Formy zawarcia umowy

5/5 - (1 vote)

Konstrukcja każdego stosunku cywilnoprawnego zakłada istnienie podmiotów tego stosunku, będących nosicielami praw i obowiązków. Przepisy prawne obowiązujące w każdym państwie decydują o charakterze prawnym takich podmiotów. W prawie polskim podmiotami tymi są osoby fizyczne i osoby prawne. Z treści art. 8 kodeksu cywilnego wynika, że określenie „osoba fizyczna” odnosi się do każdego człowieka, jako uczestnika stosunków cywilnoprawnych, przy czym pełna zdolność do czynności prawnych nabywa się z chwilą uzyskania pełnoletności. Osobami prawnymi są natomiast Skarb Państwa i jednostki organizacyjne, którym szczególne przepisy przyznały osobowość prawną. Osoba prawna jest w każdym zakresie i pod każdym względem odrębnym podmiotem, może mieć majątek, prawa i obowiązki, rozporządzać swymi prawami we własnym imieniu oraz odpowiadać swym majątkiem za niewykonanie obowiązków. [1] Umowa ubezpieczenia jest podobnie jak większość umów cywilnoprawnych, umową dwustronną zobowiązaniową. Każdej ze stron przysługują określone uprawnienia i na każdej ciążą określone obowiązki przez czas trwania stosunku ubezpieczeniowego.

Zawarcie umowy ubezpieczenia zazwyczaj następuje w trybie ofertowym lub rokowaniowym. Jeżeli strony prowadzą rokowania, to umowa zostaje zawarta, kiedy strony dojdą do porozumienia co do wszystkich jej postanowień, które były przedmiotem rokowań . (art.72 k.c.).

Natomiast w przypadku oferty, umowa będzie zawarta wtedy, gdy oferta złożona przez ubezpieczającego zostanie przyjęta przez zakład ubezpieczeń. Przyjęcie oferty z zastrzeżeniem zmian lub uzupełnień poczytuje się za nową ofertę (art. 68 k.c.).Oferta przestaje wiązać z upływem czasu, w którym składający ofertę mógł w zwykłym toku czynności na nią odpowiedzieć bez nieuzasadnionego opóźnienia.

Co do formy zawierania tych umów obowiązuje w dziedzinie prawa cywilnego reguła, że jeżeli z mocy ustawy lub woli stron nie wynika nic innego, umowa może być zawarta w dowolnej formie, a więc nawet ustnie, forma pisemna jest przewidziana jedynie dla celów dowodowych.[2]

[1] Zagadnienia prawne. Materiały szkoleniowe dla osób ubiegających się o uzyskanie zezwolenia PUNU na wykonywanie czynności agenta ubezpieczeniowego. Wybór i opracowanie Jadwiga Borkiet, Robert Ciach, Jakub Kaśnikowski., s. 4

[2] tamże, s. 13

Ubezpieczenia majątkowe

5/5 - (1 vote)

Ubezpieczenia majątkowe (nieżyciowe) obejmują ochroną majątek w postaci rzeczy lub sytuacji majątkowej. Wydaje się słuszne przyjęcie, że przedmiotem ubezpieczenia będzie tu interes majątkowy, rozumiany jako wartość gospodarcza lub wszelkiego rodzaju dobra chronione przez prawo. Na tym tle wyróżnia się w literaturze (Sangowski [1998]):

  • ubezpieczenia rzeczowe – majątku w postaci rzeczy (dóbr materialnych),
  • ubezpieczenia majątkowe sensu stricte – dotyczące wartości majątkowych należących do ubezpieczonego, które mogą mieć postać:
  • wierzytelności (np. należności kredytowe),
  • wartości, których uzyskania oczekuje ubezpieczony w przyszłości (np. zysk),
  • wartości, które mogą pomniejszyć majątek osoby objętej ochroną (np. zobowiązania).[1]

Posiadaczem tak rozumianego interesu może być każdy podmiot (osoba fizyczna, prawna, jednostka organizacyjna bez osobowości prawnej). Interes ten, jako ubezpieczalny jest wycenialny. Wynikają z tego określone konsekwencje, specyficzne dla ubezpieczeń majątkowych:

  • istnieje kategoria wartości przedmiotu ubezpieczenia,
  • suma ubezpieczenia powinna odpowiadać wartości przedmiotu ubezpieczenia,
  • wypadek ubezpieczeniowy jest zdarzeniem negatywnym, powodującym uszczerbek interesu majątkowego,
  • uszczerbek (szkoda) jest wymierny w pieniądzu,

świadczenie zakładu ubezpieczeń powinno wyrównać uszczerbek (odszkodowanie), ale w zasadzie nie powinno go przewyższać.

[1] W. Ronka-Chmielowiec Praca zbiorowa pod red. Ubezpieczenia rynek i ryzyko, Wydawnictwo Ekonomiczne,Wrocław 2001

Ubezpieczenia komunikacyjne

5/5 - (1 vote)

Jak do tej pory monopolistą w ubezpieczeniach jest Państwowy Zakład Ubezpieczeń. Po mimo propozycji firm doradczych nie zdecydowano się na jego podział na konkurencyjne ze sobą podmioty. Ta decyzja w dużym stopniu zaważyła na rozwoju rynku ubezpieczeń w latach dziewięćdziesiątych. Nowopowstające zakłady ubezpieczeń musiały od samego początku konkurować z firmą dominującą na rynku, która ze względu na długi czas istnienia była najbardziej godną zaufania firmą ubezpieczeniową, posiadającą tysiące agentów i setki przedstawicielstw ( inspektoratów, oddziałow, itp.).

Również struktura składki zbieranej w Polsce charakteryzująca się zdecydowana przewagą składek z polis samochodowych zaciążyła nad silną pozycja jednego zakładu ubezpieczeń. Dlatego też głównie indywidualni klienci korzystający z ubezpieczeń komunikacyjnych są bardziej przywiązani do swojego dotychczasowego zakładu.

W ostatnich latach w przypadku zakładów ubezpieczeń komunikacyjnych widoczna była tendencja do falowania ich wyników finansowych i wielkości zbieranej składki w zależności od skali i częstotliwości podwyżek taryf ubezpieczeń komunikacyjnych, szczególnie tych dokonywanych przez największe firmy. Spowolnienie tempa wzrostu składki brutto wystąpiło w 1998 r. O tak istotnym spadku dynamiki wzrostu składki zadecydowała sytuacja właśnie w dziale pozostałych ubezpieczeń osobowych i majątkowych.

Istotne przyrosty składki są zwykle spowodowane korektami stóp składek w ubezpieczeniach komunikacyjnych, natomiast spadki wynikajace z zaniechania korygowania stóp składek w ślad za postępującą inflacją.

Struktura rynku ubezpieczeń pozostałych osobowych i majątkowych według grup ubezpieczeń w latach 1995 – 2000

5/5 - (1 vote)

Tabela. Struktura rynku ubezpieczeń pozostałych osobowych i majątkowych według grup ubezpieczeń w latach 1995 – 2000

  Udział w składce przypisanej brutto działu II w %
Grupa Rodzaj ubezpieczenia 1995 1996 1997 1998 1999 2000
1 Ubezpieczenie wypadku 5,43 4,79 3,97 3,95 4,16 4,22
2 Ubezpieczenie choroby 1,03 0,96 0,95 0,91 0,97 1,05
3 Ubezpieczenie cacso pojazdów lądowych 32,79 35,73 33,04 32,10 31,37 30,57
4 Ubezpieczenie casco pojazdów szynowych 0,01 0,01 0,01 0,01 0,01 0,01
5 Ubezpieczenie casco statków powietrznych 0,38 0,27 0,18 0,14 0,10 0,11
6 Ubezpieczenie żeglugi morskiej i śródlądowej 1,65 1,11 0,74 0,58 0,46 0,44
7 Ubezpieczenie przedmiotów w transporcie 1,57 1,37 1,10 1,05 0,85 0,79
8 Ubezpieczenie szkód spowodowanych żywiołami 12,36 11,37 9,80 9,74 9,24 9,62
9 Ubezpieczenie pozostałych szkód rzeczowych 10,58 8,87 7,19 7,04 6,83 7,13
10 Ubezpieczenia OC wynikającej z posiadania i użytkowania pojazdów lądowych 26,44 28,42 36,22 37,52 37,04 37,34
11 Ubezpieczenie OC wynikającej z posiadania i użytkowania pojazdów powietrznych 0,26 0,18 0,09 0,08 0,07 0,07
12 Ubezpieczenie OC za żeglugę morską i śródlądową 1,10 0,72 0,49 0,37 0,32 0,27
13 Ubezpieczenie OC nie ujętej w grupach 10-12 2,67 2,23 2,07 2,33 2,64 2,94
14 Ubezpieczenie kredytu 0,35 0,28 0,30 0,31 0,47 0,75
15 Gwarancja ubezpieczeniowa 1,12 1,48 1,16 1,23 1,18 1,17
16 Ubezpieczenie różnych ryzyk finansowych 0,39 0,58 0,37 0,54 0,69 0,79
17 Ubezpieczenie ochrony prawnej 0,00 0,00 0,00 0,00 0,00 0,00
18 Ubezpieczenie świadczenia pomocy na korzyść osób, które popadły w trudności w czasie podróży 1,14 0,96 0,54 0,56 0,62 0,66

 

 

 

Reasekuracja czynna                                   0,73     0,65       1,79     1,54       2,98   2,07[1]

O istotnym znaczeniu ubezpieczeń komunikacyjnych świadczy udział tych ubezpieczeń w portfelu poszczególnych zakładów ubezpieczeń. O ile w 1995 r. jedynie w dwóch zakładach ubezpieczeń udział składki przypisanej brutto z ubezpieczeń komunikacyjnych w portfelu zakładów przekraczał 70 % składki przypisanej brutto ogółem, to w 1997 r. liczba tych zakładów wzrosła do 7, w 1999 r.- do 8, spadając w 2000 r. do 6.[2]

[1] Przegląd dziesięciolecia Rozwój ubezpieczeń w Polsce w gospodarce wolnorynkowej Państwowy Urząd Nadzoru ubezpieczeń Departament Analiz Systemu Ubezpieczeniowego, Warszawa 2001.06.30 str.36

[2] PUNU str. 37

Systemy emerytalne do 1998 roku, cz. II

5/5 - (1 vote)

W 1986 roku wydzielono system ubezpieczeń z budżetu, jednakże nie zostały oddzielone od siebie poszczególne ubezpieczenia: emerytalne, rentowe, wypadkowe czy chorobowe, a składka na nie była pobierana i zarządzana łącznie, istniały jedynie oddzielne systemy świadczeń. W Polsce do końca 1998 roku funkcjonowały trzy zasadnicze, odrębne systemy zabezpieczenia społecznego:

  1. Pracowniczy system ubezpieczeń, uzupełniony pięcioma „nie pracowniczymi” podsystemami, tj. systemami emerytalnymi dla:
  2. twórców,
  3. prowadzących działalność gospodarczą,[1]
  4. pracujących na podstawie umów agencyjnych i zleceń,[2]
  5. członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych,
  6. duchownych;
  7. system emerytalny dla służb mundurowych – system bezskładkowy, finansowany bezpośrednio z budżetu; 15 lat służby dawało prawo do 40% podstawy wymiaru przeciętnego wynagrodzenia z ostatniego roku, a maksymalne świadczenie wynosiło 75% podstawy. Był to najkorzystniejszy system świadczeń emerytalnych w Polsce.
  8. system emerytalny dla rolników – realizowany był w ramach obowiązkowego pracowniczego systemu ubezpieczeń (repartycyjny).

Składka na całość ubezpieczenia społecznego opłacana była przez pracodawców z ich środków w wysokości 45% funduszu płac. Świadczenia te płatne były do 60 roku dla kobiet i 65 roku dla mężczyzn. Po spełnieniu określonych warunków dla różnych grup zawodowych istniały możliwości wcześniejszej wypłaty emerytur. Wysokość świadczeń nie była ściśle związana ze składkami i uzależniona od wywiązywania się płatników z obowiązku składkowego. Wysokość świadczeń określał wzór:

E = 0,24 x S + (0,013 x Ls + 0,007 x Ln) x B

gdzie:

E – emerytura,

S – część socjalna równa przeciętnej płacy,

Ls – liczba lat składkowych (zatrudnienie),

Ln – liczba lat nieskładkowych (studia, służba wojskowa itp.),

B – podstawa indywidualna (wynagrodzenie z najlepszych lat), nie wyższa jednak niż 250% wysokości przeciętnej płacy.

Faktyczny składnik socjalny emerytury wynosił mniej, ponieważ, wskutek decyzji politycznych, mnożono go dodatkowo przez 0,93. Pokazuje to ogromną podatność systemu na manipulacje oraz jak niska była gwarancja uzyskania obiecanego świadczenia.[3]

W starym, obowiązującym do końca 1998 roku, systemie emerytalnym brak było – to jego najistotniejsze wada – bezpośrednich powiązań pomiędzy wysokością składki płaconej comiesięcznie przez pracowników, stażem pracy a ich przyszłymi emeryturami. Składki płacone do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wrzucane były do „jednego worka” i wypłacano je aktualnym emerytom i rencistom i osobom pozostającym na zwolnieniach lekarskich. Ewentualne niedobory pokrywane były z budżetu państwa.

[1] Oparty o ustawę z dnia 18 grudnia 1976 r. o ubezpieczeniach osób prowadzących działalność gospodarczą oraz ich rodzin – Dz. U. Nr 46/89, poz.250 z poźn. zmianami

[2] System ten działał n postawie ustawy z dnia 19 grudnia 1975 r. o ubezpieczeniu społecznym osób wykonujących na postawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia – Dz. U. Nr 65/95, poz. 333 z poźn. zmianami

[3] Reforma emerytalna, w: „Rzeczpospolita” z dnia 22 czerwca 1998 r.