Szklarska Poręba nietypowo i dla najmłodszych

5/5 - (3 votes)

Od niedawna Szklarską Porębę można zwiedzać w dosyć nietypowy sposób.

Jak? Biorąc udział w zaproponowanej przez rzeźbiarza Macieja Wokana, Referat Promocji Miasta i Lokalną Organizację Turystyczną grze terenowej.

Kto może wziąć w niej udział? Każdy, kto przyjedzie do Szklarskiej Poręby. W szczególności zaś najmłodsi turyści.

Kiedy? O dowolnej porze dnia i roku:)

NA CZYM TO WŁAŚCIWIE POLEGA?

Gra oparta jest o legendę karkonoskiego Ducha Gór (zwanego również Karkonoszem, Rzepiórem i Liczyrzepą) oraz prowadzący przez miasto Szlak Ducha Gór. Wszystkie te elementy, wraz z Księgą Skarbów oraz ustawionymi w mieście głazami z płaskorzeźbami, tworzą grę terenową. Polega ona na odwiedzeniu wszystkich punktów zaznaczonych na „Mapie Skarbów Ducha Gór” oraz odwzorowaniu (przy użyciu specjalnych kartek i ołówka) hologramów zamieszczonych na owych punktach. Zebranie wszystkich znaków upoważnia Odkrywcę Skarbów do wzięcia udziału w losowaniu cennych nagród rzeczowych firmy Bergson oraz darmowego weekendu w Szklarskiej Porębie.

Gra jest przeznaczona przede wszystkim dla najmłodszych turystów, niemniej jednak na szlak mogą również wyruszyć opiekunowie i rodzice – powrót do czasów „podchodów” może sprawić dużo frajdy!

CO CZEKA NA UCZESTNIKÓW?

Choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że przewodnik prowadzi nas po „wydeptanych ścieżkach”, to jednak po jego przeczytaniu okazuje się, że odkrywa przed wędrowcami historie, które często nie są znane nawet mieszkańcom. Kto wie jak rozkołysać skałę Chybotek, oraz, że w tym miejscu Walończycy odbywali magiczne, często krwawe obrzędy? Co się działo na Orlej Skale? Skąd wzięła się nazwa wodospadów Szklarka i Kamieńczyk? Co wspólnego ma czarny kogut z Karkonoszem? Ciekawostek jest znacznie więcej…

JAK ROZPOCZĄĆ GRĘ?

Pierwsze kroki należy skierować do karkonoskiego punktu Informacji Turystycznej przy ul. Jedności Narodowej 1a. To właśnie tam trzeba się zaopatrzyć w pakiet materiałów startowych pod nazwą „Księga Skarbów”. W skład Księgi wchodzą: „Przewodnik Magiczny Szlak Ducha Gór”, notes i ołówek do odrysowania hologramów. Przewodnik został wydany przez Lokalną Organizację Turystyczną i wydrukowany w nakładzie 20 tysięcy egzemplarzy dzięki dotacji Urzędu Marszałkowskiego oraz Urzędu Miasta Szklarska Poręba. 32 stronicowy zeszytowy format A5 łatwo zmieścić do plecaka. Oprócz opisu szlaku autorstwa Anity i Piotra Kaczmarskich, jest w nim też mapa, krótki podstawowy informator o mieście, a nawet krzyżówka oraz krótka  ankieta.

Wraz z  Magicznym Szlakiem Ducha Gór został wydany Bajkowy Przewodnik dla dzieci. Przewodnik z opowieściami o przygodach karkonoskich skrzatów prowadzi po ciekawych i magicznych miejscach Szklarskiej Poręby, pokazując ją najmłodszym turystom. Dla maluchów porcja dobrej lektury, ciekawostki, zagadki, kolorowanki, zaproszenie na obiady, deserki i atrakcje specjalnie dla dzieci. Dla rodziców – pomoc w organizacji wypraw i praktyczne informacje. Kolejnym elementem są legendy o Szklarskiej Porębie na CD, czytane przez Grzegorza Wasowskiego.

PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI

  • Aktualne informacje na temat możliwości wzięcia udziału w grze można uzyskać w biurze Informacji Turystycznej  w Szklarskiej Porębie.

Szlak Zabytków Techniki

5/5 - (3 votes)

Choć okres jesienno-zimowy nie zachęca do długich spacerów po drogach i bezdrożach, to chęć poznania, odkrycia, zbadania, dotknięcia i doświadczenia, pcha człowieka w nieznane. Dlatego też, gdy aura nie sprzyja górskim wędrówkom, warto nadać swej podróży cel poznawczy, uruchomić ciekawość i choć na jeden dzień zamienić się w odkrywcę podążającego Szlakiem Zabytków Techniki. W zaspokojeniu ciekawości może pomóc ziemia świętokrzyska.

KRZEMIONKI OPATOWSKIE

Przed tysiącami lat na obszarze Krzemionek, położonych między Ostrowcem Świętokrzyskim a Bałtowem, człowiek z okresu neolitu wykonywał narzędzia z krzemienia pasiastego – kamienia optymizmu o magicznych właściwościach. Ślady wydobywania krzemienia pozostały w prehistorycznej kopalni w Krzemionkach, która jest znakomitym przykładem rozwoju myśli technicznej. Na obszarze kopalni uruchomiono podziemną trasę turystyczną, eksponującą fascynujący świat neolitycznych górników.

NOWA SŁUPIA

W położonej na trasie Ostrowiec Św. – Kielce Nowej Słupi dwa tysiące lat temu powstał jeden
z największych w tej części Europy ośrodków hutniczych, gdzie w specjalnych piecach zwanych Dymarkami wytapiane było żelazo. Dla zachowania dla przyszłych pokoleń tej wielowiekowej tradycji od ponad 40 lat w sierpniu odbywa się w tutaj piknik historyczny pod nazwą „Dymarki Świętokrzyskie”.

ZABYTKOWY ZAKŁAD HUTNICZY W MALEŃCU

Wraz z udoskonalaniem procesu obróbki żelaza, od XVII wieku powstawały wielkie zakłady hutnicze, których wspaniałe pozostałości możemy podziwiać do dnia dzisiejszego na ziemi świętokrzyskiej. Tego typu obiekt, o ponad 200-letniej historii, można zwiedzać w Maleńcu. Doskonale zachowane elementy zakładu obejmują walcownię blach, hale walcowni, gwoździarni i szpadlarni z 1839 r. oraz unikalne maszyny i koła wodne, a także ciąg technologiczny wytwarzający narzędzia gospodarcze. Zespół przestrzenny zakładu w Maleńcu składa się z układu hydroenergetycznego (jedno z większych i lepiej zachowanych kół wodnych w Polsce), budynków produkcyjnych, osiedla fabrycznego i drogi „kasztelańskiej”. Na odkrywców w każdym wieku czeka moc atrakcji, gdyż wszystkie urządzenia są sprawne, a najmłodsi mogą spróbować wybić własną, pamiątkową monetę.

KUŹNICA MECHANICZNA W STAREJ KUŹNICY 

W Starej Kuźnicy, jak sama nazwa wskazuje, można podziwiać jedyną w Polsce, zachowaną w pierwotnej postaci, zabytkową kuźnię z osiemnastowiecznym układem wodnym.
W jej wnętrzu znajdują się drewniane miechy, piec i narzędzia kowalskie oraz ogromny młot naciskowy, uderzający 60 razy na minutę w olbrzymie kowadło. Tuż przy drewnianym budynku kuźnicy zlokalizowane jest urządzenie spiętrzające wodę i wprawiające w ruch wspomniany młot i miechy, które składa się ze stawideł z drewnianym korytem doprowadzającym wodę do koła wodnego. Obiekt, do którego najdogodniejsza droga wiedzie z Końskich, w całości udostępniony jest zwiedzającym.

MUZEUM ZAGŁĘBIA STAROPOLSKIEGO W SIELPI

Prawdziwym unikatem na skalę europejską jest ekspozycja znajdująca się w Muzeum Zagłębia Staropolskiego (filia Muzeum Techniki w Warszawie). Mieści się ona w halach dawnej walcowni
i pudlingarni z pierwszej połowy XIX w., którą zbudowano w ramach programu uprzemysłowienia ziem polskich, zainicjowanego po 1815r. przez Stanisława Staszica. Warto wspomnieć, że zakład funkcjonował do 1921 r. i mimo dziejowej zawieruchy, udało mu się zachować niemal kompletne wyposażenie produkcyjne z pierwszej połowy XIX wieku. Szczególną uwagę należy zwrócić na układ walcarek, pionierską, prototypową turbinę i największe zachowane w Polsce koło wodne o średnicy 9m, służące jako urządzenie napędowe dla walcarek.

EKOMUZEUM W STARACHOWICACH

Na terenie Muzeum Przyrody i Techniki Ekomuzeum im. Jana Pazdura można obejrzeć unikalny wielki piec z 1899 roku z zachowanym technologicznym ciągiem hutniczym oraz jedną z największych na świecie maszynę parową, która trafiła do Starachowic z Powszechnej Wystawy Przemysłowej w Paryżu w 1889 roku. Ekspozycja zawiera także zabytki techniki samochodowej i zbrojeniowej Zakładów Starachowickich. Muzeum prezentuje także bogate zbiory paleontologiczne, między innymi tropy dinozaurów z okresu jurajskiego.
UWAGA: Muzeum jest obecnie nieczynne do odwołania. Informacji na temat otwarcia należy szukać na stronie www obiektu.

Planując zimowy weekend warto pomyśleć o wycieczce w Świętokrzyskie, miejscu silnym nie tylko dzięki potędze magii, ale też mocą wielkiego przemysłu, którego tak doskonale zachowane ślady możemy podziwiać do dziś.

Kraina 44 Wysp

5/5 - (4 votes)

No i w końcu do nas dotarło, chociaż wiele osób wątpi w jego obecność. Upragnione przez wszystkich lato zaczęło się raczej jesiennie. Biura turystyczne zacierają zatem ręce – zagraniczne wycieczki będą sprzedawać się jak ciepłe bułeczki. Wydaje się, że Polska pójdzie w zapomnienie, a może i nie? Wiedzieliście, że Polska ma aż 44 wyspy? Ja też nie…

Kraina 44 wysp znajduje się na północnym-zachodzie Polski i pewnie większość z nas ją kojarzy, ale o tym nie wie. Skoro na północy i skoro wyspy, to łatwo się domyślić, że miejsce to oblane jest Morzem Bałtyckim, Zalewem Szczecińskim i wodami rzeki Świny. Atrakcyjną wyspę Wolin, niemiecką-polską Uznam i zielony Karsibór pewnie też większość z nas zna. Tylko te są bowiem zamieszkane i najbardziej popularne w tym rejonie. Jak się okazuje podobnych miejsc jest więcej.

CIEKAWE MIEJSCA

Idąc dalej tropem postanowiliśmy sprawdzić co warto zwiedzić będąc w Krainie 44 wysp. I tu pojawia się długa lista – jest tu masa zabytkowych obiektów, których może pozazdrościć pozostała część kraju. Przede wszystkim Twierdza Świnoujście, czyli kompleks trzech fortyfikacji zbudowanych przez pruską armię w celu obrony portu w Świnoujściu. Pierwszy z nich, Fort Anioła, zagwarantuje namiastkę Rzymu. Fort został zbudowany między 1854 a 1858 r. i przypomina Mauzoleum Hadriana, czyli inaczej mówiąc Zamek Św. Anioła znajdujący się właśnie w Rzymie. Obiekt wydaje się być prawdziwą gratką dla miłośników historii, ponieważ stanowi zbiór eksponatów pochodzących ze średniowiecza, ale także z okresu II wojny światowej. Walorem jest także sala kominkowa, w której odbywają się liczne imprezy kulturalne, takie jak wernisaże czy koncerty. I jest jeszcze Fort Geharda, który stanowi jeden z trzech XIX-wiecznych fortyfikacji, będące składową Twierdzy Świnoujście. Co ciekawe, tamtejszy komendant zobowiązany jest do przeprowadzenia musztry, po zakończeniu której uczestnik uzyskuje certyfikat i może wystrzelić z XIX armaty. Śmiało można zatem powiedzieć, że w tym miejscu spełniają się zapewne chłopięce marzenia.

 ALTERNATYWA DLA PLAŻY

Jak wiadomo, pogoda w Polsce bywa złośliwa i psuje się zazwyczaj wtedy, gdy wyjeżdżamy na tygodniowy urlop nad morze. W związku z niemożnością opalania się na plaży, masowo wydaje się pieniądze na okoliczne atrakcje. I tu pojawia się ciekawa alternatywa dla plaży – aktywny wypoczynek! W okolicach Krainy 44 wysp pełno jest szlaków, i to nie tylko pieszych, ale także rowerowych i kajakowych! Te ostatnie zdecydowanie wzbudzają zainteresowanie. Pierwszy z kajakowych szlaków liczy 30 km, a drugi (uwaga!) aż 60 km i prowadzi wzdłuż wybrzeży wyspy Wolin. Na taką morską podróż powinno się przeznaczyć ok. 5 dni – można jednak wybrać tylko określony etap spływu i potraktować go jako jednodniową atrakcję. Lokalni organizatorzy spływów kajakowych doradzą. Po drodze na szlakach można zwiedzać i podziwiać, taki eurotrip, tyle że po Polsce i w kajaku…

Kraina 44 wysp wydaje się ciekawą alternatywą wycieczek zagranicznych. Możemy tu jeździć na rowerze, spacerować, pływać kajakiem, opalać się i kąpać  w morzu. Zabytków też nie brakuje, mamy tu przecież latarnię w Świnoujściu, wiatrak na wyspie Uznam, basen U-bootów. I w końcu miasta – Międzyzdroje, Wisełka, Wapnica, Świnoujście, Wolin. Wszystkie atrakcje w pigułce.

 CIEKAWE MIEJSCA W REJONIE

  • Świnoujście – miasto jest położone na wszystkich zamieszkałych wyspach: Uznam, Wolin i Karsibór
  • Wyspa Karsibór (wyspa nie posiada oficjalnej strony www): osada Karsibór, rezerwat ptaków Karsiborska Wyspa, basen U-bootów (pozostałości dla niemieckich łodzi podwodnych z czasów II Wojny Światowej)
  • Wyspa Wolin: Woliński Park Narodowy, Centrum Słowian i Wikingów, Jezioro Turkusowe w Wapnicy, Międzyzdroje, Wisełka
  • Twierdza Świnoujście: Fort Anioła, Fort Gerharda, Fort Zachodni

 AKTYWNY WYPOCZYNEK

  • Szlaki Kajakowe: Szlak 44 Wysp, Szlak Wzdłuż Wyspy Wolin. Zobacz szczegółowe informacje na temat szlaków.
  • Szlaki rowerowe: dookoła wyspy Karsibór (prowadzi przez rozległe pustkowia wyspy – trzcinowiska, łąki i lasy), Świdny Las, odcinek Międzynarodowego Szlaku Rowerowego wzdłuż wybrzeży Bałtyku (trzymający się jak najbliżej morskiego brzegu), Dookoła Zalewu Szczecińskiego. Zobacz szczegółowe informacje na temat szlaków rowerowych.

PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI

  • Lokalne biura podróży organizują jednodniowe wycieczki do Skandynawii i Niemiec
  • W Świnoujściu znajduje się polsko-niemieckie przejście graniczne Ahlbeck – dostępne zarówno dla ruchu pieszego i rowerowego.

Bez falsyfikatów: Kaplica Czaszek

5/5 - (4 votes)

Niewielka kaplica, zupełnie niepozorna budowla. Ale tylko patrząc z zewnątrz. Wnętrze może natomiast, delikatnie mówiąc, wprawić w osłupienie. I to nie z powodu fresków na sklepieniu, czy wielobarwnych witraży w oknach. Ale z powodu wypełniających każdy centymetr kwadratowy ścian i sufitu autentycznych, ludzkich kości.

Kaplica Czaszek – bo tak nazywa się to miejsce – powstała w 1804 roku nakładem pracy czeskiego księdza Wacława Tomaszka, któremu zbieranie, dezynfekcja, impregnacja oraz układanie szczątków zajęły osiem lat… Spoczywające na ołtarzu, ścianach i pod sklepieniem 3 tysiące czaszek i ludzkich kości (po podłogą znajduje się najprawdopodobniej kolejne 20-30 tysięcy) to wspólny grobowiec ofiar wojen Śląskich 1740-1742 i 1744-1745, wojny trzydziestoletniej oraz chorób zakaźnych z XVIII wieku z rejonu Ziemi Kłodzkiej.

Co skłoniło księdza do przeniesienia szczątków z pierwotnego miejsca pochówku? Najprawdopodobniej nie był świadomy, że okolice parafii i rejon Ziemi Kłodzkiej usiany jest tysiącami dawno zapomnianych i zapadłych grobów – do momentu, aż okoliczne psy wygrzebały z ziemi pierwsze ludzkie kości. Z pomocą kościelnego J. Schmidta i grabarza Langnera szczątki zostały zebrane i oczyszczone, a następnie umieszczone w kaplicy.

W kaplicy spoczęły również szczątki pomysłodawcy kaplicy – księdza Tomaszka – i grabarza Langera. Raz w roku, o północy z 14 na 15 sierpnia, odprawiana jest tutaj msza św. za wszystkich którzy spoczywają w kaplicy lub zmarli wyniku nieszczęśliwych wypadków i przebytych chorób.

PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI

  • Informacje na temat godzin otwarcia i opłat można znaleźć na stronie www Kudowy Zdrój. Na stronie można również odbyć wirtualny spacer po kaplicy.
  • Kaplica Czaszek to jedyny tego typu obiekt w Polsce i jeden z trzech w Europie.

Kanałem przez „Krainę Jezior” – kanał Ostródzko-Elbląski

5/5 - (3 votes)

Ponad 82 km długości, malownicze szlaki wodne, czyste jeziora, wspaniałe łodzie i atmosfera przygody! Wszystko to znajduje się w województwie warmińsko-mazurskim, a miejsce to jest znane w całej Europie. Mowa o Kanale Elbląskim, czyli jednej z ciekawszych atrakcji turystycznych tego regionu.

Nietypowa droga wodna, którą podróżują turyści chcący zwiedzić województwo warmińsko-mazurskie to najdłuższy taki kanał w Polsce. Kanał łączy Ostródę z Elblągiem ale posiada też wiele odgałęzień, które w sumie tworzą aż 144 km dróg wodnych. Około 40 km trasy stanowią malownicze jeziora, tj: Jezioro Druzno, Jeziorak, Drużno, Zalew Wiślany, Jezioro Drwęckie. Kanał Elbląski łączy je m.in. z Drwęcą, Nogatem i Morzem Bałtyckim.

Od 1992r. Żegluga Ostródzko – Elbląska umożliwia rejsy wzdłuż kanału. Sama idea jego zbudowania pojawiła się jednak już w 1837 roku, a 7 lat później plany wcielono w życie i rozpoczęto jego budowę. Inicjatorem przedsięwzięcia był holenderski inżynier, Georg Jacob Steenke, to on również skonstruował słynne pochylnie, znajdujące się na trasie. Pierwsze z nich uruchomiono w 1860 r. Pierwotnym założeniem kanału miał być oczywiście nie rozwój turystyki, ale rozwój gospodarki. Kanał miał łączyć Prusy Wschodnie z Bałtykiem. Kolejne lata przyniosły budowę kolejnych pochylni, dzięki którym Kanał Elbląski stał się sławny na całą Europę.

Zespół pochylni, czyli specjalnych urządzeń wyciągowych napędzanych mechanicznie siłą wody, pozwala na transport statków między różniącymi się poziomami odcinkami kanału. Co ciekawe, na owych pochylniach statki pokonuję nie „byle jaką” różnice poziomów, bo prawie 100 metrową! Zatem statki płyną… po lądzie! Warto o tym mówić tym bardziej, że Polska jako jeden z nielicznych krajów wprowadziła takie zastosowanie i tym samym zdobyła wiele nagród.

Ci, którzy zmęczeni są codziennością i marzą o złapaniu oddechu na łonie natury nie powinni się zastanawiać. Takich miejsc jest coraz mniej, warto to docenić i pozwolić sobie na chwilę w otoczeniu dziewiczej przyrody i pięknych jezior. Tutaj powietrze jest czyste, a zwierzęta żyją w zgodzie z człowiekiem – to przecież właśnie tu znajduje się największy w naszym kraju rezerwar ptactwa wodnego.

PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI

  • Szczegółowe informacje na temat rejsów można znaleźć na stronie www Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej.
  • Statki pływają na trasie Ostróda-Elbląg oraz Elbląg-Ostróda. Ponieważ rejs obejmuje przystanki w Miłomłynie, Buczyńcu i Małdytach, istnieje możliwość dopasowania rejsu do własnych możliwości czasowych oraz finansowych. Ceny zależne są od długości trasy.
  • Maksymalny czas trwania rejsu wynosi 9h. W zależności od czasu trwania i trasy naszej podróży, ceny wahają się od 15 zł do nawet 90 zł. Przewidziano również zniżki dla młodzieży i osób uczących się.