Wpływ telewizji na kształtowanie się postaw ludzkich

5/5 - (1 vote)

Istota i mechanizmy powstawania postaw

Ludzie funkcjonują w otaczającym ich świecie, będąc nieustannie poddawanym oddziaływaniu niezliczonej ilości bodźców, przedmiotów oraz zjawisk. Wśród nich szczególne znaczenie przypisuje się tym o charakterze społecznym. Proces poznawczy rozpoczyna się w momencie, gdy człowiek styka się z nowym obiektem i dąży do jego poznania. Wykorzystuje do tego posiadane zmysły: dotyk, węch, słuch, wzrok i smak. Należy jednak zauważyć, że poznanie cech danego przedmiotu nie prowadzi natychmiast do wytworzenia jednego, spójnego przekonania. Zazwyczaj proces ten owocuje powstaniem wielu cząstkowych przekonań odnoszących się do badanego obiektu. Dopiero zgromadzenie możliwie szerokiego spektrum odczuć i informacji pozwala na poprawne posługiwanie się danym przedmiotem lub na właściwe działanie w jego obecności. Analogiczny mechanizm zachodzi w przypadku poznawania bytów o charakterze społecznym, takich jak grupy ludzkie czy ideologie.

Gdy proces poznania dobiegnie końca i wytworzone zostanie przekonanie, następuje faza ustosunkowania się do danego przedmiotu, czyli reakcja emocjonalna lub uczuciowa. W zależności od wcześniejszych doświadczeń i doznań, człowiek reaguje pozytywnie lub negatywnie, co z kolei determinuje określone reakcje i sposób oddziaływania na dany obiekt. Dogłębne poznanie elementów świata zewnętrznego jest zatem warunkiem koniecznym do właściwego reagowania i działania wobec nich. Ze względu na istnienie złożonych struktur obejmujących procesy poznawcze (poznanie przedmiotu), emocjonalne (ustosunkowanie się) oraz motywacyjne (podjęcie działań), a także ze względu na fakt, że procesy te determinują zachowanie, konieczne stało się wprowadzenie konstruktu teoretycznego, który adekwatnie opisałby te zjawiska. Tym konstruktem jest postawa.

Według koncepcji socjologicznych, reprezentowanych między innymi przez Kazimierza Obuchowskiego, postawę definiuje się jako względnie trwały stosunek emocjonalny lub oceniający do przedmiotu, bądź też jako dyspozycję do występowania takiego stosunku, wyrażającą się w kategoriach pozytywnych, negatywnych lub neutralnych. Nieco odmienne, bardziej rozbudowane ujęcie proponuje Stanisław Mika. Jego zdaniem o postawie możemy mówić wówczas, gdy spełnione są cztery warunki. Po pierwsze, w otoczeniu jednostki musi istnieć pewien przedmiot lub fakt. Po drugie, osoba ta musi ten przedmiot spostrzec i ukształtować sobie na jego temat określone przekonania, które następnie ulegają utrwaleniu. Po trzecie, w trakcie kontaktów z tym przedmiotem i w miarę krystalizowania się przekonań, następuje emocjonalne ustosunkowanie się do niego. Ustosunkowanie to ma charakter uczuciowy (pozytywny, negatywny lub neutralny), jest stopniowalne i względnie trwałe. Po czwarte wreszcie, ów stosunek emocjonalny motywuje daną osobę do podejmowania określonych zachowań wobec przedmiotu postawy.

Kształtowanie się postaw jest procesem zdeterminowanym głównie przez czynniki społeczne, czyli wpływy płynące z otoczenia, w którym ludzie przebywają. Czynniki wewnętrzne, takie jak motywacja, odgrywają tu rolę mniejszą. Oddziaływanie to przebiega zgodnie z klasycznym schematem komunikacji, w którym nadawca przesyła przekaz poprzez określony kanał do odbiorcy. Postawy formują się przez całe życie pod wpływem różnych nadawców. W początkowym etapie życia są to rodzice, następnie grupa rówieśnicza, a w wieku szkolnym nauczyciele i wychowawcy. Jednak od najmłodszych lat i przez całe życie niezmiennym i potężnym nadawcą pozostają środki masowego przekazu.

Mechanizmy oddziaływania telewizji na odbiorców

Z badań Ośrodka Badania Opinii Publicznej (OBOP) przeprowadzonych w kwietniu 1998 roku na temat opinii o wpływie telewizji i innych instytucji na młodzież wynika, że aż 61% badanych wskazało telewizję jako instytucję w największym stopniu oddziałującą na młodych ludzi. Co istotne, ponad dwie piąte respondentów ocenia ten wpływ jako niekorzystny, podczas gdy zaledwie jedna dziesiąta dostrzega w nim aspekty pozytywne. Obecność telewizji w domu redukuje liczbę rozmów w rodzinie, a zwiększanie liczby odbiorników ogranicza czas spędzany wspólnie przez domowników.

Oddziaływanie telewizji na ludzi, a w szczególności na dzieci, odbywa się na trzech głównych płaszczyznach. Po pierwsze, jest to kwestia czasu – godziny spędzone przed ekranem to czas bezpowrotnie stracony dla innych aktywności, takich jak czytanie książek, zabawa czy ruch na świeżym powietrzu. Po drugie, istotny jest sposób przekazu. Obraz telewizyjny pozbawia odbiorców konieczności tworzenia własnych wyobrażeń, ponieważ wszystko podane jest wprost. Co więcej, znaczenie symboliczne obrazu bywa dla dzieci trudne do odczytania, przez co często zatrzymują się one na płaszczyźnie bezpośrednich spostrzeżeń. Można zatem sądzić, że telewizja sprzyja bierności, lenistwu umysłowemu oraz obniżeniu sprawności myślenia abstrakcyjnego. Po trzecie, kluczowe są przekazywane treści. Telewizja dostarcza gotowe wzorce zachowań i wyglądu, nadaje znaczenia oraz wiąże określone emocje z konkretnymi sytuacjami, przy czym nadmiar bodźców emocjonalnych może prowadzić do zjawiska desensytyzacji (znieczulenia).

Psycholodzy od dawna podejmują próby zbadania wpływu telewizji na ludzką psychikę, co doprowadziło do sformułowania kilku kluczowych teorii. Pierwszą z nich jest teoria katharsis, odwołująca się do klasycznej koncepcji psychoanalitycznej redukcji popędów poprzez wyobraźnię. Zakłada ona, że oglądanie scen przemocy i zadawania bólu powoduje u widzów redukcję niewłaściwych popędów, a obserwowanie skutków przemocy uwrażliwia na cierpienie. Przeciwną koncepcję prezentuje teoria powstrzymania. Zakłada ona, że oglądanie przemocy wywołuje w psychice zahamowania, co prowadzi do zaniku zachowań agresywnych. Mechanizm ten polega na tym, że fantazje widza o niszczeniu przeszkadzających mu ludzi wywołują strach i poczucie winy, co skutecznie tłumi agresję i wrogie uczucia. Trzecią koncepcją jest teoria stymulacji, według której telewizja oddziałuje na widzów zdecydowanie negatywnie, prowadząc do wzrostu zachowań agresywnych. Jednym z najbardziej radykalnych zwolenników tego podejścia jest Albert Bandura, twórca teorii społecznego uczenia się przez obserwację. Jego zdaniem ekspozycja na filmy i programy prezentujące przemoc wzmaga agresywność widza i prowadzi do trwałego przyswajania przestępczych wzorców zachowań.

Źródła kształtowania postaw w świecie współczesnym

Podstawę wiedzy o zdarzeniach kształtują obecnie głównie szkoła i mass media. Choć oba te źródła powinny dążyć do obiektywnego i pełnego przekazu, cel ten rzadko jest osiągany. Środki masowego przekazu, takie jak książki, prasa, radio, telewizja czy internet, charakteryzują się masowością, co oznacza, że komunikat z jednego źródła dociera w tym samym czasie do ogromnej liczby odbiorców. Niewiele osób ma jednak świadomość, że informacje w mediach ulegają zniekształceniom, zanim dotrą do odbiorcy, przechodząc przez szereg „filtrów”. Źródłem są często nie naoczni świadkowie, lecz osoby, które historię jedynie słyszały, co wprowadza element subiektywny. Następnie informacja jest dostosowywana do profilu stacji lub wydawnictwa, zasięgu oddziaływania oraz bieżących potrzeb politycznych czy społecznych.

W obecnych czasach, gdy autorytet szkoły słabnie, a rodzice pochłonięci karierą i pogonią za pieniędzmi mają coraz mniej czasu dla dzieci, telewizor stał się najważniejszym sprzętem w domu. Pełni on funkcje rozrywkowe, informacyjne, a w wielu domach także funkcję niani. Rodzice często włączają dziecku bajkę, by „mieć spokój”, czując się przy tym usprawiedliwieni. Statystyczny Polak spędza przed telewizorem trzy godziny i czterdzieści minut dziennie. Dorośli często nie uświadamiają sobie, że w ten sposób uczą dzieci nie tylko biernego spędzania czasu, ale także skazują je na czerpanie wzorców wyłącznie z ekranu. Problem byłby mniejszy, gdyby telewizję oglądano wspólnie z kimś, kto potrafi wyjaśnić widziane treści. Najczęściej jednak młodzi widzowie są pozostawieni sami sobie. Dzieci nie powinny być pozostawiane przed telewizorem bez opieki dorosłego, który na bieżąco oceniałby moralny aspekt oglądanych scen. Nawet w przypadku kreskówek z elementami przemocy, dorosły powinien wytłumaczyć dziecku, że np. kotek zachował się źle, krzywdząc kogoś. Rozmowa z telewizorem powinna być stałym elementem wspólnego oglądania.

Świat kreowany przez telewizję staje się dla wielu tym najważniejszym, ponieważ jest najłatwiej dostępny. Zgodnie z definicją Miki, człowiek otoczony informacjami z odbiornika kształtuje określone przekonania o tym, co widzi. Z czasem rodzi się ustosunkowanie, a następnie stosunek emocjonalny motywujący do zachowań. Ze względu na ludzką tendencję do generalizowania, postawy nabyte przed ekranem są rozszerzane na całe otoczenie. Gotowe wzorce zachowań prezentowane przez bohaterów filmowych czy polityków są łatwo przyswajalne, gdyż nie wymagają wysiłku myślowego. Oferują gotowe, choć nie zawsze najlepsze rozwiązania. Robert Cialdini zauważa, że wszystko, co płynie z telewizora, wpada bezpośrednio do umysłu odbiorcy, nie dając szans na przetworzenie czy przemyślenie informacji – w przeciwieństwie do gazety, którą można odłożyć i przeanalizować.

Dodatkowo, człowiek wykształcił mechanizm obronny zwalniający go z analizy nowych wiadomości, opisany przez Leona Festingera jako teoria dysonansu poznawczego. Wyjaśnia ona zjawisko unikania informacji sprzecznych z wcześniejszymi nastawieniami. Jeśli dwie bliskie osoby mają różne opinie, pojawia się dysonans, który najłatwiej zredukować poprzez zmianę opinii na taką, która przywróci zgodność.

Wnioski końcowe

Podsumowaniem rozważań na temat wpływu mediów i kultury na tożsamość może być fragment z książki Zbyszka Melosika i Tomasza Szkudlarka „Kultura, tożsamość i edukacja – migotanie znaczeń”. Autorzy zauważają, że wartości można dziś przyjmować i porzucać niemal do woli. Nowe pokolenie postrzega rzeczywistość w kategoriach „oferty”, traktując ją jak supermarket. Do koszyka wrzucane są kolejne wartości bez dbałości o ich spójność – nikogo nie razi piwo obok odżywek dla dzieci czy niskokaloryczny jogurt obok mrożonych hamburgerów. W świecie, w którym środki masowej komunikacji w decydujący sposób wpływają na poczucie „ja”, wartości nieustannie wędrują przez przestrzeń znaczeń, zmieniając swoje miejsca i osadzając się w wciąż nowych kontekstach. Jest to proces nieustanny, nieuchronny i przebiegający z ogromną szybkością.