moralny jest kolejnym etapem lęku społecznego. Naśladując wzory postępowania dorosłych, dziecko stopniowo dochodzi do uwewnętrznienia (internalizacji) narzuconych z zewnątrz reguł postępowania. Zaczyna uznawać pewne normy nie dlatego, że wymagają tego dorośli, ale dlatego, że samo uznało ich słuszność. Lęk moralny występuje w tym czasie rozwoju, gdy jednostka jest już zdolna do oceny własnego zachowania z punktu widzenia standardów moralnych.

Z lękiem moralnym ściśle związana jest samoocena jednostki i kształtowanie obrazu samego siebie zgodnie z hierarchią przyjętych i realizowanych w życiu wartości.

Brak zbieżności z ideałem samego siebie wiąże się z brakiem akceptacji samego siebie. Ze znajomością samego siebie wiąże się samoocena. Tendencja do określenia samego siebie w pewien sposób może wyrazić się w formie przeceniania swoich możliwości bądź ich niedoceniania. Jest to tzw. „zawyżona” lub „zaniżona” samoocena. W przypadku, gdy ocena możliwości jest zgodna z rzeczywistymi osiągnięciami jednostki, mamy do czynienia z samooceną adekwatną, w przeciwnym razie z samooceną nieadekwatną.

Negatywny obraz siebie wyraża się w ujemnej samoocenie. Jednostka o negatywnej samoocenie „(…) odczuwa często smutek i przygnębienie; często martwi się o przyszłość; uważa się za człowieka niewydolnego, który wszystko robi źle; nic mu nie daje prawdziwego zadowolenia; często przeżywa wyrzuty sumienia i czuje się winny; uważa, że zasługuje na karę i spodziewa się ukarania; odczuwa do siebie niechęć; stale potępia siebie za popełnione błędy; myśli o samobójstwie; uważa się za nerwowego i rozdrażnionego; nie interesuje się innymi ludźmi; ma duże trudności z podjęciem decyzji; martwi się, że wygląda coraz gorzej i odpychająco; z wielkim wysiłkiem zmusza się do robienia czegokolwiek lub nie jest w stanie nic zrobić; często martwi się stanem swego zdrowia.”.12 Obraz samego siebie jest składową częścią osobowości i charakter tego obrazu decyduje w dużym stopniu o samopoczuciu jednostki i jej stosunku do otaczającego świata. Obraz negatywny wywołuje niepokój, lęk i różne objawy nieprzystosowania.13

Kępiński stwierdza, iż: „(…) lęk moralny można by traktować jako zinternalizowany lęk społeczny. W ten sposób część świata otaczającego – jako część najważniejsza, bo nas oceniająca – znajduje się stale w nas i nas stale krytykuje. Niebezpieczeństwo nie jest już na zewnątrz, ale wewnątrz, w nas samych. (…) Porządek moralny jest najwyższą formą integracji aktywności ludzkiej i dlatego jej zakłócenie równa się naruszeniu integracji na najwyższym poziomie.”14

Lęk moralny to pojęcie wywodzące się z klasycznej psychoanalizy, odnoszące się do specyficznego rodzaju lęku związanego z funkcjonowaniem superego oraz zinternalizowanych norm moralnych. W odróżnieniu od lęku realistycznego, który dotyczy rzeczywistego zagrożenia zewnętrznego, oraz lęku neurotycznego, wynikającego z konfliktu między popędami a ego, lęk moralny pojawia się w sytuacji zagrożenia karą wewnętrzną, taką jak poczucie winy, wstyd czy samooskarżenie. Jest on zatem zakorzeniony w strukturze psychicznej jednostki i odnosi się do relacji między ego a superego.

Z perspektywy strukturalnego modelu osobowości Freuda lęk moralny powstaje wtedy, gdy ego ocenia własne myśli, pragnienia lub działania jako sprzeczne z normami i ideałami narzuconymi przez superego. Superego pełni funkcję wewnętrznego sędziego, który kontroluje zachowanie jednostki i egzekwuje normy moralne poprzez system kar i nagród psychicznych. Lęk moralny jest sygnałem ostrzegawczym, informującym ego o ryzyku naruszenia tych norm, a jego funkcją jest zapobieganie zachowaniom uznawanym za niedopuszczalne.

Lęk moralny manifestuje się najczęściej jako silne poczucie winy, wstydu lub wewnętrznego napięcia, nawet w sytuacjach, w których nie doszło do obiektywnego naruszenia zasad etycznych. Może on pojawiać się już na poziomie myśli lub fantazji, co odróżnia go od lęku związanego z realnymi konsekwencjami społecznymi. W takich przypadkach źródłem cierpienia nie jest reakcja otoczenia, lecz wewnętrzny konflikt psychiczny i obawa przed utratą pozytywnego obrazu siebie jako osoby „moralnej”.

W rozwoju osobowości lęk moralny odgrywa istotną rolę w procesie socjalizacji i internalizacji norm społecznych. Umiarkowany poziom tego lęku sprzyja regulacji zachowania, odpowiedzialności oraz empatii wobec innych. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy superego staje się nadmiernie surowe, sztywne lub perfekcjonistyczne. Wówczas lęk moralny może przybierać formę chronicznego poczucia winy, prowadząc do obniżonej samooceny, zahamowania spontaniczności oraz zwiększonego ryzyka zaburzeń lękowych i depresyjnych.

W kontekście psychopatologii lęk moralny bywa szczególnie widoczny w zaburzeniach obsesyjno-kompulsyjnych, gdzie jednostka doświadcza natrętnych myśli o charakterze moralnym oraz przymusu kompensacyjnych działań mających „zneutralizować” poczucie winy. Może on również występować w zaburzeniach depresyjnych, gdzie nadmierne samooskarżanie i poczucie bezwartościowości są centralnymi objawami. W takich przypadkach lęk moralny przestaje pełnić funkcję regulacyjną, a staje się źródłem znacznego cierpienia psychicznego.

Z perspektywy terapeutycznej praca z lękiem moralnym polega przede wszystkim na analizie struktury superego oraz źródeł wewnętrznych norm i zakazów. Celem terapii nie jest eliminacja norm moralnych, lecz ich uelastycznienie i integracja z realnymi możliwościami oraz potrzebami jednostki. Szczególne znaczenie ma tu rozwijanie postawy samowspółczucia oraz zdolności do realistycznej oceny własnych zachowań, co pozwala na zmniejszenie destrukcyjnego wpływu lęku moralnego i przywrócenie równowagi psychicznej.


12 S. Siek, Rozwój potrzeb psychicznych, mechanizmów obronnych, obrazu siebie. Warszawa 1984, KAW,   s.98-105

13 R. Łapińska, M. Żebrowska, Wiek dorastania. [w] Psychologia rozwojowa dzieci i młodzieży, red. M. Żebrowska, Warszawa 1979, PWN, s. 771

14 A. Kępiński, Lęk. Warszawa1987, PZWL, s. 266

Lęk dezintegracyjny

5/5 - (3 votes)

Pomiędzy jednostką a światem zewnętrznym wytwarza się określona struktura nazywana w literaturze psychologicznej metabolizmem informacyjnym. Na skutek różnego rodzaju zmian sytuacyjnych zostaje naruszony porządek wytworzony pomię­dzy jednostką a jej środowiskiem. Owe zmiany mogą być drobne jak i bardzo znaczące, jednakże każda zmiana struktury dotychczasowej interakcji z otoczeniem jest połączona z uczuciem lęku.

„Lęk ten może być bardzo subtelny i prawie niedostrzegalny, jak np. w wypad­ku odruchu orientacyjnego, ale może też narastać aż do paniki, jak w wypadku kataklizmu czy katastrofy, i przybierać formy zgoła koszmarne, jak w schizofrenii. Nasilenie lęku w znacznej mierze zależy od prawdopodobieństwa danej zmiany. Cechą życia jest zmienność i każdy ustrój musi się liczyć, że wciąż w nim i w jego relacjach z otoczeniem zachodzić będą różnorodne zmiany. Każda zmiana narusza istniejący stan równowagi, pewnego rodzaju spokoju, wprowadza nas w nową sytuację, w której nie wiadomo co nas czeka. Przed nami pojawia się znak zapytania”.15

W literaturze psychologicznej i psychiatrycznej występuje pojęcie „pogotowia do lęku dezintegracyjnego”, które jest związane z istniejącym zachwianiem porządku w metabolizmie informacyjnym. Pogotowie do lęku dezintegracyjnego jest znacznie większe u małych dzieci niż w innych okresach życia ze względu na to, iż ich metabolizm informacyjny dopiero zaczyna się rozwijać.

Lęk dezintegracyjny broni jednostkę przed nadmierną zmiennością życia, lecz z drugiej strony przed jej brakiem ponieważ brak jakiejkolwiek zmiany po pewnym czasie prowadzi do narastania coraz większego niepokoju, co tłumaczy fakt, iż u ludzi żyjących usystematyzowanym trybem życia pogotowie do lęku dezintegracyjnego jest większe niż u tych, którzy prowadzą życie pełne zmian i niespodzianek.

Lęk dezintegracyjny to pojęcie funkcjonujące w psychologii, zwłaszcza w ujęciach psychodynamicznych i egzystencjalnych, odnoszące się do specyficznego rodzaju lęku związanego z zagrożeniem spójności psychicznej jednostki. Nie dotyczy on konkretnego obiektu ani jasno określonej sytuacji, lecz doświadczenia subiektywnego rozpadu, utraty kontroli nad własnym „ja” lub destabilizacji dotychczasowego sposobu rozumienia siebie i świata. Jest to lęk głęboki, często trudny do zwerbalizowania, przeżywany jako poczucie chaosu, pustki lub rozpadu wewnętrznego.

W perspektywie psychodynamicznej lęk dezintegracyjny bywa łączony z wczesnymi doświadczeniami rozwojowymi, zwłaszcza z zaburzeniami w relacji z obiektem znaczącym, najczęściej opiekunem. Jeśli w dzieciństwie potrzeby bezpieczeństwa, stabilności emocjonalnej i przewidywalności nie były wystarczająco zaspokajane, struktury psychiczne mogą rozwinąć się w sposób kruchy. W dorosłym życiu sytuacje silnego stresu, straty, kryzysu tożsamości lub przeciążenia emocjonalnego mogą reaktywować ten pierwotny lęk, prowadząc do poczucia zagrożenia integralności psychicznej.

Z punktu widzenia doświadczenia fenomenologicznego lęk dezintegracyjny często manifestuje się jako obawa przed „rozpadem”, „zwariowaniem”, utratą granic między sobą a światem lub utratą ciągłości własnej tożsamości. Osoba może mieć trudność z określeniem, czego dokładnie się boi, ponieważ źródłem lęku nie jest obiekt zewnętrzny, lecz wewnętrzny stan dezorganizacji. W przeciwieństwie do lęku sytuacyjnego czy fobicznego, lęk dezintegracyjny ma charakter globalny i dotyczy samego fundamentu funkcjonowania psychicznego.

W psychopatologii lęk dezintegracyjny bywa obserwowany m.in. w zaburzeniach osobowości, szczególnie z pogranicza (borderline), w ciężkich zaburzeniach lękowych oraz w epizodach psychotycznych. Może on również pojawiać się przejściowo u osób zasadniczo zdrowych psychicznie, zwłaszcza w okresach intensywnych zmian życiowych, takich jak żałoba, rozwód, kryzys egzystencjalny czy nagłe załamanie dotychczasowego systemu wartości. W takich przypadkach pełni on funkcję sygnału przeciążenia mechanizmów adaptacyjnych.

W kontekście terapii psychologicznej praca z lękiem dezintegracyjnym wymaga szczególnej ostrożności i stabilizującego podejścia. Kluczowe znaczenie ma odbudowa poczucia bezpieczeństwa, wzmocnienie granic „ja” oraz stopniowe integrowanie trudnych doświadczeń emocjonalnych. Nurt terapeutyczny ma tu mniejsze znaczenie niż jakość relacji terapeutycznej, która często staje się dla pacjenta doświadczeniem korektywnym, umożliwiającym odzyskanie poczucia spójności i ciągłości psychicznej.

Lęk dezintegracyjny nie jest jedynie nasilonym lękiem emocjonalnym, lecz głębokim doświadczeniem zagrożenia struktury psychicznej jednostki. Jego zrozumienie ma istotne znaczenie zarówno w diagnozie klinicznej, jak i w pracy terapeutycznej, ponieważ dotyka podstawowych mechanizmów regulujących poczucie tożsamości, bezpieczeństwa i sensu istnienia.


15 A. Kępiński, Lęk. Warszawa 1987, PZWL, s. 267

Wstęp

5/5 - (2 votes)

Każdy człowiek w swoim życiu doświadcza bardzo wielu lęków. Lęk w różnych postaciach i z różnym nasileniem towarzyszy człowiekowi od dnia jego narodzin do dnia śmierci. Pierwszych lęków naszego życia już nie pamiętamy, ale przez całe życie pojawia się przed nami zapowiedź ostatniego lęku człowieka: lęku przed śmiercią.

Każdemu okresowi naszego życia towarzyszą określone lęki. Są one związane z rozwojem człowieka, z przeżywanymi trudnościami, problemami i niebezpie­czeństwami danego okresu życia.

Poznanie samego siebie, poznanie swoich reakcji lękowych może być ogromną pomocą w przezwyciężaniu i kontrolowaniu naszego lęku, który często stanowi przyczynę wielu zaburzeń zachowania. Działanie pod wpływem lęku pozbawia nas spontanicznej radości, satysfakcji i przyjemności twórczego życia.

Tematem mojej pracy są zaburzenia lękowe, ich charakterystyka i wybrane formy terapii.

Rozdział pierwszy dotyczy charakterystyki lęku i jego podziałów w literaturze psychologicznej.

W rozdziale drugim przedstawiam i charakteryzuję wybrane zaburzenia lękowe, natomiast w rozdziale trzecim zajmuję się problematyką terapii zaburzeń lękowych.

Materiał teoretyczny tej pracy opracowałam na podstawie dostępnej literatury naukowej.

Zaburzenia lękowe

5/5 - (2 votes)

Termin „zaburzenia lękowe” obejmuje dużą część różnorodnych w obrazie klinicznym stanów, które dawniej były zaliczane do tzw. nerwic. Współcześnie zrezygnowano z nazwy „nerwica” bo po pierwsze schorzenia zaliczane do tej kategorii okazały się różnymi chorobami, a po drugie rozpoznanie to było przez lekarzy różnych specjalności często nadużywane.

Lęk może występować w postaci przewlekłego lub okresowo nasilającego się i falującego stanu oraz w formie nagłych napadów. Zaburzenia lękowe mają najczęściej podłoże rodzinne, społeczne, są reakcjami wyuczonymi, wyniesionymi z domu rodzinnego. Można także mówić o lękach sytuacyjnych.

W obrazie klinicznym pacjentów lękowych dominują dolegliwości somatyczne i obawy o zdrowie. Pacjenci odczuwają napięcie, nie znajdują sobie miejsca, skarżą się na dolegliwości ze strony układu krążenia, oddechowego. Występuje nadmierne pocenie się, uderzenia ciepła, suchość w jamie ustnej, odczuwa się częste parcie na pęcherz, trudności w oddychaniu, bóle mięśniowe, zwiększoną męczliwość, niemożność odprężenia się, trudności w koncentracji uwagi.

W literaturze psychologicznej i psychiatrycznej do najczęściej występujących zaburzeń lękowych zalicza się: zespół fobii, zaburzenia lękowe występujące po zadziałaniu stresorów, tzw. zespół stresu pourazowego, zespół paniki oraz zespół uogólnionego lęku i zaburzenia obsesyjno – kompulsyjne.

Zespół fobii

5/5 - (2 votes)

Fobia to zaburzenie polegające na odczuwaniu przez chorego nieracjonalnego i obsesyjnego lęku wobec pewnych przedmiotów lub w pewnych sytuacjach. Przejawiany lęk nie poddaje się świadomej kontroli, powoduje on cierpienie człowieka, zaburza jego funkcjonowanie.

Zachowanie człowieka dotkniętego fobią charakteryzuje się zapobieganiem lękowi poprzez unikanie przedmiotów bądź sytuacji lękotwórczych. Ucieczka przed lękiem nie stanowi jednak skutecznego antidotum, gdyż lęk stale wraca, a razem z nim myśl o wyzwalającej go sytuacji.

Do głównych objawów tego zaburzenia należą:

  • uporczywy strach przed określoną sytuacją, nieproporcjonalnie duży w stosunku do rozmiarów rzeczywistego zagrożenia;
  • nieprzeparte pragnienie uniknięcia zagrożenia i wydostania się z sytuacji;
  • świadomość tego, że przeżywany strach jest bezzasadnie wielki;
  • objawy, których występowanie nie da się wyjaśnić występowaniem innego rodzaju zaburzenia, np. schizofrenii, depresji czy nerwicy natręctw.1

Najczęściej spotyka się fobie odnoszące się do otwartych przestrzeni (agorafobię), fobie społeczne oraz grupy specyficznych fobii jak lęk przed konkretnymi zwierzętami, lęk przed obiektami nieożywionymi (brud, ciemność, podróż, wysokie miejsca) oraz lęk przed chorobą, uszkodzeniem ciała bądź śmiercią.

Agorafobia polega na lęku przed otwartą przestrzenią. Dotknięci tym zaburzeniem boją się, że może zdarzyć się coś strasznego i niebezpiecznego, gdy w pobliżu nie ma kogoś bliskiego kto mógłby im udzielić pomocy. Często występują też obawy przed skompromitowaniem się. Agorafobii towarzyszy niekiedy klaustro­fobia oraz różne socjofobie. Agorafobia może wystąpić w przebiegu chorób psychi­cznych (psychozach reaktywnych, schizofrenii, padaczce) oraz jako komplikacja chorób somatycznych. Agorafobia jest dolegliwością przewlekłą, okresowo zaostrza­jącą się. Często prowadzi do wycofania się z aktywnego życia, do rozpadu więzi społecznych i rodzinnych. Chorzy na agorafobię często doświadczają ataków paniki, nawet, jeśli nie znajdują się w sytuacji agorafobicznej. Niekiedy agorafobia ulega spontanicznej remisji, po czym następuje jej powrót, czasem zaś pozostaje w stanie niezmienionym.2

Fobie społeczne związane są z obawami przed kontaktami z ludźmi, przed znalezieniem się w sytuacji publicznej. Człowiek dotknięty tym zaburzeniem obawia się skompromitowania, uważa, iż ludzie dostrzegają jego lęk i obawy z nim związane a to powoduje wycofanie się z sytuacji społecznej. Osoby cierpiące na fobię społeczną nie chcą być widziane lub obserwowane.

Fobie społeczne pojawiają się najczęściej w okresie dorastania i rozwijają się zazwyczaj stopniowo. Ten rodzaj zaburzeń obejmuje około 10% wszystkich przypadków fobii.

Czynnikiem temperamentalnym odgrywającym szczególnie dużą rolę w powsta­niu fobii społecznej jest zahamowanie behawioralne. Zwraca się także uwagę na rolę czynników poznawczych w występowaniu i utrzymywaniu się fobii społecznej. Ludzie dotknięci tym zaburzeniem spodziewają się odrzucenia lub złej oceny ze strony innych, co prowadzi do poczucia zagrożenia. Na skutek działania schematów zagro­żenia są często przewrażliwione na punkcie najmniejszych sygnałów krytycznej bądź negatywnej oceny.3

Do grup fobii specyficznych należą fobie zwierząt, fobie obiektów nieoży­wionych a także fobie choroby i uszkodzenia ciała.

Fobia zwierząt zazwyczaj ma swój początek w okresie wczesnego dzieciństwa zaś osoby cierpiące na to zaburzenie często potrafią przywołać specyficzne wydarze­nie z dzieciństwa, które mogło spowodować powstanie fobii. Niekiedy jednak ujawnienie zdarzeń które zapoczątkowały fobie jest niezwykle trudne. Fobia zwierząt na ogół mija po osiągnięciu wieku dorosłego, czasem jednakże trwa nadal w wieku dorosłym.

Kolejną grupą fobii specyficznych jest fobia obiektów nieożywionych. Wśród obiektów wywołujących ten rodzaj fobii wyróżnia się najczęściej: brud, ciemność, zamknięte przestrzenie, burze, płynące wody, podróże, przeloty samolotami. W przy­padku tego zaburzenia symptomy są skupione na jednym obiekcie zaś osoby pozostają w normie psychologicznej. Fobie tego typu również mogą być zapoczątkowane traumatycznym wydarzeniem i mogą pojawić się w każdym wieku.

Do ostatniej grupy fobii specyficznych należy fobia choroby i uszkodzenia ciała. Osoby dotknięte tym zaburzeniem są zazwyczaj całkowicie zdrowe lecz pomimo tego stale lękają się, że zachorowały bądź wkrótce zachorują na jakąś konkretną dolegliwość. W celu potwierdzenia swoich obaw poszukują na swoim ciele oznak choroby. Spowodowane przez lęk objawy fizjologiczne odczytują mylnie jako symptomy podejrzewanej u siebie choroby. Ten rodzaj zaburzenia często pojawia się u ludzi w wieku średnim i na ogół towarzyszą mu inne problemy psychologiczne.4

Badania wykazały, iż u podłoża fobii specyficznych leżą liczne czynniki psycho­społeczne, od głęboko ukrytych konfliktów psychodynamicznych do prostych, traumatycznych uwarunkowań strachu. Fobia może się także pojawiać na skutek czynników genetycznych i osobowościowych. Oznacza to, że podatność na fobie zależy od temperamentu i osobowości człowieka.5

1 D. L. Rosenhan, M. E. P. Seligman, Psychopatologia. Warszawa 1994, PTP, s.230

2 J. Bemis, A. Barrada, Oswoić lęk. Gdańsk 2001, GWP, s. 18

3 R. C. Carson, J. N. Butcher, S. Mineka, Psychologia zaburzeń. Gdańsk 2003, GWP, s. 270

4 D. L. Rosenhan, M. E. P. Seligman, Psychopatologia. Warszawa 1994, PTP, s. 239

5 Tamże, s. 262