Przykłady ścieżek dydaktycznych Małej Fatrze na Słowacji

5/5 - (2 votes)
  • Mala Fatra Vratna – Dolne, Horne i Nove Diery – doliny potoków z licznymi wodospadami, szlaki turystyczne wiodą dnem potoków,
  • udogodnienia dla turystów w postaci drabinek, na tych odcinkach szlaków, które wychodzą z den dolin na zbocza – punkty widokowe
  • ścieżka dydaktyczna z informacjami o roślinności, szczególnie bardzo bogatej roślinności naskalnej
  • na polanie pod przeł. Vrch Podziar w miejscu zbiegania się szlaków z tych trzech dolin – szałas pasterski z możliwością zakupu produktów owczarskich (np. buncu), oraz zagospodarowane miejsce wypoczynku z ławeczkami.

W bliskiej okolicy w Dolinie Vratnej – zagospodarowanie turystyczne i rekreacyjne (liczne obiekty noclegowe i gastronomiczne, wyciągi i stoki narciarskie, szlaki turystyczne na najwyższe szczyty Małej Fatry). Dolinę Vratnej z Dierami łączy szlak turystyczny.

Mała Fatra to góry na Słowacji, które oferują różnorodne ścieżki dydaktyczne, pozwalające zwiedzającym na bliższe poznanie przyrody, historii i kultury tego regionu. Poniżej znajduje się kilka przykładów takich ścieżek w Małej Fatrze:

  1. Ścieżka dydaktyczna „Vrátna dolina”: Ta ścieżka prowadzi przez malowniczą dolinę Vrátna, oferując wspaniałe widoki na okoliczne góry i przyrodę. W trakcie wędrówki można zobaczyć różne formy rzeźby terenu, takie jak wodospady, skalne bramy czy jaskinie.
  2. Ścieżka dydaktyczna „Terchová”: Ta trasa zaczyna się w miejscowości Terchová i prowadzi przez wsie, lasy oraz pola uprawne. Na trasie znajdują się tablice informacyjne dotyczące historii regionu, miejscowej kultury oraz przyrody.
  3. Ścieżka dydaktyczna „Šútovo”: Ścieżka ta prowadzi przez rezerwat przyrody Šútovo, gdzie można podziwiać unikalne ekosystemy, bogactwo roślinności oraz faunę. Na trasie znajdują się także wodospad Šútovský oraz dawne młyny wodne.
  4. Ścieżka dydaktyczna „Starý hrad”: Trasa ta prowadzi do ruin średniowiecznego zamku Starý hrad, z którego roztacza się wspaniały widok na okolicę. W trakcie wędrówki uczestnicy mogą dowiedzieć się o historii zamku oraz życia w tamtych czasach.
  5. Ścieżka dydaktyczna „Diery”: Ta trasa prowadzi przez malownicze wąwozy, gdzie można zobaczyć interesujące formacje skalne, jaskinie oraz rzeki. Na trasie znajdują się także drewniane kładki oraz drabiny, które umożliwiają pokonanie trudniejszych odcinków.

Wizyta na jednej z tych ścieżek dydaktycznych w Małej Fatrze pozwala na poznanie uroków przyrody, historii oraz kultury tego pięknego regionu Słowacji.

Veteran Muzeum i ZOO Park w Rapotnie pod Jesenikami

5/5 - (1 vote)

Interesujące muzeum z bardzo bogatą ekspozycją różnorodnych starych pojazdów (powozy, dorożki, sanie, rowery, motocykle, samochody, czołg, wozy strażackie, traktory), maszyn rolniczych i urządzeń rzemieślniczych, ponadto: wiejskie sprzęty domowe, stroje z różnych epok, wózki dziecięce, pierwsze radia, telewizory, zegary, sprzęty muzyczne, stare fotografie itp.

W obrębie muzeum mini ogród zoologiczny (małpy, lamy, osły, konie, kozy, ptactwo np. papugi, czaple) i mini arboretum, oraz:

  • ogródek zabaw dla dzieci, w jego otoczeniu zwierzęta domowe np. ptactwo, króliki,
  • miejsce na piknik,
  • możliwość jazdy konnej,
  • bufet na powietrzu (zastawa np. filiżanki z logo muzeum),
  • możliwość zakupu pamiątek, widokówek (sprzedaż tych wyrobów jest zarazem reklamą działalności muzeum, np. zabawki dla dzieci, kubeczki, filiżanki, wazoniki itp. wszystkie z logo muzeum).

Obiekt czynny jest od 8 – 20.00. Bilet kupuje się na cały dzień (np. po zwiedzeniu muzeum można odwiedzić okoliczne miejscowości (zabytki, baseny termalne) i powrócić np. na przejażdżkę konną czy popołudniowy piknik.

Muzeum nie jest dotowane, właściciele to prawdziwi pasjonaci.

Muzeum Papiernictwa w Dusznikach Zdroju

5/5 - (1 vote)

W starej papierni w Dusznikach odbywają się zajęcia muzealne dla grup młodzieżowych. Celem lekcji jest zapoznanie dzieci i młodzieży z dziejami papierni dusznickiej, historią papiernictwa oraz ewolucja papieru jako materiału piśmienniczego. W czasie zajęć uczniowie poznają tajniki wyrobu papieru, wykonują arkusze ze znakiem wodnym oraz papiery barwne z dodatkiem elementów roślinnych. Odbywają się też warsztaty (w ramach edukacji ekologicznej) podczas których masa wyrabiana jest z makulatury.

Po zakończeniu II wojny światowej, Duszniki-Zdrój (niem. Bad Reinerz) stały się częścią Polski. Stara dusznicka papiernia została przekazana najbliższej fabryce papieru w Młynowie k. Kłodzka. Dyrektor fabryki rozpoczął remont budynku, aby szybko wznowić produkcję papieru, ale niestety jego śmierć przerwała dalsze prace.

Obiekt stał przez kilka lat bez opieki, niszczejąc. Dach przeciekał, a resztki urządzeń zostały rozkradzione i zniszczone. W 1953 roku władze miasta Duszniki-Zdrój zwróciły uwagę na ten duży, niszczejący obiekt papierni. Trwało kilka lat, aby pozyskać sprzymierzeńców dla idei zachowania i odnowienia młyna papierniczego jako zabytku techniki. Pojawiały się różne koncepcje – od przekazania obiektu na magazyn owoców po wyburzenie.

W międzyczasie, papiernia zdobyła wielu przyjaciół. W 1962 roku, Wojewódzki Konserwator Zabytków otrzymał fundusze na remont zabezpieczający. Wymieniono gonty na całym dachu i założono nowe odeskowanie. Remont trwał cztery lata.

24 stycznia 1966 roku, wiceminister kultury i sztuki odwiedził Duszniki-Zdrój, zwiedzając zabytkową papiernię i odbywając konferencję z przedstawicielami władz wojewódzkich, powiatowych i miejskich, sugerując urządzenie muzeum papiernictwa oraz produkcję papieru – w ramach resortu leśnictwa i przemysłu drzewnego. Sugestia ta została przychylnie przyjęta przez Ministerstwo Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego, a już 26 stycznia 1966 roku zawarto porozumienie. Ministerstwo Leśnictwa zleciło realizację tego przedsięwzięcia Zjednoczeniu Przemysłu Celulozowo-Papierniczego w Łodzi.

Po zakończeniu remontu zabezpieczającego, 31 marca 1966 roku Wojewódzki Konserwator Zabytków przekazał oficjalnie papiernię przemysłowi papierniczemu pod zarząd Bardeckich Zakładów Celulozowo-Papierniczych w Bardzie Śląskim, po czym przystąpiono do urządzania w budynku muzeum papiernictwa. Kierownikiem Zabytkowej Papierni został Jan Michał Kowalski.

Wybitny czerpalnik Teodor Chojnowski z Jeziornej k. Warszawy skompletował i wyremontował urządzenia potrzebne do uruchomienia czerpalni w Dusznikach. Dzięki wysiłkom papierników polskich oraz miłośników zabytków powstało żywe muzeum gromadzące eksponaty dawnej techniki papierniczej i przetwórstwa papierniczego w Dusznikach-Zdroju.

Otwarcia części Muzeum Papiernictwa dokonał 26 lipca 1968 r. minister leśnictwa i przemysłu drzewnego Roman Gesing. Jednak trwały prace remontowe i adaptacyjne. Pokazową produkcję papieru czerpanego uruchomiono w 1971 r., drukarnię typograficzną w 1974 r., a nową ekspozycję przedstawiającą wyroby polskiego przemysłu papierniczego dwa lata później.

Od 1984 do 2005 kierownictwo muzeum sprawowała Bożena Schweizer-Makowska.

Do końca 1991 r. Muzeum podlegało Bardeckim Zakładom Papierniczym. Od 1 stycznia 1992 r. stało się samodzielną instytucją kultury, podległą Ministerstwu Przemysłu i Handlu. Trzy lata później, po reformie, organizatorem muzeum zostało Ministerstwo Gospodarki.

Po usamodzielnieniu instytucji w 1992 r. powstały działy merytoryczne: Historii Papiernictwa, Papiernictwa Współczesnego, Oświatowy i Biblioteka. W wyremontowanym młynie papierniczym zostały zmienione wszystkie ekspozycje stałe. W 1997 roku powstała ekspozycja Historia papiernictwa światowego, polskiego i śląskiego (scenariusz Józef Dąbrowski, współpraca – Teresa Windyka), a w 1998 roku – Historia techniki i technologii papiernictwa (scenariusz Maciej Szymczyk). Koncepcję aranżacji plastycznej dla obu ekspozycji opracowała Bożena Makowska, a projekty plastyczne wykonał Marek Mikulski.

W nocy z 22 na 23 lipca 1998 roku Muzeum Papiernictwa doznało poważnych strat w czasie kilkugodzinnej powodzi. Dzięki zaangażowaniu pracowników oraz pomocy finansowej rządu polskiego, zakładów branży papierniczej oraz licznych organizacji i osób prywatnych stopniowo usunięto skutki powodzi. Remonty popowodziowe zakończono w 2003 roku realizacją założenia parkowo-ogrodowego.

Z początkiem stycznia 1999 roku Muzeum Papiernictwa zostało przekazane przez Ministerstwo Gospodarki Urzędowi Marszałkowskiemu we Wrocławiu.

Obecnie dusznickie muzeum jest jednym z ważniejszych obiektów turystycznych na Ziemi Kłodzkiej, a roczna frekwencja wynosi około 70 tysięcy osób. Muzeum Papiernictwa zostało wpisane do Państwowego Rejestru Muzeum 28 czerwca 2013 roku na podstawie ustawy o muzeach z 21 listopada 1996 roku. Wpis do rejestru uzyskują jedynie placówki, które spełniają określone w ustawie warunki i charakteryzują się wysokim poziomem merytorycznej działalności oraz dużym znaczeniem zbiorów. Wniosek o wpis do rejestru opiniuje komisja kwalifikacyjna złożona z wybitnych specjalistów z zakresu muzealnictwa i nauk pokrewnych, a decyzję podejmuje minister.

Park historyczno – etnograficzno – rekreacyjny w Ópusztaszer na Węgrzech

5/5 - (1 vote)

W parku tym znajdują się tu rozległe tereny rekreacyjne, jezioro, ścieżki spacerowe, rowerowe, zwłaszcza dla dzieci, tereny biwakowe, budynki muzealne w kształcie tureckich namiotów z ekspozycją dotyczącą przyrody i historii południowych Węgier, skansen wiejskiego budownictwa ludowego, skansen budownictwa miejskiego (XIX-wieczne miasteczko, m.in. sklep kolonialny, urząd pocztowy, fryzjer, fotograf, domy mieszczańskie – XIX-wieczne miasteczko tętni życiem: w sklepie można kupować, u fotografa zrobić zdjęcie, na poczcie wysłać widokówkę itp.), muzeum techniki /m.in. stare parowozy i wagony, samoloty, urządzenia rolnicze/. Park jest tak urządzony, że można tu wraz z całą rodziną spędzić cały dzień, a każdy turysta znajdzie coś interesującego dla siebie.

Ópusztaszer National Heritage Park to muzeum na wolnym powietrzu prezentujące historię Węgier, znajdujące się w miejscowości Ópusztaszer, na Węgrzech. Zostało założone w 1982 roku i jest najbardziej znane jako miejsce, gdzie znajduje się Panorama Feszty’ego, cyklorama namalowana przez Árpáda Feszty’ego i jego asystentów, przedstawiająca początek podboju Kotliny Karpackiej przez Węgrów w 895 roku. Obraz został ukończony w 1894 roku z okazji 1000. rocznicy tego wydarzenia. Park jest także domem dla różnych wystaw wewnętrznych i zewnętrznych, skupiających się na archeologicznej i etnograficznej historii starożytnej i wczesno-nowożytnej Węgier w sposób angażujący i wciągający. Rotunda w Ópusztaszer; miejsce Panoramy Feszty’ego

W latach 70. XX wieku podjęto decyzję o budowie parku dziedzictwa kulturowego w Csongrád County. Przywrócono do życia malowidło pt. Przybycie Węgrów oraz rozpoczęto budowę nowej rotundy dla słynnej cykloramy. Prace budowlane zostały wstrzymane w 1979 roku, a części płótna zwinęły się i zostały odłożone na bok. W 1991 roku grupa polskich konserwatorów sztuki wygrała przetarg na nową renowację. Od 1995 roku cyklorama jest na stałej wystawie, wraz z sztucznym terenem i ukrytymi głośnikami odtwarzającymi efekty dźwiękowe. Jest to główna atrakcja parku dziedzictwa kulturowego Ópusztaszer.

W Rotundzie znajduje się słynna Panorama Feszty’ego, Przybycie Węgrów, którą pierwotnie ukończono 13 maja 1894 roku. Cyklorama mierzy 15 metrów wysokości i 120 metrów długości, tworząc panoramę o średnicy 38 metrów. Jest to jedna z tylko 16 cykloram na świecie, co czyni obraz wyjątkowo rzadkim dziełem sztuki. Obraz przedstawia początek podboju Kotliny Karpackiej przez Węgrów, upamiętniając wydarzenie, które miało miejsce ponad 1000 lat przed pierwszą wystawą obrazu w 1894 roku. Cyklorama przedstawia różne sceny z tego pierwotnego podboju, w tym przybycie Siedmiu Wodzów Madziarskich oraz ofiarowanie białego konia przez pogańskiego wysokiego kapłana, czyli Táltos. Cykloramę namalował Árpad Feszty w latach 1892-1894, przy pomocy wielu asystentów i współpracujących artystów. Szczególnie warto zwrócić uwagę, że krajobraz został namalowany w dużej części przez László Mednyánszky’ego, a sceny bitewne z jazdą konną namalowano przy pomocy Pála Vágó.

W poszukiwaniu srebra… kopalnia w Tarnowskich Górach

5/5 - (1 vote)

Śląsk, który kojarzony obecnie jest tylko z przemysłem wydobywczym i hutniczym, swoje górnicze korzenie ma w czasach, gdy nie znano jeszcze węgla kamiennego. Przed laty na terenach Tarnowskich Gór i Bytomia wydobywano rudy srebra, cynku i ołowiu. Pamiątką po tych odległych dziejach jest Kopalnia Zabytkowa w Tarnowskich Górach. Obiektów  górniczych udostępnionych do zwiedzania jest tutaj kilka, ale tylko jeden ma tak bogatą historię, interesujące atrakcje i prezentuje wydobycie sprzed kilkuset lat.

Chociaż szybów jest tutaj wiele to do kopalni można się dostać tylko przez wybudowany w latach 70-tych pawilon. Niech nie zmyli Was górująca nad nim wieża dźwigu klatkowego, gdyż od kilku lat do szybu Anioł zjeżdża się nowoczesną windą. Zanim zobaczymy jednak jak górnicy pracowali pod ziemią, zostaniemy oprowadzeni po muzeum, gdzie przewodnicy chętnie opowiedzą o historii górnictwa, życiu gwarków (jak nazywano górników) i wydobywanych kruszcach.

Po zjechaniu na dół szybem Anioł i przejściu chodnikiem Staszica, wchodzimy w komorę Srebrną a następnie w Zwałową, gdzie zainscenizowano wydobycie z XVII wieku. Niemal cały strop podparty jest tutaj drewnianymi palami. Związane jest to z bezpieczeństwem – pod siłą zmiany nacisku drewno zaczynało skrzypieć, co dla pracujących tu niegdyś gwarków było sygnałem do ucieczki z kopalni. Po chwili gasną reflektory i w komorze pozostaje jedynie nikłe światło kaganka. Oczy dopiero po kilku minutach przyzwyczajają się do wszechobecnej ciemności. W takich warunkach wydobywano kruszec. Gwarkowie schodzili do kopalni w białych koszulach nie z powodu czystości czy ozdoby. Biała, nawet przybrudzona koszula była pod ziemią jedyną rzeczą odbijającą nikłe światło.

Przechodząc przez kolejne korytarze kopalni poznajemy różne rodzaje chodników, sposoby ich umocnień, przeznaczenie oraz sposób budowy. Po drodze mijamy figurkę św. Barbary – patronki górników, ‘psy’ i ‘suki’ – wagoniki do przewozu kruszywa oraz podziemne źródełko, którego woda dawała ukojenie spragnionym górnikom. Chwilami można odnieść wrażenie, że pracowały tu krasnoludki. Komora Niska pomimo olbrzymiej powierzchni 2000 m2 ma zaledwie 1 m wysokości. Gwarkowie musieli przy pracy leżeć, klęczeć i kucać. Widzimy tu drewniane i kamienne umocnienia zwane kasztami, które zabezpieczają strop przed zapadnięciem.

W dalszej części przechodzimy do skrzyżowania kilku chodników. Jest to szyb Szczęść Boże, którym kiedyś wydobywano rudy na powierzchnię. Tu wsiadamy do łodzi i kolejne 270 metrów płyniemy tunelem odprowadzającym wodę. Spacer zbliża się do końca – wracamy do szybu Anioł nowszymi chodnikami z zachowanymi do dzisiaj historycznymi umocnieniami murowanymi i kamiennymi, ale widzimy także stosowane obecnie obudowy łukowe i prostokątne. Po pokonaniu 1740 metrów tarnogórskich podziemi z kopalni wydostajemy się tą samą drogą.

Warto teraz rozejrzeć się dookoła.  W kilku miejscach na polach widać zakrzewione miejsca. To stare, zamknięte szyby. Na terenie kopalni znajduje się skansen maszyn parowych.
Mimo że większości eksponatów przydałby się remont, to i tak miło jest się przejść alejką wśród zabytkowych parowozów, maszyn górniczych i dawnych walców drogowych.

CIEKAWOSTKI:

  • Legenda głosi, że pod koniec XV wieku chłop Rybka wykopał bryłę srebra, co zapoczątkowało powstanie górniczego miasta.
  • Trudne prace nad udostępnieniem kopalni trwały aż 23 lata.
  • W Tarnowskich Górach znajduje się także otwarta dla zwiedzających Sztolnia Czarnego Pstrąga oraz zabytkowa dzwonnica, wzywająca niegdyś górników do pracy.
  • We wrześniu w Tarnowskich Górach odbywają się „GWARKI”, trzydniowa impreza której kulminacyjnym punktem jest historyczny pochód.

PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI:

  • Do Kopalni najłatwiej dostać się rowerem, samochodem lub autobusem miejskim z dworca w Tarnowskich Górach.  W okresie letnim przy kopalni zatrzymuje się turystyczna kolej wąskotorowa relacji Bytom – Tarnowskie Góry – Miasteczko Śląskie.
  • Właścicielem kopalni jest Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.
  • W Tarnowskich Górach nocleg można znaleźć w kilku hotelach bądź domu wycieczkowym prowadzonym przez SMZT.