Karcenie a znęcanie – okoliczności wyłączające bezprawność czynu

5/5 - (6 votes)

Kontratyp karcenia nieletnich jest bardzo istotnym problemem, zwłaszcza z uwagi na zjawisko przemocy w rodzinie. Dane statystyczne pokazują wzrost liczby przestępstw znęcania się nad członkami rodziny, w tym nad dziećmi. I tak w 2000 r. stwierdzono 23 308 przestępstw z art. 207, w 2001 już 24 200, a w 2002 r. liczba ta nieznacznie spadła – 23 921,56. Większość przypadków to sytuacje trwające wiele lat rozgrywające się w rodzinach, często takich, gdzie nadużywa się alkoholu57.

Z badań przeprowadzonych przez CBOS w 2001 r. wynika, że jedynie 29% ogółu Polaków można uznać za zdecydowanych przeciwników stosowania kar fizycznych wobec dzieci. Sytuacja ta w przeciągu 4 lat zmieniła się na gorsze, na co wskazują badania CBOS przeprowadzone w 1997 r.58 Wynika z nich bowiem, że 47% zaprzeczyło faktowi bicia dzieci. Jedna piąta badanych przyznała się, że bije swoje dzieci raz na miesiąc lub częściej.

Okazuje się, że wszystkie przejawy nieposłuszeństwa, nawet błahe, zasługują zdaniem części respondentów na sprawienie dziecku „lania”. Odsetek wypowiedzi osób obrazuje tabela:

Sytuacja, w której dziecko dostało lanie Wypowiedzi twierdzące
Niszczy ubranie 9%
Ma złe oceny 9%
Zniszczy cenną rzecz 11%
Nie wróci do domu o określonej porze 19%
Przebywa w złym towarzystwie 24%
Kłamie 27%
Nie słucha rodziców 31%
Okazuje rodzicom brak szacunku 36%
Zaczyna palić papierosy 38%
Pije alkohol 52%
Bierze narkotyki 53%
Popełni drobną kradzież 54%

Są to dane z VI 2001 r. umieszczone w Internecie na stronie ppw.com.pl

Karcenie nieletnich w prawie karnym rozumiane jest jako wyrządzenie dolegliwości w celu doprowadzenia do świadomości osoby naganności jej zachowania59. W ten sposób osoba karcąca ma wpłynąć na jej zachowanie się w przyszłości. Rodzaje karcenia mogą być różne – cielesne, słowne, karcić można gestem, czy spojrzeniem. Aby jednak jakieś zachowanie uznać za karcenie, a nie za zachowanie przestępne musi byś spełnione kilka przesłanek.

A mianowicie:

  • karcenie musi mieć cel wychowawczy, a nie intencje zaszkodzenia czy też zadania cierpienia, intencją karcącego musi być osiągnięcie konkretnych celów wychowawczych,
  • ma być ono wykonywane przez rodziców lub opiekunów, karcący musi być przede wszystkim do tego uprawniony bądź to z mocy przepisów ustawy, bądź zasad współżycia społecznego60,
  • karcenie nie może przekraczać stopnia intensywności, przy czym musi być sprawiedliwe i mieć związek z konkretnym przejawem zachowania się dziecka, sposób karcenia nie może być dowolny, dopuszcza się tylko te kary, które nie odbiegają od reguł przyjętych zwyczajowo w danym środowisku.

I tak nie stanowi przestępstwa czyn wypełniający znamiona naruszenia nietykalności cielesnej (art. 217 k.k.), jeżeli mieści się w ramach dozwolonego karcenia nieletnich. Podobnie jest z przepisem art. 189, 191, 216, 267 k.k. Najszersze jest uprawnienie rodziców i opiekunów do karcenia dzieci, obejmują bowiem karcenie cielesne oraz słowne61. Nie jest ono ograniczone ze względu na wiek dziecka, a może ono trwać również po osiągnięciu pełnoletności. Przesłanką legalizacji są wychowawcze uprawnienia rodziców lub też opiekunów przyznane im na podstawie przepisu art. 95 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Prawo fizycznego karcenia dzieci jest kwestionowane. „(…) za nieposłuszeństwo stosuje się kary tym dotkliwsze im bardziej dziecko przekroczy nakazy i zakazy rodziców, chociażby były one rozumiane przez nie jako nieuzasadnione (…) ślepe, czyli bezkrytyczne posłuszeństwo, bez możliwości przytoczenia własnych racji, przyzwyczaja do uległości w obawie przed karą powoduje zamykanie się w sobie i traktowanie własnego losu jako zła, z którym nie da się walczyć.”62

W pedagogice szacunek do dziecka jest elementem wychowania. Nie można szanować dziecka i jednocześnie stosować wobec niego kar cielesnych. Pedagodzy starają się rozpowszechniać stosowanie metod perswazyjnych zamiast stosowania kar fizycznych. Treść przepisów dotyczących władzy rodzicielskiej również wprost przyznaje uprawnienie do karcenia dzieci63.

Granica pomiędzy karceniem a znęcaniem się jest zatarta. Każde przekroczenie choćby jednej przesłanki wyłączającej winę jest przestępstwem z art. 207, przy czym przekroczenie granic podjętych przez sprawcę działań nie musi być świadome, aby zrodziło odpowiedzialność64. Jeżeli zachowanie sprawcy łączy się z uszczerbkiem na zdrowiu bądź też naruszaniem czynności narządu ciała jak też szkód psychicznych to może zagrażać prawidłowemu rozwojowi dziecka.

Dolegliwość karcenia nie może przekraczać możliwości zniesienia kary przez dziecko, „granicę intensywności wyznacza troska o dobro dziecka”65. Jednak i tutaj granica nie jest wyraźna, gdyż trzeba wziąć pod uwagę psychikę dziecka, jego wiek i stopień rozwoju emocjonalnego. Celem karcenia jest wychowanie, tak więc musi być ono reakcją na konkretny czyn dziecka. Zadawanie dolegliwości bez powodu nie mieści się w kategorii karcenia. W praktyce powodem niepociągania rodziców do odpowiedzialności karnej nie będzie brak cech przestępstwa w ich zachowaniu, ale nie wniesienie aktu oskarżenia przez uprawnioną do tego osobę66.

W Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej zamieszczono w art. 40 zakaz stosowania tortur, nieludzkiego lub poniżającego traktowania, a także kar cielesnych. W związku z tym powstaje pytanie: czy przepis ten zabrania karcenia małoletnich? Z powyższego przepisu wynika, że kary cielesne nie mogą być wprowadzane w ramach istniejącego systemu kar67. Przepis ten obejmuje również stosunki międzyludzkie, ma on zastosowanie również w życiu rodzinnym. Wobec dzieci nie mogą być stosowane okrutne, nieludzkie czy poniżające traktowanie ani też kary cielesne. Jednak nie wyklucza to możliwości stosowania wobec dzieci karcenia cielesnego, byle by tylko nie przekraczało ono granic okoliczności wyłączającej winę i nie było to karą cielesną w ścisłym tego słowa znaczeniu, czyli karą mającą wyrządzić dziecku konkretną dolegliwość fizyczną, często nieproporcjonalną do przewinienia. Tak naprawdę ten przepis nie jest dzisiaj przestrzegany, bo kary cielesne są stosowane wobec dzieci powszechnie – czyż nie można nazwać karą cielesną bicia dziecka pasem, czy innym narzędziem powszechnie do tego używanym nie tylko przez rodziców? Ten problem nastręcza wiele problemów nie tylko specjalistom prawa konstytucyjnego.


56 Dane na podstawie kgp.gov.pl

57 Por.: V. Konarska – Wrzosek: Ochrona dziecka w polskim prawie karnym, s. 62. Autorka podkreśla, iż z badań kryminologicznych wynika, że sprawcami są w 96 – 98% osoby pozostające pod wpływem alkoholu.

58 Badania te zostały umieszczone w Gazecie Wyborczej nr 257 z 1997 roku, str. 8.

59 Definicja skonstruowana na podst. J. Bryk: Zagadnienie karcenia nieletnich jako okoliczności wyłączającej bezprawność czynu (rozważania na tle przestępstwa znęcania się), „Przegląd Policyjny” 1/2001.

60 Niedozwolone jest zdaniem autorów przyjęcie tzw. „drobnej poprawki”, która polega na karceniu przez nauczyciela (np. pociągnięcie za ucho) tak: V. Konarska – Wrzosek [w:] Ochrona dziecka…, jw. s. 61. Natomiast J. Bryk do elementów, jakie muszą być spełnione, żeby kontratyp wyłączał winę po stronie sprawcy zalicza związek karcenia z konkretnym przewinieniem, tak [w:] Zagadnienie karcenia nieletnich jw. s. 64.

61 Tak twierdzi też J. Bryk, jw. s. 64.

62 J. Jundziłł: Dziecko – ofiara przemocy, jw. s. 36.

63 A. Gubiński w swym artykule Karcenie i jego granice, „Prawo i Życie”, 1960, nr 12, s. 1 podkreśla, iż rozciągnięcie uprawnień do karcenia na dzieci powyżej 18 roku życia skutkowałoby tym, że czyny rodziców wypełniałyby znamiona przestępstwa, ponieważ dziecko pozostaje pod opieką rodzicielską tylko do osiągnięcia pełnoletności.

64 Inaczej A. Tobis[w:] Główne przestępstwa przeciwko rodzinie jw. s. 54. Autor podaje, że przekroczenie granic karcenia przez sprawcę musi być co najmniej świadome. Nie możemy bowiem wykluczyć przypadków (których jest niestety coraz więcej), iż rodzice biją dziecko przeciętnie kilka razy w tygodniu uzasadniając to dobrym wychowywaniem. Jest to niewątpliwie przekroczenie stopnia intensywności karcenia, co automatycznie rodzi przestępstwo z art. 207 § 1.

65 M. Cieślak: Polskie prawo karne. Zarys systemowego ujęcia, wyd. II poprawione i uzupełnione, Warszawa 1994, s. 241.

66 Tak twierdzi V. Konarska – Wrzosek [w:] Ochrona dziecka… op. cit. s. 61 – szczególnie chodzi tutaj o przestępstwa z art. 217 (nietykalność cielesna), czy z art. 216 (zniewaga), które są ścigane w trybie prywatnym.

67 Por. W. Skrzydło: [w:] Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. Komentarz, Kraków 1999, s. 41.