kontynuacja ostatniej pracy mgr
Girgensohn był tym psychologiem, którego dorobek naukowy zyskał ogromną wagę w badaniach eksperymentalnych nad przeżywaniem wartości religijnej. Szczególnie jego dzieło z 1921 roku[1] zawierała bardzo bogaty materiał eksperymentalny z zakresu przeżyć religijnych[2]. Girgensohn wykazuje w nim, że podstawową rolę w przeżyciu religijnym pełni poczucie zaufania. Stwierdził ponadto, że pełne przeżycie religijne zawsze oznacza reakcję całej jaźni podmiotu na myśl o Bogu. Wyróżnił także pewne stadia w rozwoju przeżycia religijnego.
W pierwszym stadium ma miejsce porównanie nowo powstałej myśli o Bogu z dotychczasowym stanem doświadczeń i przekonań osobowych podmiotu. Następnie ma miejsce tendencja do uczynienia tej myśli własną, co przejawia się przez pragnienie bliższego kontaktu podmiotu z tą myślą. Trzecie stadium, to właściwe przyswojenie danej myśli przez podmiot. W czwartym stadium procesu myśl ta stanowi już wartość wchodzącą w skład osobowych doświadczeń i przekonań podmiotu[3].
W wyniku badań eksperymentalnych Girgensohn ustalił, że dla zaistnienia przeżycia religijnego konieczne są przynajmniej trzy czynniki: czynnik indywidualny, czynnik obiektywny, czyli bodziec wewnętrzny bądź zewnętrzny (przy przeżyciach mistycznych jego rola jest minimalna), oraz wewnętrzne nastawienie podmiotu do czynnika obiektywnego (postawa otwarta lub zamknięta)[4].
Wiliam James był jednym z pierwszych, którzy w badaniach nad przeżyciem religijnym zastosowali metody eksperymentalne[5]. Traktuje doświadczenie religijne analogicznie do doświadczenia przyrodniczego, a do jego badania stosuje metody empiryczne. Prowadzi to do traktowania doświadczenia religijnego jako zespołu przeżyć psychicznych i ich zewnętrznych efektów badanych przez psychologię z absrtahowaniem od istnienia Boga. Przeżycie religijne jest co najwyżej „przeżyciem czegoś, co może być uznane za boskie”[6]. Całą uwagę zwraca się na funkcję tych przeżyć w całokształcie życia jednostki i społeczeństwa. Wydaje się, że postawa Jamesa spowodowana była panującym w końcu XIX wieku pozytywizmem i empiryzmem, który wyniki wszelkich nauk (w tym także humanistycznych) usiłował przedstawić na podobieństwo wzorów nauk przyrodniczych[7].
D. Starbuck podjął problematykę doświadczenia religijnego w kontekście analizy procesu dorastania, a szczególnie zjawiska konwersji religijnej[8]. Zajął się dynamiczną stroną przeżycia religijnego, a zwłaszcza procesem wewnętrznej przemiany, która zachodzi w człowieku pod wpływem przeżycia religijnego. Proces ten polega w zasadniczej mierze na objęciu prymatu w życiu osobowym przez wartość religijną i na podporządkowaniu temu prymatowi wszelkich podstawowych wartości[9]. W wyniku badań empirycznych doszedł on do wniosku, że okres dorastania jest czasem szczególnie sprzyjającym dla przeżywania doświadczeń religijnych stymulujących zjawisko nazywane „konwersją młodzieżową”[10].
Gruehn jako podstawę uznał fakt powszechnej religijności wśród ludzi. Jego zdaniem w każdym człowieku tkwią jakieś ślady religii, choćby w szczątkowej lub karykaturalnej formie. Za postawę religijną uznawał taką, w której człowiek odnosi się do Boga, przewyższającego wszelkie stworzenie[11]. Przeżycie religijne definiuje (za Girgensohnem) jako syntezę funkcji jaźniowej[12] i myśli intuicyjnej. Istotą tego rozróżnienia jest zróżnicowanie w przeżyciu religijnym istotnego, osobistego aspektu jaźniowego i aspektu myślowego[13]. Do powyższych należy dołączyć aspekt nastawienia psychicznego: postawy otwartej, zamkniętej bądź obojętnej[14].
Przy głębszej analizie Gruehn wyróżnia w przeżyciu religijnym następujące fazy:
- a) fazę rozumienia myślowego,
- b) fazę doznania,
- c) fazę wzruszenia,
- d) fazę świadomej decyzji,
- e) fazę maksymalnego spotęgowania przeżycia w zakresie świadomości oraz w wymiarze emocjonalnym,
- f) fazę kontemplacji,
- g) fazę stopniowego słabnięcia zaangażowania się podmiotu,
- h) fazę nieświadomego przepracowania silnie przeżytych doświadczeń[15].
Elementem istotnym w przeżyciu religijnym jest więc wg niego żywy, wewnętrzny kontakt między jaźnią a myślą o Bogu. Taki właśnie kontakt jaźni podmiotu z myślą o Bogu wywiera decydujący wpływ na strukturę jaźni, a tym samym na strukturę osobowości podmiotu i dzięki temu należy do wybitnie twórczych czynników w życiu osobowym[16].
Gruehn uznaje niewystarczalność metod historycznych, które, choć mogą dawać bardzo cenne wyniki, stwarzają dużą trudność w dotarciu do żywej religijności. Dostrzega, że współczesna religijność jest bardzo rozległa, posiada wiele różnych form i postaci, a więc niesie ze sobą wiele nowych problemów. Badacze religijności powinni opierać się na świadectwie religijnych ludzi. Gruehn postuluje również poddanie badaniom religijności pozachrześcijańskiej oraz tzw. „praktycznych ateistów”.
Psychologia religii według niego powinna więc opierać się na współczesnych źródłach i dążyć do możliwie najpełniejszego wyjaśnienia współczesnego życia religijnego za pomocą najlepszych metod psychologicznych oraz pogłębionych metod interpretacyjnych. Ponadto Gruehn postuluje odróżnienie krytycznej i naukowej psychologii religii od nienaukowej (czy pseudonaukowej) psychologii religii rozwijającej się po 1900 r., która charakteryzowała się: brakiem metodycznej jasności, stosowaniem przestarzałych metod, badaniem materiału pochodzącego z różnych, często niesprawdzonych źródeł oraz pełnymi sprzeczności wynikami[17].
[ciąg dalszy tej pracy mgr nastąpi…]
—
[1] K. Girgensohn. Der seeliche Aufbau des religioesen Erlebens. Geuterslosh 1921.
[2] Por. W. Tabaczyñski. Wpływ przeżyć religijnych na formalną strukturę osobowości. Studium analityczno-porównawcze w świetle warstwowej teorii osobowości Rempleina oraz eksperymentalnej teorii religii Gruehna. W: K. Majdański [red.]. Rozwój człowieka w rodzinie. T. 1. Warszawa 1982 s. 249.
[3] Tamże s. 259.
[4] Tamże s. 261-263.
[5] Tamże s. 248.
[6] Por. H. Grzymała Moszczyńska, jw. s. 76-77.
[7] Por. W. Gawlik, jw. s. 1259-1260.
[8] Por. H. Grzymała-Moszczyńska. Psychologia religii, jw. s. 76.
[9] Por. W. Tabaczyński. Wpływ przeżyć religijnych, jw. s. 257-259.
[10] Por. H. Grzymała-Moszczyńska. Psychologia religii, jw. s. 76.
[11] Por. W. Gruehn. Religijność współczesnego człowieka. Warszawa 1966 s. 19.
[12] Na temat rozwoju pojęcia jaźni czyt. Allport. Osobowość i religia, jw. s. 34-39.
[13] Por. Gruehn, jw. s. 112.
[14] Por. S. Kuczkowski, jw. s. 107.
[15] Tamże s. 108.
[16] Por. W. Tabaczyński, jw. s. 261-263.
[17] Por. W. Gruehn, jw. s. 42-45.