[dzisiaj wracamy jeszcze do pracy magisterskiej omawiającej nasze konstytucje]
Artykuły 6 i 7 rozdziału I utrzymanych w mocy przepisów Konstytucji RP wprowadzają zasadę swobody działalności gospodarczej i ochrony własności. Zasada swobody działalności gospodarczej została proklamowana jednak jeszcze wcześniej – przed włączeniem jej do Konstytucji RP nowelą z 29 grudnia 1989 r. – ustawą z 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej. Artykuł 1 tej ustawy stanowi: „Podejmowanie i prowadzenie działalności gospodarczej jest wolne i dozwolone każdemu na równych prawach, z zachowaniem warunków określonych przepisami prawa”. Ustalanie konkretnego znaczenia zasady swobodnej działalności gospodarczej i ochrony własności, jest przedmiotem orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego. Zasada swobody działalności gospodarczej została podjęta przez Trybunał w orzeczeniach.
W świetle tego orzecznictwa rozumienie zasady swobody gospodarowania rysuje się następująco: art. 6 utrzymanych w mocy przepisów Konstytucji z 1952 roku ustanawia zasadę obowiązującą całe ustawodawstwo o samoistnej nadrzędnej mocy prawnej i wprowadza gwarancję swobody działalności gospodarczej bez względu na formę własności. Ograniczenie tej swobody może nastąpić jedynie w ustawie. Ograniczenie zasady z art. 6, nie może być dowolne. Ograniczenia te mogą mieć charakter przedmiotowy i mogą dotyczyć szeroko pojętej ochrony życia i zdrowia ludzkiego. Natomiast nie mogą one mieć charakteru generalnych wyłączeń podmiotowych, a więc wykluczających pewne kategorie osób z kręgu uprawnionych do podejmowania i prowadzenia działalności gospodarczej. Zasada swobody działalności gospodarczej nie jest zasadą bezwzględną, proklamującą nieograniczoną wolność takiej działalności. Ograniczenie tej swobody, jak stwierdza art. 6 może nastąpić jedynie w ustawie, zaś u podstaw takiego ograniczenia powinny lec określone racjonalne względy. Zasada swobody działalności gospodarczej gwarantuje swobodę tej działalności przede wszystkim pod względem podmiotowym. Chodzi o to, że prowadzenie działalności gospodarczej jest dozwolone każdemu na równych prawach.
Zasada podziału władz. Organizacji władzy w państwie dotyczą dwa rozwiązania konstytucyjne. Pierwsze przyjmuje zasadę jednolitości władzy państwowej, a w konsekwencji zhierarchizowaną strukturę organów państwa, wśród których dominującą pozycję zajmuje jeden z nich, władze tę uosabiający. Rozwiązanie tego rodzaju może mieć charakter albo demokratyczny, albo antydemokratyczny, dyktatorski (np. Konstytucja z 1935 r. w Polsce). Drugie zakłada przyjęcie podziału władz, a u jego podstaw leżą przesłanki natury politycznej i społecznej. Przesłanki polityczne akcentowali twórcy tej zasady J. Locke i Monteskiusz, wskazując na motywacje natury liberalnej. Obawiali się oni, że władza prawodawcza i wykonawcza skupiona w jednym ciele, może stanowić tyrańskie prawa, które będzie tyrańsko wykonywać.
Zasada podziału władz występuje w różnych odmianach, przybiera zróżnicowaną postać w zależności od tego czy była przyjmowana i proklamowana w drodze rewolucyjnych przemian i jako ich rezultat, czy też w toku ewolucyjnych przeobrażeń wolnych od silnych napięć i starć społecznych oraz politycznych. Zasadę trójpodziału władz można sprowadzić do kilku tez:
a) wyróżnia się w państwie trzy wyodrębnione władze: ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą,
b) każdej z nich odpowiada aktywność wyodrębnionych organów państwowych
c) obowiązuje niepołączalność tych władz, czyli każda z nich ma być wykonywana przez odrębny organ państwowy, niedopuszczalne jest łączenie związanych z nimi stanowisk państwowych
d) mechanizm stosunków między władzami ma zapewnić wzajemne oddziaływanie i hamowanie.
Współcześnie zasada trójpodziału władz ma przede wszystkim znaczenie funkcjonalne i organizacyjne, dlatego też bardziej dostrzega się elementy współdziałania parlamentu i rządu, wzajemnego ich na siebie oddziaływania. Wyrazistych akcentów nabierają mechanizmy stosunków legislatywa – egzekutywa, natomiast wyraźnie na plan dalszy schodzi problematyka władzy sądowniczej. Nawet tytuł Małej Konstytucji mówi tylko o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą. Tendencja ta, od dawna występująca, współcześnie staje się w pełni widoczna, bowiem na treść najważniejszych decyzji państwowych wywierają wpływ władze ustawodawcza i wykonawcza, a nie sądownicza. Ma to i konsekwencje pozytywne, pozwala bowiem na wyłączenie sądów z koniunkturalnych uwikłań politycznych, szkodzących powadze sądów i chroniące je przed ingerencją organów pozasądowych. Zasada podziału władz przeszła w rozwoju polskiego prawa konstytucyjnego znamienną drogę. Przyjęta została i stanowiła podstawę organizacji władz w Konstytucji 3 Maja, wprowadziła ją także konstytucja z 1921 roku, została odrzucona przez konstytucje z 1935 roku, formalnie uznawała ją mała konstytucja z 1947 roku, ale jednoznacznie odrzuciła konstytucja z 1952 roku.
Mała konstytucja z 1992 roku formalnie tę zasadę wprowadza, stwierdzając w art. 1: „Organami państwa w zakresie władzy ustawodawczej są – Sejm i Senat Rzeczypospolitej Polskiej, w zakresie władzy wykonawczej – Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, w zakresie władzy sądowniczej – niezawisłe sądy.” Jeżeli zestawimy ten zapis z art. 2 utrzymanych w mocy przepisów konstytucji z 1952 roku, stanowiącym: „1. W Rzeczypospolitej Polskiej władza zwierzchnia należy do Narodu” i „2. Naród sprawuje władzę przez swych przedstawicieli wybranych do Sejmu i Senatu; (…)”, to dostrzeżemy wyraźne zróżnicowanie charakteru organów państwowych. Tylko dwa z nich, stanowiące część składową organów władzy ustawodawczej, a więc Sejm i Senat, są określane jako organy, za pomocą których Naród sprawuje władzę, czego nie spotyka się w odniesieniu do pozostałych organów wymienionych w art. 1 małej Konstytucji. Ustawa ta określa Prezydenta jako „najwyższego przedstawiciela Państwa Polskiego” (art. 28), Rząd zaś jako organ prowadzący politykę wewnętrzną i zagraniczną Rzeczypospolitej oraz kierujący całością administracji państwowej (art. 51). Twórcy małej Konstytucji nie posługują się w jej tekście terminem „podział władz”. Pojęcia tego nie wprowadzają, ale można je wydedukować, więc faktycznie podziału takiego dokonują.