podrozdział pracy mgr
O porzuceniu mowa w art. 210 k.k., o uprowadzenie lub zatrzymanie małoletniego w art. 211 k.k.
Dziecko ze względu na swoją niedojrzałość psychiczną i fizyczną nie jest w stanie samodzielnie dbać o swoje interesy. Dlatego też wymaga ono troski i opieki ze strony dorosłych. Artykuły 92 i 94 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego gwarantują każdemu małoletniemu stałą opiekę do uzyskania pełnoletności. Sytuacje zaniedbania tego obowiązku przez dorosłych statuuje art. 210 k.k., który stanowi, że: „Kto wbrew obowiązkowi troszczenia się o małoletniego poniżej lat 15 albo osobę nieporadna ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny osobę tę porzuca, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli następstwem czynu jest śmierć osoby określonej w § 1 sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.”
Przedmiotem czynności wykonawczej jest dobro osobiste osoby porzuconej, jej bezpieczeństwo i wolność. Ustawodawca objął opieką tylko małoletnich poniżej 15 roku życia, a więc najmłodszych, co pozostaje w niewątpliwym konflikcie z art. 92 i 94 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Można by poddawać w wątpliwość rozwiązania ustawodawcy, który założył, że dziecko po ukończeniu 15 roku życia jest na tyle samodzielne, iż nie musi podlegać ochronie opieka nad nim, co oczywiście jest nieprawdą. Powszechnie wiadomo, że dziecko nie jest w stanie opiekować się sobą i zapewnić sobie byt po ukończeniu 15 roku życia ze względu na swą niedojrzałość. Tym bardziej pozostaje niezrozumiała granica wieku ochrony małoletnich.
Podmiotem przestępstwa jest osoba, na której ciąży obowiązek troszczenia się o małoletniego. Może on wynikać z ustawy, umowy, ale także z przyjętego na siebie obowiązku[1]. Osoba ta musi uchylać się od obowiązku, przy czym może to być realizowane przez działanie, np. przez przeniesienie osoby w miejsce, w warunki, w jakich nie powinna się znajdować, jak też przez zaniechanie, np. pozostawienie w jakimś miejscu i oddalenie się od niego. Przestępstwo to ma charakter umyślny, możliwy jest tutaj zamiar tak bezpośredni jak i ewentualny. Przy czym nie jest istotny fakt, czy osoba doznała jakiegoś uszczerbku na zdrowiu i czy znalazła się w sytuacji niebezpiecznej dla niej. Tak więc jest to przestępstwo formalne. Dla jego bytu nie jest wymagany konkretny skutek, wystarczy jedynie samo działanie. Jednak w art. 210 § 2 k.k. przewidziany jest typ kwalifikowany przestępstwa porzucenia, gdzie skutkiem jest śmierć małoletniego lub osoby nieporadnej. Jest to przykład tzw. winy kombinowanej. Sprawca umyślnie popełnia przestępstwo w postaci porzucenia, a następnie ma miejsce nieumyślny skutek w postaci śmierci[2]; „(…) surowsza odpowiedzialność będzie wchodziła w grę także wówczas, gdy śmierć ofiary porzucenia wywołana zostanie bezpośrednio przez działanie innych osób (np. w wyniku przejechania porzuconego dziecka, które znalazło się na torze pojazdu), czy zjawisk przyrody (np. uderzenie pioruna).”[3]
Niejednokrotnie porzucenia wiążą się z dramatami rodzinnymi dzieci niechcianych, źle traktowanych, odepchniętych na margines.
Skala zjawiska przedstawia się następująco:
| Rok | Art. 210 | |
| § 1 | § 2 | |
| 1998 | 17 | 2 |
| 1999 | 46 | 1 |
| 2000 | 71 | 0 |
| 2001 | 76 | 0 |
| 2002 | 63 | 3 |
Między kolejnymi latami 1998, 1999, 2000 obserwujemy duży wzrost liczby przestępstw porzucenia. A w ostatnim roku aż 3 ze skutkiem śmiertelnym. Nie jest to liczba zatrważająca w stosunku do innych przestępstw przeciwko małoletnim, lecz nie umniejsza to problemów dzieci odrzuconych niemających godnych warunków rozwoju.
Podobnie rzecz ma się, gdy chodzi o przestępstwo uprowadzenia. Często są to przypadki tzw. kidnapingu, który łączy się z wymuszeniem okupu. Przepisem, który ma zabezpieczać ochronę dziecka do wychowania we własnej rodzinie lub w kręgu powołanych do tego osób jest art. 211 k.k., który brzmi: „Kto wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru uprowadza lub zatrzymuje małoletniego poniżej lat 15 albo osobę nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”[4] Konstrukcja tego przestępstwa w minimalny sposób różni się od art. 188 d. k.k.[5] W doktrynie proponowano wiele zmian dotyczących przestępstwa uprowadzenia małoletniego. Między innymi zmiany te dotyczyły objęcia kryminalizacją „umyślnego uniemożliwienia lub utrudniania rodzicom osobistego kontaktu z ich małoletnim dzieckiem lub wykonywania przysługującej z mocy ustawy lub orzeczenia sądu władzy rodzicielskiej.”[6] Uzasadniono ten fakt tym, że matki, które mają powierzoną opiekę nad dzieckiem często ograniczają samowolnie prawa ojca. Jednak ta propozycja nie uzyskała akceptacji Komisji do Spraw Reformy Prawa Karnego przy ówczesnym Ministrze Sprawiedliwości. Natomiast Senat rozpatrując uchwaloną przez Sejm w dniu 20 marca 1997 r. ustawę – Kodeks karny zaproponował nowy kontratyp do przestępstwa uprowadzenia[7]. Miał on polegać na zniesieniu przestępczości czynu w razie uprowadzenia lub zatrzymania osoby poddanej opiece lub nadzorowi, który ma na celu ochronę jego życia, zdrowia lub uchronienia przed demoralizacją. Sejm nie przyjął tej poprawki.
Przepis art. 211 k.k. chroni wykonywanie opieki i nadzoru nad dziećmi i osobami bezradnymi przez osoby do tego zadania powołane. Należy zgodzić się w tym miejscu z V. Konarska – Wrzosek, że kwestią najistotniejszą tutaj jest przeciwdziałanie pewnej dowolności w dysponowaniu sprawami opieki lub nadzoru nad podopiecznymi[8]. Opieka i nadzór ustanawiane są w trosce o małoletniego lub osoby nieporadne, dlatego też działania, które godzą w funkcjonowanie nadzoru lub opieki naruszają dobro osoby, która jest takiej opiece poddana. Chodzi tutaj o ochronę dóbr, którym instytucja nadzoru i opieki służy, a pośrednio także praw osób, którym ta instytucja służy. Sąd Najwyższy w postanowieniu z 18 grudnia 1992 r. przyjął, że: „Przedmiotem ochrony prawnej w art. 188 (obecnie jest to art. 211) kk. nie jest wolność osoby uprowadzonej czy zatrzymanej, jak również przedmiotem tej ochrony jest treść orzeczeń sądowych dotyczących opieki lub nadzoru nad tą osobą, lecz instytucja samej opieki i nadzoru.”[9]
Przedmiotem zamachu z art. 211 k.k. jest osoba, która podlega opiece lub nadzorowi, ponieważ jest małoletnia lub nieporadna, przy czym w stosunku do małoletniego – podobnie jak w przypadku przestępstwa porzucenia – wprowadzona została granica wieku. Tak więc nie chodzi tutaj o każdą osobę małoletnią, ale o taką, która nie ukończyła 15 lat.
Uprowadzeniem jest wyjęcie spod opieki lub nadzoru osoby poddanej opiece lub nadzorowi, wbrew woli osoby powołanej do sprawowania opieki lub nadzoru, polegające na zmianie jej miejsca pobytu, przez co osoba uprawniona jest pozbawiona możliwości sprawowania władzy nad tą osobą[10]. Przy czym nie musi być ono zrealizowane za pomocą podstępu czy przemocy, ale także może być wynikiem wykorzystania nieobecności lub nieuwagi osoby uprawnionej[11]. Uprowadzenie więc polega na pewnym dzianiu, tak zatrzymaniu jak i zaniechaniu. Jest to spowodowanie pozostania osoby małoletniej poniżej 15 lat lub nieporadnej poza miejscem dotychczasowego pobytu. Skutkiem tego jest brak możliwości wykonywania opieki lub nadzoru nad daną osobą przez osoby do tego powołane[12].
Przestępstwo to jest przestępstwem materialnym. Podmiotem przestępstwa uprowadzenia może być każdy, kto w konkretnym momencie nie ma przymiotu osoby powołanej do opieki lub nadzoru nad danym dzieckiem lub osobą nieporadną.
W praktyce przypadki uprowadzeń i zatrzymań dotyczą własnych dzieci. Wiąże się to z ograniczeniem władzy rodzicielskiej jednego z rodziców i niegodzenie się na ten fakt.
[1] Ten obowiązek może być również per facta concludentia – tak V. Konarska – Wrzosek: Ochrona dziecka…, jw. s. 127.
[2] Por. A. Marek Prawo karne…, jw. s. 527.
[3] V. Konarska – Wrzosek: op. cit. s. 130.
[4] Por. A. Marek: „Prawo karne”, jw. s. 328.
[5] Ta różnica sprowadza się jedynie do ustalenia wieku osoby małoletniej na poniżej 15 roku życia a także obniżenia sankcji za popełnienie tego przestępstwa.
[6] R. A. Stefański: Przestępstwo uprowadzenia małoletniego (art. 211 k.k.). „Prokuratura i Prawo” 94/5 s. 58.
[7] Senat w punkcie 41 uchwały z dnia 26 kwietnia 1997 r. zaproponował art. 210 dotychczasową treść oznaczyć jako § 1 i dodać § 2 w brzmieniu: „Nie popełnia przestępstwa, kto dopuszcza się czynu określonego w § 1 jeżeli ma to na celu ochronę życia osób wymienionych w § 1, ich zdrowia psychicznego albo uchronienie przed demoralizacją.” Wiadomość na podst. R. A. Stefański: Przestępstwo uprowadzenia małoletniego, jw. s. 58.
[8]Konarska – Wrzosek V: Ochrona dziecka, jw. s. 132, a także Stefański A. R. w: Przestępstwa przeciwko rodzinie i młodzieży oraz obyczajności, Warszawa 1970 s. 15.
[9] Postanowienie SN z dnia 18 grudnia 1992 r., I KZP 40/92, niepubl.
[10] R. A. Stefański: Przestępstwa przeciwko rodzinie jw. s. 64.
[11] L. Gardocki: Prawo karne, Warszawa 1998, s. 255.
[12] Por. Konarska – Wrzosek: Ochrona dziecka… jw. s. 134.